• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Naukowcy: kobiety po terapii przeciwnowotworowej mają dużo mniejsze szanse na potomstwo

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 lipca 2017 13:19

Szanse na zajście w ciążę są znacznie mniejsze u kobiet i dziewcząt, które przebyły terapię przeciwnowotworową i pokonały chorobę, niż u kobiet z populacji ogólnej - dowodzą naukowcy z Edynburga.

Naukowcy: kobiety po terapii przeciwnowotworowej mają dużo mniejsze szanse na potomstwo
Kobiety, które przeżyły chorobę nowotworową miały aż o 38 proc. mniejsze szanse na zajście w ciążę niż wynosi średnia w populacji Fot. Shutterstock

Co ważne, szkodliwy wpływ przebytej choroby na płodność potwierdzono dla prawie wszystkich typów nowotworów.

Wyniki badania, które doprowadziły do takich wniosków, przedstawiono podczas tegorocznej konferencji ESHRE ( European Society of Human Reproduction and Embryology), która odbywała się w pierwszych dniach lipca w Genewie.

Jak przekonują autorzy badania z Queen's Medical Research Institute na Uniwersytecie w Edynburgu (Wlk. Brytania), jest to pierwsze w historii tak szerokie studium populacyjne, którego celem było oszacowanie szans na zajście w ciążę u dziewcząt i kobiet poniżej 39. roku życia, u których wykryto i leczono nowotwór.

- To badanie przełomowe. Zawarliśmy w nim wszystkie przypadki nowotworów, wykryte u szkockich kobiet w latach 1981-2012, a następnie sprawdzaliśmy dalsze losy reprodukcyjne naszych pacjentek. Okazało się, że kobiety, które przeżyły chorobę nowotworową miały aż o 38 proc. mniejsze szanse na zajście w ciążę niż wynosi średnia w populacji - mówi prof. Richard Anderson, główny autor badania.

- Nasza analiza stanowi pierwszy tak solidny dowód na to, że rak i związana z nim terapia wpływają na płodność kobiet, oraz że dotyczy to wszystkich kobiet w wieku reprodukcyjnym: od nastolatek aż po pacjentki w wieku przedmenopauzalnym - tłumaczy Anderson.

W sumie w badaniu uwzględniono przypadki 23 201 kobiet, które przeżyły raka i zostały uznane za osoby zdrowe. W kolejnych miesiącach i latach w ciążę zaszło 6627 z nich, podczas gdy w porównywalnej grupie kontrolnej było to blisko 11 tysięcy.

Najgorzej sytuacja przestawiała się w przypadku kobiet, które przed zdiagnozowaniem nowotworu nigdy nie były w ciąży: tylko 20,6 proc. zdołało zajść w swoją pierwszą ciążę po wyleczeniu. - Oznacza to, że kobiety po chorobie nowotworowej mają o połowę mniej szans na uzyskanie pierwszej ciąży po diagnozie - wyjaśnia autor badania.

Analiza wykazała również, że szanse na ciążę były na równi zmniejszone we wszystkich grupach wiekowych pacjentek, natomiast występowały dość znaczące wahania pomiędzy różnymi typami nowotworowymi. Najmniejsze szanse na macierzyństwo miały kobiety po przebyciu raka szyjki macicy, raka sutka i białaczki. Co ciekawe, nowotwory, które zostały zdiagnozowane w późniejszym okresie badania (w latach 2005-2012) wiązały się z wyższymi odsetkami ciąż niż te, które zdiagnozowano w fazie początkowej eksperymentu (w latach 1981-1988). Zdaniem naukowców, sugeruje to, iż niektóre terapie przeciwnowotworowe na przestrzeni lat zmieniły się, a nowe sposoby leczenia mają mniejszy wpływ na płodność.

Prof. Anderson tłumaczy, że sam nowotwór, jak i związana z nim terapia, mogą wpływać na żeńską płodność na kilka sposobów. Po pierwsze, niektóre typy chemioterapii mogą powodować uszkodzenie jajników. Z kolei radioterapia może wpływać negatywnie nie tylko na funkcjonowanie jajników, ale także macicy i ośrodków mózgu kontrolujących procesy rozrodcze. W części przypadków możliwy jest także taki scenariusz, że kobieta, która przeszła raka, boi się zajść w ciążę i jej unika.

Naukowiec podkreśla, że w związku z coraz wyższymi wskaźnikami przeżycia raka, zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn, należy podjąć nowe kroki w celu zabezpieczenia zdrowia reprodukcyjnego młodych ludzi poddawanych terapii przeciwnowotworowej.

- Należy bardziej szczegółowo informować dziewczęta i kobiety o możliwym wpływie leczenia na płodność oraz zajście w ciążę. Należy im także przedstawiać wszelkie dostępne metody dające szanse na poczęcie dziecka w przyszłości - mówi Anderson.

Jak dodaje, chodzi przede wszystkim o techniki polegające na zamrażaniu komórek jajowych i zarodków, a także - znajdująca się jeszcze w fazie testów - technikę kriokonserwacji tkanki jajnika.

- Najważniejsze, aby dyskusję na temat płodności przeprowadzić przed rozpoczęciem leczenia - podsumowuje.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum