• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Profilaktyczna adneksektomia: decyduje kobieta, ale lekarze mają wątpliwości

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 25 lutego 2019 12:24

Adneksektomia - usunięcie jajników wraz z jajowodami - jest w przypadku zdrowych nosicielek mutacji zabiegiem profilaktycznym. Lekarz ma obowiązek poinformować kobietę o jego przebiegu i konsekwencjach, jednak decyzję o tym, czy się mu poddać, musi podjąć sama pacjentka - zaznacza dr Dorota Nowakowska z Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Profilaktyczna adneksektomia: decyduje kobieta, ale lekarze mają wątpliwości
FOT. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Zgodnie z wytycznymi międzynarodowych towarzystw onkologicznych, genetycznych oraz ginekologicznych nosicielkom mutacji genu BRCA1 zaleca się przeprowadzenie adneksektomii po ukończeniu 35-40 roku życia, a nosicielkom mutacji genu BRCA2 po osiągnięciu 40-42 roku życia, po zrealizowaniu planów macierzyńskich.

Jednak lekarze sugerują czasem, że posiadanie dzieci jest ważniejsze niż zdrowie - czytamy w Gazecie Wyborczej. Jak precyzuje dr Nowakowska, genetyk i onkolog, kwalifikacja do profilaktycznej adneksektomii nie może być uzależniona od tego, czy pacjentka posiada dzieci. Twierdzi, że nie są tu także wyjątkiem pacjentki, które nigdy nie planowały macierzyństwa.

Dr Nowakowska radzi, by przez adneksektomią pacjentka odbyła konsultację psychologiczną, która pomoże jej samej zdefiniować własne oczekiwania, uporać się z obawami, a lekarzom da pewność, że decyzja nie zapadła w wyniku chwilowego impulsu.

Zauważa, że wytyczne międzynarodowe nie uzależniają np. możliwości adneksektomii od tego, czy pacjentka rodziła. Niemniej jednak - według specjalistki - to delikatna kwestia i lekarz ma prawo obawiać się, że kobieta może mieć w przyszłości do niego pretensje, a nawet wytoczyć mu proces.

Konstatuje, że np. w Holandii i Danii zalecenia nosicielkom mutacji przedstawia komisja złożona z kilku lekarzy. Nosicielka zostaje poinformowana, że albo decyduje się na procedury maksymalnej prewencji chirurgicznej, albo system i oni nie biorą odpowiedzialności za to, co będzie dalej.

Więcej: wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum