• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Oncoindex: jest lepiej, ale wciąż daleko nam do europejskich standardów

Autor: Fundacja Alivia/Rynek Zdrowia • • 14 stycznia 2020 20:18

Oncoindex, wskaźnik mierzący poziom dostępności do terapii onkologicznych, jest na najlepszym poziomie od trzech lat. Pacjenci onkologiczni, szczególnie z rakiem piersi i jelita grubego, mają coraz szerszy dostęp do leczenia. Jednak nadal nie refundujemy 44 ze 101 terapii lekowych rekomendowanych przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ESMO). Mimo wprowadzania kolejnych leków wciąż daleko nam do europejskich standardów.

Centrum Onkologii w Bydgoszczy Fot. Filip Kowalkowski

Wartość Oncoindexu, w stosunku do pomiaru z września 2019 r., zmieniła się o 3 punkty i wynosi obecnie -67 (gdzie -100 oznacza zupełny brak dostępu do terapii, a poziom 0 - pełną, zgodną z aktualną wiedzą medyczną możliwość leczenia chorych).

Jak informuje Fundacja Alivia w 17 najbardziej śmiertelnych grupach chorób nowotworowych 44 ze 101 terapii lekowych, zarejestrowanych w Europie w ciągu ostatnich 15 lat i rekomendowanych przez ESMO, nie jest w ogóle dostępnych dla polskich pacjentów. NFZ nie zapłaci za leczenie tymi lekami, pomimo że ich zastosowanie jest wskazane na bazie aktualnej wiedzy medycznej. Kolejne 34 terapie są refundowane, ale z poważnymi ograniczeniami. Wynikają one z restrykcyjnych kryteriów przyjętych przez Ministerstwo Zdrowia. Tylko 23 ze 101 analizowanych farmaceutyków może być wykorzystanych przez lekarzy onkologów zgodnie z międzynarodowymi wytycznymi.

Jednak dla części pacjentów sytuacja uległa zmianie. Od stycznia 2020 na listach refundacyjnych pojawiła się substancja trastuzumab emtansine - długo oczekiwana terapia raka piersi. Jest refundowana zgodnie z wytycznymi ESMO. Lek ten, wraz z wcześniej wprowadzonym palbocyklibem, rybocyklibem oraz pertuzumabem, daje pacjentkom dużo więcej opcji leczenia.

- Wprowadzenie nowych substancji w leczeniu raka piersi to istotna zmiana. Nigdy wcześniej pacjentki nie miały tak szerokiego dostępu do nowoczesnych terapii - zaznacza Bartosz Poliński, prezes Fundacji.

Również pacjenci z rakiem płuca zyskali dostęp do nowych opcji terapeutycznych. Od stycznia refundowany jest cerytynib, choć dla mniejszej grupy pacjentów, niż wynika to z rekomendacji ESMO. W leczeniu raka jelita grubego oraz raka odbytnicy bardzo ważną zmianą jest wprowadzenie do refundacji typiracylu z triflurydyną, co jest zgodne z wytycznymi ESMO.

- Mimo wprowadzenia nowych leków na listy refundacyjne, chorzy nadal nie są leczeni zgodnie z aktualną wiedzą medyczną. W leczeniu raka płuca na 19 zaleconych substancji tylko 1 jest dostępna zgodnie z wytycznymi ESMO, 9 refundowanych jest z ograniczeniami, a 9 w ogóle. W raku piersi wciąż nie ma dostępu do 6 z 11 leków - dodaje prezes.

W żadnym z 17 najbardziej śmiercionośnych typów nowotworów pacjenci nie mają pełnego dostępu do terapii zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. W leczeniu chorób onkologicznych wciąż daleko nam do europejskich standardów.

Według „Europejskiego Indexu Zdrowia 2018”, na 35 analizowanych krajów, Polska znajduje się na trzecim miejscu od końca [1]. Według danych EUROCARE w ciągu 5 lat po usłyszeniu diagnozy tylko 46% chorych Polaków nadal żyje. Skuteczność leczenia nowotworów w Polsce, w porównaniu do krajów Europy Wschodniej, jest dramatyczna. Wyprzedza nas Bułgaria (47%), Litwa (48%), czy Słowacja (51%) [2]. Dlatego wzywamy do solidarności w walce z rakiem i podpisania petycji, która jest dostępna tutaj.

Fundacja postuluje za wdrożeniem kompleksowej strategii walki z rakiem określającej konkretne i mierzalne cele, które będą prowadzić do redukcji śmiertelności. Domagamy się zapewnienia przez państwo środków finansowych umożliwiających realizację tej strategii, a także żądamy uznania walki z rakiem za ogólnopaństwowy, ponadpartyjny i długofalowy priorytet strategiczny.

- Rak to nie jest problem marginalnej grupy – na raka zachoruje co czwarty z nas, nasza rodzina i przyjaciele. Dlatego wszyscy powinniśmy być zainteresowani - komentuje Agata Polińska, wiceprezes Fundacji.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum