• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Sensacyjne odkrycie w archiwach instytutu. "Podobnych badań nie przeprowadzi nikt na świecie"

Autor: Iwona Bączek • Źródło: Rynek Zdrowia06 października 2022 18:59

- Mamy możliwość przeprowadzenia badań, które nie miały miejsca nigdzie na świecie. W archiwach Narodowego Instytutu Onkologii odkryliśmy próbki nowotworów sprzed wielu dekad, w tym jeszcze przedwojenne To sensacyjna informacja - mówi dr Natalia Rusetska.

Sensacyjne odkrycie w archiwach instytutu. "Podobnych badań nie przeprowadzi nikt na świecie"
Takie badania nie miały miejsca nigdzie na świecie Fot. Shutterstock
  • W archiwach Narodowego Instytutu Onkologii odkryliśmy próbki nowotworów, które były pobierane od pacjentów w latach 30., 40., 50., 60., 70. i kolejnych dekadach ub. wieku - mówi dr Natalia Rusetska
  • To sensacyjna informacja i niepowtarzalna okazja do sprawdzenia prawdziwości wielu teorii, np. dotyczących wirusa HPV - wskazuje
  • Materiał nadaje się do badań molekularnych i genetycznych, co pozwoli nam na zdobycie wiedzy na temat zmian genetycznych w tych nowotworach - zauważa
  • Mamy możliwość przeprowadzenia badań, które nie miały miejsca nigdzie na świecie, ponieważ próbki pobrane od pacjentów onkologicznych są niszczone po 10-25 latach - dodaje

Najstarsze próbki pochodzą z lat 30. ub. wieku

W czwartek podczas konferencji prasowej poprzedzającej VII Warszawską Konferencję „Perspektywy Onkologii Molekularnej” dr Natalia Rusetska z Zakładu Onkologii Molekularnej i Translacyjnej Narodowego Instytutu Onkologii-Państwowego Instytutu Badawczego (NIO-PIB) w Warszawie poinformowała o odkryciu w Instytucie próbek nowotworów, które były pobierane od pacjentów w latach 30., 40., 50., 60., 70. i kolejnych dekadach ub. wieku.

- To sensacyjna informacja i niepowtarzalna okazja do sprawdzenia prawdziwości wielu teorii, np. dotyczących wirusa HPV. Należy oczywiście pamiętać, że kilkadziesiąt lat temu metody diagnostyczne były o wiele mniej doskonałe, niż obecnie - wskazywał dr Rusetska.

- Niemniej dysponujemy archiwalnym materiałem w bloczkach parafinowych, którego zdobycie w każdym innym kraju graniczyłoby z cudem, ponieważ jest przechowywany nie dłużej, niż 10-25 lat, a następnie przekazywany do kasacji. Mamy zatem możliwość przeprowadzenia badań, które nie miały miejsca nigdzie na świecie - podkreśliła.

"Materiał nadaje się do badań molekularnych i genetycznych"

- Już wstępne badania pokazują, że z tego materiału udało nam się wyodrębnić DNA bardzo dobrej jakości, czy wykonać barwienie histochemiczne dorównujące temu wykonywanemu na współcześnie pobranych próbkach - wyjaśniła.

- Materiał nadaje się zatem do badań molekularnych i genetycznych, co pozwoli nam na zdobycie wiedzy na temat zmian genetycznych w tych nowotworach. Będziemy mogli prześledzić, jak nasz styl życia, zmieniający się na przestrzeni co najmniej 60. lat, zmieniał nowotwory, na które chorujemy. Spodziewamy się, że pogłębimy dzięki temu wiedzę na temat patomechanizmów w onkologii - dodała dr Rusetska, główna badaczka projektu.

50 lat w Instytucie. "Środowisko pracy badaczy zmieniło się całkowicie"

Do związków Instytutu z jego przyszłością odniósł się także prof. Janusz Siedlecki z Zakładu Onkologii Molekularnej i Translacyjnej NIO-PIB. Instytut obchodzi w tym roku swoje 90-lecie, a prof. Siedlecki jest z nim związany od 50. lat, tj. przez ponad połowę istnienia placówki.

- Przez ten czas całkowicie zmieniło się środowisko, w którym pracują badacze. Wcześniej sami robiliśmy probówki, sami także czyściliśmy odczynniki, bo te nie nadawały się do biologii molekularnej. Trochę swobody w tym zakresie mamy dopiero od lat 90. ub. wieku, kiedy pojawiły się granty, co pozwoliło nam na zdobycie środków finansowych na zakup wyposażenia, które oferowała w tym czasie nowoczesna biologia molekularna. Dzięki temu rozwinęliśmy diagnostykę, która pozwala obecnie wybrać optymalną metodę terapii. Z oczywistą korzyścią dla pacjenta - zaznaczył.

Biodrukowanie. "To narzędzie pozwala nam ominąć pewien problem"

Prof. Zygmunt Pojda z Zakładu Medycyny Regeneracyjnej NIO-PIB skoncentrował się natomiast na przyszłości - mówił o realizowanym w Instytucie projekcie dotyczącym techniki biodruku 3D.

- Biodrukowanie jest nową, ciekawą metodą, narzędziem, które umożliwi nam ominięcie pewnego problemu. Polega on na zmuszeniu wybranych komórek, aby znalazły się w strukturze hodowli in vitro dokładnie tam, gdzie chcemy. Do tego właśnie służy metoda biodrukowania - wyjaśniał prof. Pojda.

Jak mówił, wszystko zaczęło się od tego, że jeden z badaczy włożył do drukarki atramentowej pojemnik z żywymi komórkami zawieszonymi w galarecie i wydrukował serce.

Czy druk żywymi komórkami zastąpi narządy do przeszczepu?

- Dzięki tej metodzie możliwe będzie być może drukowanie fragmentów narządów, choć optymiści rysują przed nami możliwości drukowania serca, czy aorty i wskazują, że dzięki temu można będzie zastąpić narządy do przeszczepów. To jednak na razie pieśń przyszłości, trudno powiedzieć na ile realna - ocenił prof. Pojda.

- Są i inne możliwości. Jeżeli np. chcemy testować niektóre cechy nowotworów, które przejawiają się w tkankach pacjenta, to najprościej zacząć od obejrzenia, co się dzieje w hodowli. Jeżeli wydrukujemy konstrukt z komórek nowotworowych otoczonych tkanką stanowiącą ich mikrośrodowisko u chorego, możemy badać, co dzieje się, gdy zastosujemy określoną metodę leczenia. Możliwe będzie też m.in. badanie, dlaczego nowotwór przerzutuje - wymieniał badacz.

- Druk żywymi komórkami umożliwia zaprojektowanie dowolnej struktury, a następnie stworzenie jej w rzeczywistości z użyciem żywych komórek nowotworowych pobranych od pacjenta. Dzięki temu mamy symulację działań, zmierzających do wyleczenia chorego z nowotworu - mówił prof. Pojda.

Badania w NIO-PIB. "Będą inwestycje"

Jak podkreślał prof. Michał Mikula, zastępca dyrektora NIO-PIB do spraw naukowych, Instytut stawia na rozwijanie badań i w planuje duże inwestycje zarówno w kadrę badawczą, jak i w infrastrukturę.




 

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum