Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 13-07-2018 13:16

Rak piersi: trastuzumab tańszy niż herceptyna. Z leczenia skorzysta więcej pacjentek?

Na liście leków refundowanych znalazł się trastuzumab, pierwszy lek biopodobny do herceptyny stosowanej u pacjentek z rakiem piersi. Lek dodany do chemioterapii wydłuża życie i poprawia jego jakość.

Ponieważ herceptyna była droga, udostępniano ją jedynie w ramach rygorystycznego programu lekowego Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Herceptyna została opracowana 20 lat temu i obecnie wygasł okres jej ochrony patentowej. Oznacza to, że w najbliższym czasie pojawi się więcej firm produkujących lek pod różnymi nazwami handlowymi, ale o tym samym działaniu - informuje Gazeta Wyborcza.

Jednym z nich jest właśnie trastuzumab. Pojawia się także pytanie, co NFZ zrobi z oszczędnościami uzyskanymi dzięki obniżce ceny, bo na herceptynę płatnik wydaje rocznie 634 mln zł.

Ponieważ była ona droga, udostępniano ją jedynie w ramach rygorystycznego programu lekowego. Obecnie, zdaniem ekspertów, dzięki poczynionym oszczędnościom, wszystkie uzyskane z tego źródła środki finansowe powinny być przeznaczone na ułatwienie dostępu do leków osobom, które na razie są wykluczane.

Póki co nikt nie wie, co się stanie z oszczędnościami. Ustawa refundacyjna z 2012 r. określała, że wydatki na leki mają pozostawać na poziomie 17 proc. wydatków NFZ na leczenie. W budżecie na 2019 r. zaplanowano mniej niż 16 proc. na ten cel.

Więcej: wyborcza.pl