• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

ŚCO i Uniwersytet Sztokholmski szukają markerów wrażliwości na radioterapię

Autor: IBX/Rynek Zdrowia • • 20 maja 2016 20:19

Zespół badaczy z Centrum Badań Radiobiologicznych na Uniwersytecie Sztokholmskim odwiedził w piątek (20 maja) Świętokrzyskie Centrum Onkologii. Obie placówki współpracują w zakresie badań nad wrażliwością zdrowych tkanek i komórek nowotworowych na radioterapię.

Prof. dr hab. Andrzej Wójcik Fot. ŚCO


- Dziś fizyka wyprzedza biologię jeśli chodzi o postępy w wyleczalności nowotworów. Mamy nieprawdopodobne możliwości w zakresie radioterapii, terapię protonową, terapię celowaną. Nadszedł czas na dobranie optymalnej radioterapii dla konkretnego pacjenta – uważa prof. dr hab. Andrzej Wójcik, szef Centrum Badań Radiobiologicznych na Uniwersytecie Sztokholmskim, który przewodniczy grupie szwedzkich badaczy.

Jak informuje profesor Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, ogromnym problemem onkologii jest wrażliwość tkanki nowotworowej na leczenie radioterapią.

- Poprzez badania prowadzone we współpracy z profesorem Andrzejem Wójcikiem, który jest również naszym konsultantem naukowym, próbujemy znaleźć odpowiedź, dlaczego jedne nowotwory reagują na promieniowanie i chemioterapię, a inne nie i dobrać optymalną metodę leczenia dla pacjenta – wyjaśnia.

Współpraca obu placówek dotyczy poszukiwania markerów, które pomogą określić, czy dany pacjent jest wrażliwy na działanie promieniowania jonizującego.

- Wiemy, że pacjenci są w różny sposób wrażliwi na działanie radioterapii, więc gdyby można było znaleźć markery, które będą nam o tym mówiły, skutkowałoby to lepszymi wynikami leczenia – tłumaczy profesor Andrzej Wójcik.

Zespół badaczy pod jego kierunkiem w CBR analizuje próbki pobrane od pacjentów ŚCO, napromienia je w warunkach in vitro, poszukując zmian genetycznych, które odpowiadają odczynom popromiennym.

Drugim torem idą poszukiwania markerów, które pozwolą określić wrażliwość samej tkanki nowotworowej na radioterapię. Byłoby to pomocne np. w leczeniu nowotworów piersi.

- Są różne podtypy nowotworów piersi, jedne lepiej poddają się leczeniu hormonalnemu, inne chemioterapii i takie testy wrażliwości jeśli chodzi o chemioterapię i terapię hormonalną istnieją. Nam chodzi o znalezienie odpowiedzi, czy dany guz nowotworowy jest wrażliwy na promieniowanie i szukamy takich markerów dla radioterapii, aby przed rozpoczęciem leczenia można było przeprowadzić serię badań i stwierdzić, jaka terapia będzie dla tego konkretnego chorego najbardziej obiecująca - wyjaśnia profesor Wójcik.

ŚCO i CBR Uniwersytetu Sztokholmskiego zamierzają także prowadzić badania w kierunku obserwacji odległych skutków radioterapii i ryzyka wystąpienia nowotworów wtórnych jako efektów ubocznych u chorych poddanych radioterapii.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum