• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Specjalista: pierwszy raz od dekad w Anglii spadła przeżywalność chorych na raka

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 30 listopada 2020 20:13

W Anglii po raz pierwszy od wielu dekad najprawdopodobniej nastąpi w tym roku spadek pięcioletniego przeżycia pacjentów chorych na nowotwory - alarmuje prof. Mike Richards. Podobne obawy zgłaszali już wcześniej polscy specjaliści.

Specjalista: pierwszy raz od dekad w Anglii spadła przeżywalność chorych na raka
FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Specjaliści coraz częściej podaja konkretne dane w kwestii, której dotąd jedynie się obawiali - że więcej chorych na nowotwory umrze przedwcześnie. Powodem jest pandemia, wprowadzenie lockdownu wiosną 2020 r. oraz przeciążenie jesienią służby zdrowia z powodu COVID-19.

W Anglii w kwietniu 2020 r. odnotowano o 60 proc. mniej pacjentów z podejrzeniem choroby nowotworowej, aniżeli w tym samym okresie 2019 r. - informuje "BBC News". Cytowany w tym serwisie prof. Mike Richards uważa zatem, że będzie miało to znaczący wpływ na przeżywalność pacjentów onkologicznych.

Jego zdaniem po raz pierwszy od 20, 30, a nawet 40 lat w Anglii nastąpi spadek pięcioletnich przeżyć tych chorych. Nie wiadomo tylko, w jak dużym stopniu to nastąpi. Dotychczas przeżywalność chorych systematycznie rosła, z roku na rok.

- Wiemy, że choroby nowotworowe mocno "odczuły" skutki pandemii. Jak tylko się wystąpiła pierwsza fala zachorowań, pacjenci przestali się pojawiać u lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i nie byli kierowani do szpitala - tłumaczy brytyjski specjalista. Dodaje, że zaburzona została diagnostyka nowotworów i chirurgia onkologiczna. Skutkiem tego jest późniejsze wykrywanie nowotworów i leczenie, co z kolei obniża szanse dłuższego przeżycia chorych.

- Nie będzie zatem kolejnego wzrostu, lecz spadek przeżycia chorych - ostrzega. Tym bardziej, że po lockdownie, kiedy sytuacja w opiece medycznej się już poprawiła, jesienią nastąpiła kolejna fala pandemii, która znowu zakłóciła wykrywanie i leczenie chorób nowotworowych.

Z obawy przed zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2 do lekarzy rodzinnych przestały się zgłaszać osoby powyżej 65. roku życia, najbardziej zagrożone chorobą COVID-19, ale też częściej chorujące na nowotwory.

Również polscy specjaliści się obawiają, że podobnie będzie w naszym kraju. Fundacja Onkologia 2025 już w październiku 2020 r. prognozowała, że liczba zgonów z powodu chorób nowotworowych w tym roku może u nas wzrosnąć nawet o 20 proc.

Głównym tego powodem jest rezygnowanie z badań przesiewowych lub ich odwoływanie, częstsze zgłaszanie się pacjentów do lekarza już z zaawansowanymi objawami choroby nowotworowej oraz zbyt późne rozpoczęcie leczenia.

Autor: Zbigniew Wojtasiński (PAP)

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum