• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Parlamentarzyści KO zapowiedzieli powołanie zespołu monitorującego stan polskiej onkologii

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 05 grudnia 2020 18:19

Powołanie specjalnego zespołu, który będzie zajmować się monitorowaniem stanu polskiej onkologii zapowiedzieli w sobotę parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej. - Ma on być pomostem między pacjentami, a polskim i europejskim parlamentem - podkreślił europoseł Bartosz Arłukowicz.

Parlamentarzyści KO zapowiedzieli powołanie zespołu monitorującego stan polskiej onkologii
Bartosz Arłukowicz. Fot. PTWP

Podczas sobotniej (5 grudnia) konferencji prasowej, która odbyła się przed wrocławską kliniką onkologiczną dla dzieci Przylądek Nadziei europoseł KO Bartosz Arłukowicz przypomniał, że w Parlamencie Europejskim powstała w ostatnim czasie speckomisja ds. walki z rakiem, której przewodniczy.

Europoseł podkreślił, że ma ona wyjątkowe znaczenie, bo po raz pierwszy powołano komisję do napisania strategii walki z rakiem dla Europy. Jej celem - jak mówił - jest zniesienie dysproporcji w dostępie do nowoczesnych metod leczenia, diagnostyki i profilaktyki dla wszystkich pacjentów w Europie.

- Chcielibyśmy, żeby polscy pacjenci walczący z chorobą nowotworową mieli wpływ na to, co dzieje się w onkologii polskiej, ale także, przeze mnie, w onkologii europejskiej. Dlatego postanowiliśmy powołać zespół ludzi, którzy walczą z rakiem u innych, albo u siebie do zbudowania Drużyny Dobrej Nadziei - zapowiedział.

W skład zespołu wejdą m.in. senator prof. Alicja Chybicka, posłanki Monika Wielichowska i Izabela Mrzygłocka oraz europosłanka Janina Ochojska.

- Stworzyliśmy specjalny adres mailowy: kontakt@druzynadobrejnadzei.pl, żeby wszyscy ci, którzy chcą opowiedzieć o swojej walce z rakiem, przedstawić nam swoje problemy, mogli do nas napisać. Chcemy być grupą, która wzajemnie będzie się wspierała i przekładała to na raporty o onkologii, które będziemy składali publicznie. Będziemy mówili o tym, co szwankuje, o tym, co trzeba poprawić - tłumaczył Arłukowicz.

Podkreślił, że zespół będzie monitorować to, co dzieje się w polskiej onkologii. - Ma on być takim pomostem między polskimi pacjentami, polskim Sejmem i Senatem i Parlamentem Europejskim. Żebyśmy mogli przełożyć na realne działania w Europie to, co mówią i czego oczekują polscy pacjenci - mówił.

Zwrócił uwagę, że pandemia koronawirusa znacznie wpłynęła na sytuację polskiej onkologii. - Mamy dane, które mówią o tym, że znacząco wydłuża się czas diagnozy nowotworowej. Prawdziwy efekt COVID-19 w kwestii onkologii będziemy dostrzegali za kilka miesięcy, kiedy do szpitali trafią tysiące pacjentów z późno rozpoznaną chorobą nowotworową - zaznaczył.

Wskazał przy tym, że na Dolnym Śląsku tylko w kwietniu i w maju liczba wydanych kart DIL, czyli kart kierujących na leczenie nowotworowe, spadła o 7-8 tys. Z kolei liczba mammografii na Śląsku spadła z 11 tys. do 400.

Posłanka Izabela Mrzygłocka, która od roku walczy z rakiem piersi zaprosiła wszystkie amazonki do rozpoczęcia debaty o onkologii. - Musimy porozmawiać o tym, jak zmieniło się leczenie w czasie pandemii. Widzimy, że procedury się zmieniły i nie są respektowane. Dlatego proszę wszystkie amazonki o kontakt, o podzielenie się opinią w celu wypracowania najlepszych standardów - apelowała.

Powołując się na dane statystyczne posłanka KO Monika Wielichowska podała, że dziennie z powodu chorób nowotworowych umiera w Polsce 270 osób. - Statystyki mówią, że o ok. 30-40 proc. spadła liczba zachorowań w porównaniu do analogicznego okresu sprzed pandemii. To jest nieprawda. Pacjenci nie są diagnozowani, nie korzystają z profilaktyki. A rak nie poczeka, z rakiem trzeba walczyć tu i teraz - przekonywała.

- Cieszę się, że powstała europejska komisja ds. walki z rakiem, dlatego, że w Polsce zawsze marzyliśmy o standardach europejskich w diagnostyce i leczeniu nowotworów. Mam nadzieje, że we współpracy z europejską komisją uda się wprowadzić takie standardy w Polsce i będą one wdrażane szybciej, skuteczniej i za publiczne pieniądze - mówiła senator KO Alicja Chybicka, która kieruje kliniką Przylądek Nadziei.

Zaapelowała też do rodziców, by telefonowali do kliniki, kiedy podejrzewają, że ich dziecko może mieć nowotwór. - Pamiętajcie o tym, że koronawirus może zabić, ale nowotwór u dzieci idzie jak burza - dodała. 

Autorka: Agata Tomczyńska

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum