• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Rak kolczystokomórkowy skóry. Jest rekomendacja AOTMiT, ale refundacji nie ma

Autor: oprac. WOK • Źródło: Rynek Zdrowia01 września 2021 17:38

Rok po pozytywnej rekomendacji AOTMiT na liście leków refundowanych nadal nie ma jedynego leku, który mógłby pomóc pacjentom z nieoperacyjnym zaawansowanym rakiem kolczystokomórkowym skóry - podaje Fundacja Onkologiczna Nadzieja.

Prof. Piotr Rutkowski: Lek, który mógłby pomóc pacjentom z zaawansowanym rakiem kolczystokomórkowym skóry, nie jest jeszcze w Polsce refundowany FOT. Arch. RZ
  • Mimo pozytywnej rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji chorzy z rakiem kolczystokomórkowym skóry nada czekają na refundację skutecznej terapii
  • Leczenia w Polsce tym skutecznym lekiem wymaga ok. 100 pacjentów rocznie, a więc dość niewielka grupa pacjentów - tłumaczy Joanna Konarzewska-Król z Fundacji Onkologicznej Nadzieja
  • Proces refundacyjny przedłuża się, a czas dla pacjentów ucieka - mówi prof. Piotr Rutkowski

Na nic zdają się apele środowisk medycznych i pacjentów

- Mimo licznych apeli środowisk medycznych i organizacji pacjentów, jedyna terapia o udowodnionej skuteczności, która powinna być stosowana u pacjentów z nieoperacyjnym zaawansowanym rakiem kolczystokomórkowym wciąż pozostaje bez refundacji. Dostęp do niej w ramach RDTL (ratunkowego dostępu do technologii lekowych) mają jedynie nieliczni - informuje Fundacja Onkologiczna Nadzieja.

- Już w sierpniu 2020 r. cemiplimab, czyli innowacyjna terapia przy pomocy przeciwciał monoklonalnych, wskazywany był przez ekspertów w dziedzinie onkologii klinicznej, w tym konsultantów - krajowego i wojewódzkich - jako priorytet refundacyjny. Niestety, minął rok, a pacjenci z nieoperacyjnym rakiem kolczystokomórkowym nadal nie mają powszechnego dostępu do refundowanej terapii - apeluje Joanna Konarzewska-Król, dyrektor Fundacji Onkologicznej Nadzieja.

- Za cenę jednej dawki leku finansowanej w ramach RDTL, ministerstwo w ramach programu lekowego mogłoby po negocjacjach cenowych z producentem objąć leczeniem większą grupę pacjentów, co byłoby nie tylko korzystne dla pacjentów, ale i dla finansów płatnika. Leczenia w Polsce tym lekiem wymaga ok. 100 pacjentów rocznie, a więc dość niewielka grupa pacjentów - tłumaczy.

Niebawem w Polsce co druga osoba po 60. roku życia zachoruje na raka skóry

Rak kolczystokomórkowy (SCC) to nowotwór złośliwy wywodzący się z komórek nabłonka płaskiego zaliczany do niebarwnikowych nowotworów skóry. Jest to drugim po raku podstawnokomórkowym najczęściej występującym nowotworem złośliwym skóry. Przyczyną jego rozwoju jest nieprawidłowe namnażanie się keratynocytów spowodowane w głównej mierze szkodliwym oddziaływaniem promieniowania UV.

Późno zdiagnozowany może prowadzić do destrukcji otaczających tkanek i przerzutów do węzłów chłonnych oraz innych narządów. - Zmiany najczęściej występują w obrębie odkrytych części ciała, które przez długi czas były narażone na szkodliwe działanie promieni słonecznych: na twarzy, małżowinach usznych, owłosionej skórze głowy, skroniach, kończynach górnych i dolnych.

Eksperci szacują, że niebawem w Polsce co druga osoba po 60. roku życia zachoruje na raka skóry. Wśród nich około kilku tysięcy będą stanowiły osoby z rakiem kolczystokomórkowym skóry.

W większości przypadków, zwłaszcza przy wczesnym wykryciu raka kolczystokomórkowego, do wyleczenia wystarczy interwencja chirurgiczna. Niestety, nie zawsze jest to możliwe lub wystarczające np. ze względu na lokalizację nowotworu lub zaawansowanie choroby. Tacy pacjenci jak zgodnie przyznają eksperci wymagają immunoterapii systemowej. Niestety, nie jest ona w Polsce refundowana, a dostęp do niej w ramach RDTL mają nieliczni.

Immunoterapia wzmacnia odpowiedź układu odpornościowego

- Immunoterapia systemowa, działa bardzo dobrze u pacjentów w wieku podeszłym, pobudza i wzmacnia odpowiedź układu odpornościowego, precyzyjnie nakierowując czynniki terapeutyczne w miejsca zmienione chorobowo. W przeciwieństwie do chemioterapii leki immunokompetentne są bezpieczniejsze dla pacjentów w podeszłym wieku z wieloma chorobami współistniejącymi - tłumaczy prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków, zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.

- Problem polega na tym, że lek, który mógłby tym pacjentom pomóc, cemiplimab - przeciwciało monoklonalne będące w pełni ludzką immunoglobuliną klasy G4 (IgG4) - nie jest jeszcze w Polsce refundowany. Proces refundacyjny przedłuża się, a czas dla pacjentów ucieka - dodaje prof. Piotr Rutkowski, który jest przewodniczącym Zespołu Ministra Zdrowia ds. Narodowej Strategii Onkologicznej.

- Nawet jeśli pacjent trafi do ośrodka, który sprawnie i szybko poprowadzi go przez proces uzyskania dostępu do tej terapii w ramach RDTL, jeśli wystarczy dla niego funduszy to jest to rozwiązanie tymczasowe. Dużo bardziej korzystne, zarówno z perspektywy płatnika, jak i perspektywy pacjenta byłaby refundacja terapii w ramach programu lekowego - podsumowuje Joanna Konarzewska-Król, Konarzewska- Król.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum