• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Prof. Paweł Krawczyk: nie wszyscy pacjenci z NDRP mają dostęp do nowoczesnych terapii

Autor: IB/Rynek Zdrowia • • 08 czerwca 2018 14:58

Jak przypomina prof. Paweł Krawczyk, 1 maja br. MZ wprowadziło do refundacji immunoterapię w leczeniu chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca. - To dobra wiadomość, jednak pewne grupy pacjentów NDRP nadal nie mają dostępu do nowoczesnych opcji leczenia - zauważył.

Prof. Paweł Krawczyk Fot. PTWP

 

- Mamy refundację pembrolizumabu w pierwszej linii u chorych z wysoką ekspresją PD-L1 i niwolumabu w II linii u chorych na raka płaskonabłonkowego, niezależnie od poziomu ekspresji PD-L1 - mówił podczas spotkania w Warszawie prof. Paweł Krawczyk, kierownik Pracowni Immunologii i Genetyki w Katedrze i Klinice Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Jednakże, jak zauważył ekspert, znaczna grupa chorych, w tym chorzy na raka niepłaskonabłonkowego, w II linii nie mają obecnie w Polsce żadnej innowacyjnej opcji leczenia poza chemioterapią.

- Tymczasem wiemy, że immunoterapia mogłaby przedłużyć im życie znacznie ponad 12 miesięcy - dodał.

W jego ocenie taką opcją mógłby być jeden z leków immunokompetentnych, który uzyskał pozytywną opinię AOTMiT.

Mówiąc o najpilniejszych potrzebach refundacyjnych u chorych na zaawansowanego NDRP specjalista wymienił atezolizumab i niwolumab dla chorych na raka o typie innym niż płaskonabłonkowy w monoterapii w II linii. Ekspert wyjaśnił, że taka opcja terapeutyczna mogłaby dotyczyć 1,5 tys.- 2 tys. pacjentów, dając im możliwość przedłużenia życia .

- U 15 proc. chorych można by spodziewać się przeżyć nawet kilkuletnich - dodał prof. Krawczyk.

Jak wskazywał profesor, na liście potrzeb dla chorych na raka gruczołowego znajdują się również nintedanib i kryzotynib.

- Nintedanib jest lekiem antyangiogennym, stosowanym w drugiej linii leczenia razem ​z docetakselem. Wykazuje on wyjątkowe działanie u chorych szybko progresujących po pierwszej linii leczenia (chemioterapii) - zaznaczył ekspert.

- Istotne jest to, że ci pacjenci nie odniosą korzyści z immunoterapii, która działa wolniej i nie sprawdzi się przy tak szybkiej progresji choroby. Połaczenie nintedanibu z docetakselem może przedłużyć życie o ok. trzy miesiące, ale pamiętajmy, że mówimy o najgorzej rokujących pacjentach. Z tej terapii korzyści mogłoby odnieść ok. 500 osób - ocenił.

Dodał, że oczekiwana jest także refundacja kryzotynibu dla chorych na NDRP
z rearanżacją genu ALK w I linii w monoterapii (to terapia dla ok. 300 chorych z możliwością przedłużenia życia o kilka lat)

Specjalista przypomniał, że chorych na raka płuca mamy w Polsce ok. 22-25 tys. rocznie (co roku umiera też z powodu tego nowotworu ok. 22 tys. osób). Chorzy na niedrobnokomórkowego raka płuca stanowią grupę ok. 21,2 tys. osób. Jedynie ok. 3 tys. chorych na NDRP kwalifikuje się do operacji i aż u ok. 18 tys. chorych stwierdza się raka nieoperacyjnego w momencie rozpoznania choroby.

Około 12 tys. pacjentów z NDRP powinno co roku otrzymać w Polsce tzw. leczenie systemowe, w tym ukierunkowane molekularnie oraz immunoterapię. Tymczasem w ub.r. ok. 700 chorych otrzymało terapie ukierunkowane molekularnie, a immunoterapię można było otrzymać tylko w ramach badań klinicznych.

- Od maja br. immunoterapia weszła do refundacji to bardzo ważny krok dla leczenia onkologicznego, mamy nadzieję, że lista refundowanych immunoterapeutyków oraz innych leków będzie dalej poszerzana tak, by zabezpieczyć potrzeby wszystkich pacjentów chorych na raka płuca - mówił profesor.

- Można powiedzieć, że na razie na zaspokojenie czekają potrzeby terapeutyczne ok. 50 proc. pacjentów z rakiem płuca z 12 tys. chorych, którzy powinni być leczeni systemowo - podkreślił ekspert.

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum