• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Społeczeństwo starzeje się, rośnie podatność na osteoporozę

Autor: pwx/Rynek Zdrowia • • 15 lipca 2019 07:58

Eksperci oceniają się, że ponad 80 proc. chorych po chirurgicznym zaopatrzeniu złamania nie ma rozpoznanej i właściwie leczonej osteoporozy. Tylko ok. 10 proc. kobiet chorych na osteoporozę ma wprowadzone leczenie zapobiegające złamaniom.

Społeczeństwo starzeje się, rośnie podatność na osteoporozę
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Światowa Organizacja Zdrowia uznała osteoporozę za chorobę cywilizacyjną i jedno z najważniejszych wyzwań zdrowotnych XXI wieku. Osteoporoza polega na postępującym, patologicznym ubytku masy kostnej, prowadzącym do nadmiernej kruchości kości. Jej konsekwencją są tzw. złamania niskoenergetyczne powodowane lekkim urazem, znane są przypadki złamań osteoporotycznych w następstwie kichnięcia, kaszlu, a nawet bez wyraźnej przyczyny.

Najważniejszym czynnikiem ryzyka pojawienia się osteoporozy jest wiek i związane z nim obniżenie poziomu hormonów płciowych: estrogenu u kobiet i testosteronu u mężczyzn.

Wiadomo, że 1 na 3 kobiety i 1 na 8 mężczyzn zachoruje na osteoporozę, a 1 na 2 kobiety oraz 1 na 5 mężczyzn w wieku powyżej 50 lat dozna złamania w swoim życiu ze względu na małą masę kostną. Szacunkowe dane z 2008 roku podają, że w polskiej populacji powyżej 50. roku życia było 2,6 mln złamań osteoporotycznych z istotną przewagą u kobiet (około 2,2 mln) - wynika z informacji agencyjnej przekazanej mediom w oparciu o materiały Polskiego Towarzystwa Endokrynologicznego.

Złamania osteoporotyczne stanowią poważną przyczynę niesprawności, kalectwa, a nawet śmierci. Po złamaniu szyjki kości udowej około 20 proc. kobiet umiera w ciągu pierwszych 6 miesięcy po złamaniu, a 50% po upływie roku. Liczba złamań bliższego końca kości udowej u mężczyzn jest mniejsza, ale śmiertelność jest większa niż u kobiet i wynosi ok. 30 proc. w ciągu roku. Połowa pacjentów, którzy przeżywają, doświadcza najczęściej trwałego kalectwa lub jakiejś formy niepełnosprawności.

Ocenia się, że w kraju ponad 80 proc. chorych, po chirurgicznym zaopatrzeniu złamania, nie ma rozpoznanej i właściwie leczonej osteoporozy. Nie ma systemowo prowadzonej oceny ryzyka złamania jeszcze zanim ono nastąpi. Tylko ok. 10 proc. kobiet chorych na osteoporozę ma wprowadzone leczenie zapobiegające złamaniom.

Jak podkreśla prof. Ewa Sewerynek, kierownik Zakładu Zaburzeń Endokrynnych i Metabolizmu Kostnego Katedry Endokrynologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, cytowana w informacji, w profilaktyce osteoporozy "istotna jest także edukacja społeczna, która zaleci odpowiedni styl życia, skieruje uwagę na zdrowie kości i skoryguje obiegowe poglądy, że np. osteoporozę można wyleczyć suplementami diety i witaminą D. Choć warto podkreślić, iż suplementacja preparatami wapnia i witaminy D3 jest bardzo ważna, gdyż zwiększa efektywność leków antyresorpcyjnych i wyrównanie gospodarki wapniowo-witaminowej, zmniejsza ryzyko hipokalcemii w trakcie stosowania terapii osteoporozy".

Problem diagnostyki i terapii osteoporozy staje się palący, ponieważ Polska znajduje się
w grupie krajów, w których procesy starzenia się ludności przyspieszą najbardziej.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum