• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Rak kolczystokomórkowy skóry. Od 1 listopada pacjenci z dostępem do przełomowej terapii

Autor: IB • Źródło: Rynek Zdrowia24 października 2021 11:57

Pacjenci z zaawansowanym nieoperacyjnym rakiem kolczystokomórkowym skóry od 1 listopada otrzymają dostęp do przełomowej terapii.

Na ten nowotwór skóry chorują głównie osoby po 65. roku życia Fot. Shutterstock
  • Od 1 listopada na liście leków refundowanych znajdzie się cemiplimab, terapia biologiczna dla pacjentów z nieoperacyjnym zaawansowanym rakiem kolczystokomórkowym skóry
  • Amerykańska agencja FDA przyznała jej status terapii przełomowej
  • Pacjenci, którym zalecany jest cemiplimab, to głównie osoby starsze, powyżej 65 r.ż., które były narażone na dużą ekspozycję słoneczną, głównie ze względu na wykonywany zawód
  • Wielu z nich diagnozowanych jest zbyt późno, by można było wdrożyć leczenie operacyjne, a ich stan ogólny nie pozwala na zastosowanie chemioterapii

Od 1 listopada na liście leków refundowanych znajdzie się cemiplimab, pierwsza i jak dotąd jedyna terapia biologiczna dla pacjentów z nieoperacyjnym zaawansowanym rakiem kolczystokomórkowym skóry, której amerykańska agencja FDA przyznała status terapii przełomowej.

- To jedna z najbardziej wyczekiwanych wiadomości w tym roku. Dzięki determinacji wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego dołączyliśmy do grona krajów Europy Zachodniej i wreszcie polscy pacjenci z rakiem kolczystokomórkowym skóry będą leczeni na światowym poziomie, zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną - podkreśla Joanna Konarzewska-Król, dyrektor Fundacji Onkologicznej Nadzieja.

Rolnicy, leśnicy, pracownicy budowlani. Chorują z powodu ekspozycji na słońce

- Pacjenci, którym zalecany jest cemiplimab, to głównie osoby starsze, powyżej 65 r.ż., które były narażone na dużą ekspozycję słoneczną, głównie ze względu na wykonywany zawód. Wśród nich znajdują się rolnicy, sadownicy, leśnicy czy pracownicy budowlani - zaznacza Szymon Bubiłek, członek zarządu Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Mięsaki i Czerniaki Sarcoma.

- Często z uwagi na wiek oraz schorzenia towarzyszące, większość z nich nie mogła przyjmować chemioterapii stosowanej w praktyce klinicznej. Z tego powodu tak bardzo zależało nam na tym, aby terapia cemiplimabem była dla nich dostępna w ramach refundacji - dodaje.

Ryzyko rośnie wraz z wiekiem

Rak kolczystokomórkowy skóry (cSCC) to nowotwór złośliwy wywodzący się z komórek nabłonka płaskiego zaliczany do niebarwnikowych nowotworów skóry. Jest drugim po raku podstawnokomórkowym najczęściej występującym nowotworem złośliwym skóry.

Przyczyną jego rozwoju jest nieprawidłowe namnażanie się keratynocytów spowodowane w głównej mierze szkodliwym oddziaływaniem promieniowania UV. Późno zdiagnozowany może prowadzić do destrukcji otaczających tkanek i przerzutów do węzłów chłonnych oraz innych narządów.

Ryzyko zachorowania na raka kolczystokomórkowego skóry wzrasta wraz z wiekiem. Największa liczba zachorowań notowana jest w 8. dekadzie życia, jednak nie oznacza to, że chorują tylko osoby w tym wieku. Wśród pacjentów są również osoby po 60 roku życia i młodsze. Większość z nich łączy jedno: praca
w na otwartej przestrzeni.

Liczba przypadków stale rośnie

– Zmiany najczęściej występują w obrębie odkrytych części ciała, które przez długi czas były narażone na szkodliwe działanie promieni słonecznych: na twarzy, małżowinach usznych, owłosionej skórze głowy, skroniach, kończynach górnych i dolnych. W przypadku raka kolczystokomórkowego skóry aż 80 proc. zmian występuje w obrębie głowy i szyi. Pozostałe 20 proc. pojawia się na kończynach czy tułowiu - wyjaśnia Joanna Konarzewska-Król.

Każdego roku liczba pacjentów z niebarwnikowymi rakami skóry rośnie. W 2018 r. według KRN niebarwnikowe raki skóry zdiagnozowano u 14 180 (6795 u mężczyzn i 7385 u kobiet), podczas gdy w 2017 roku było ich 13,5 tys. Eksperci szacują, że niebawem w Polsce co druga osoba po 60 roku życia zachoruje na raka skóry. Wśród nich około 3-3,5 tysiąca będą stanowiły osoby z rakiem kolczystokomórkowym skóry.

Problemem jest późna diagnoza

W przeważającej większości przypadków, zwłaszcza przy wczesnym wykryciu raka kolczystokomórkowego do wyleczenia wystarczy interwencja chirurgiczna. Niestety nie zawsze jest to możliwe lub wystarczające np. ze względu na lokalizację nowotworu lub zaawansowanie choroby.

- Wielu pacjentów, zwłaszcza z małych miejscowości czy obszarów wiejskich, diagnozowanych jest w zaawansowanym stadium choroby, gdy na interwencję chirurgiczną jest już za późno. Powodem jest wciąż zbyt niska świadomość społeczna na temat raka kolczystokomórkowego skóry, ograniczenia w dostępie do specjalistów spowodowane pandemią Covid 19 jak i bagatelizowanie zmian przez samych chorych, które w początkowym etapie wyglądają jak niegroźne strupki - zwraca uwagę Joanna Konarzewska-Król.

 - Dla takich pacjentów jedyną szansą i nadzieją na życie jest immunoterapia systemowa. Dziś tę szansę otrzymali - dodaje.

 Czytaj też: Listopadowy wykaz leków refundowanych. 57 nowych leków lub wskazań. LISTA

Czytaj też: Pacjenci z rakiem kolczystokomórkowym skóry piszą do ministra zdrowia

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum