• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Przełom w leczeniu raka jajnika. Ekspertki apelują: domagajcie się badania molekularnego

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP24 grudnia 2021 06:31

Jak zauważają ekspertki, wprowadzenie na listę leków refundowanych leku niraparib jest przełomem dla kobiet z zaawansowanym rakiem jajnikiem. Jednak konieczne jest badanie genetyczne.

Ekspertki apelują o badania genetyczne. Fot. AdobeStock
  • Zdaniem prof. Anity Chudeckiej-Głaz, konsultantki w dziedzinie onkologii ginekologicznej, dzięki refundacji leku pacjentki przestaną być niewidzialne dla systemu
  • Jednak ekspertka uważa, że konieczne jest zapewnienie pacjentkom i ich rodzinom dostępu do diagnostyki molekularnej - dotyczy to rozpoznania mutacji BRCA1/2
  • - To bardzo ważna informacja dla rodziny pacjentki, bo mutacje w tych genach są dziedziczone. I to zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn - podkreśla specjalistka

Czytaj: Leki biologiczne dostępne w aptece? Pomysł dobry, ale eksperci stawiają warunki

Spór o uprawnienia lekarzy cudzoziemców rozstrzygnie Sąd Najwyższy. Wyrok 29 grudnia

Refundacja leku dla chorych na raka jajnika

- To naprawdę duży sukces, że po ostatnio opublikowanej liście leków refundowanych, w arsenale terapii, jakie możemy wykorzystać do leczenia pacjentek chorujących na zaawansowanego raka jajnika, pojawiła się druga cząsteczka. Kolejny inhibitor PARP - niraparib, to pewna opcja terapeutyczna dla kobiet, które nie mają znanego statusu mutacji w genach BRCA1/2 - podkreśla cytowana w informacji prasowej przesłanej PAP konsultant wojewódzka w dziedzinie onkologii ginekologicznej dla województwa zachodniopomorskiego prof. Anita Chudecka-Głaz.

Jej zdaniem dzięki temu pacjentki do tej pory niewidoczne dla systemu, od stycznia będą mogły skorzystać z nowej terapii.

- Zdecydowanie jednak w sile nadal pozostaje postulat podnoszony od kilku lat przez środowisko ginekologów - onkologów oraz organizacji pozarządowych o zapewnieniu dostępu do diagnostyki molekularnej dla każdej chorej na raka jajnika. W tej kwestii absolutnie nic się nie zmienia. Pacjentki z rakiem jajnika i mutacją BRCA1/2 to grupa szczególna, odmienna w różnych aspektach leczenia i znajomość statusu molekularnego wpływa na podejmowane decyzje - tłumaczy prof. Chudecka-Głaz.

Jak podkreśla, takie badanie powinno być wykonane u każdej pacjentki z rakiem jajnika, już podczas pierwszej operacji.

Sprawdź: Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia informuje o 9,41 proc. zgonów wśród zaszczepionych. "Zgony niezwiązane ze szczepieniem"

Szczepienia przeciw HPV. Do końca 2028 roku możliwe będzie zaszczepienie nawet 60 proc. młodzieży

"Niech diagnostyka molekularna wpisze się w codzienną praktykę"

- Dla nas lekarzy to nie tylko informacja, czy u podłoża tego nowotworu leży mutacja BRCA1/2. To także bardzo ważna informacja dla rodziny pacjentki, bo mutacje w tych genach są dziedziczone. I to zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn - wyjaśnia specjalistka. Dodaje, że dzięki badaniom genetycznym całe rodziny obejmowane są programem profilaktycznym, a choroba może być wychwycona na wcześniejszym etapie, albo też mogą zostać podjęte działania profilaktyczne minimalizujące znacząco jej wystąpienie.

- Drogie panie, jeśli jesteście w trakcie diagnostyki czy leczenia raka jajnika upewnijcie się, że miałyście robione badanie molekularne w kierunku mutacji w genach BRCA1/2. Jeżeli nie, to domagajcie się takiego badania. To ważne dla Was i Waszych rodzin! - alarmuje prof. Chudecka-Głaz.

Jej zdanie podziela prezeska Stowarzyszenia Niebieski Motyl Barbara Górska.

- Wierzę, że poszerzenie listy leków refundowanych o nową terapię dla pacjentek chorujących na raka jajnika to kolejny krok w kierunku otoczenia kobiet kompleksową opieką. W dalszym ciągu do poprawy pozostaje obowiązkowe wykonywanie diagnostyki molekularnej. Badanie w kierunku mutacji w genach BRCA1/2 jest finansowane przez NFZ, a w dalszym ciągu wiele kobiet przyznaje, że nie miało zleconego takiego badania - mówi Górska cytowana w informacji prasowej.

Jak przypomina, wśród pacjentek, którym pomaga Stowarzyszenie są takie, których całe rodziny dziedziczą tę mutację. "Taka wiedza jest na wagę złota, aby w ogóle zapobiegać rakowi i chronić naszych najbliższych! Drodzy lekarze, nie zatrzymujmy postępu, niech diagnostyka molekularna wpisze się w codzienną praktykę" - apeluje.

Zobacz też: Opieka w przychodni jak w pilotażu POZ Plus? Taki standard to marzenie pacjenta

Narodowa Strategia Onkologiczna. 13,4 mln zł na opiekę nad rodzinami z grup podwyższonego ryzyka

Miłkowski o refundacji w onkologii: rok 2021 był dobry. "Oby ten trend się utrzymał"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum