PAP/Rynek Zdrowia | 09-09-2018 21:06

Minister zdrowia: wydzielimy specjalne struktury dla onkologii dziecięcej

W narodowym instytucie onkologii będzie też osobna struktura dla hematoonkologii dorosłych oraz hematoonkologii dziecięcej - mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Fot. Centrum Onkologii w Bydgoszczy

PAP: Kiedy rozpoczną się zapowiadane zmiany w organizacji polskiej onkologii?

Łukasz Szumowski: Zapowiedziana w expose premiera Mateusza Morawieckiego reforma polskiej onkologii rozpocznie się już w październiku. Wtedy zaczniemy wprowadzanie zmian organizacyjnych, których najważniejszym celem jest koordynacja opieki nad pacjentem. Oczywiście będziemy wdrażać zmiany stopniowo, w tym roku nowy model sieci onkologicznej zostanie wdrożony w dwóch województwach - świętokrzyskim i dolnośląskim. Wnioski z tego pilotażu wykorzystamy w przyszłym roku, wprowadzając zmiany w kolejnych regionach, tak aby objęły całą Polskę.

Początkowo była mowa o instytucie onkologii, tymczasem ministerialny zespół opracował koncepcję narodowej sieci onkologicznej. Skąd ta zmiana?

Ł.Sz.: Analizy różnych rozwiązań organizacji onkologii na świecie, dokonywane przez polskich oraz zagranicznych ekspertów, są dosyć zgodne i wskazują, że najlepszy model organizacji onkologii wypracowała Francja, a za nią także Kanada. Taką opinię usłyszałem również w czasie mojej wizyty w USA, w czasie spotkań z amerykańskimi specjalistami. Ten model oparty jest na narodowym instytucie raka, który ustala wytyczne leczenia, opracowuje normy i zasady postępowania, koordynuje działania wszystkich szpitali i ośrodków naukowych. Instytut jest centrum sieci placówek leczniczych, które współpracują ze sobą, ale mają też swoje specjalizacje. Pacjent leczony jest w takim szpitalu, który najlepiej pasuje do stopnia zaawansowania choroby, i który posiada odpowiednie kompetencje. Opieka nad pacjentem jest koordynowana. I właśnie taki model zaczynamy wprowadzać w Polsce. Utworzymy narodową sieć onkologiczną, którą będą tworzyć szpitale o kilku stopniach referencyjności, specjalizujące się w poszczególnych metodach terapii. Nadzór nad całą siecią będzie sprawować narodowa rada onkologii, a najważniejszym centralnym ośrodkiem będzie właśnie instytut onkologii. Będzie też osobna struktura dla hematoonkologii dorosłych oraz hematoonkologii dziecięcej.

Jakie będą najważniejsze zmiany dla pacjenta?

Ł.Sz.: Dla każdego pacjenta wiadomość, że zachorował na raka, stanowi ogromny wstrząs. Jest to trudny czas pod względem psychicznym, a jednocześnie pacjent musi podejmować decyzje, co robić dalej, gdzie szukać pomocy, do jakiego lekarza i do jakiego ośrodka się zgłosić. W dzisiejszym rozproszonym systemie często czuje się zagubiony, nie wie, gdzie ma pójść, jego terapia nie jest koordynowana, a przez to czasami staje się mniej skuteczna. Chcemy, aby pacjent mógł liczyć na pomoc, aby odpowiedni ośrodek prowadził go za rękę od diagnozy poprzez leczenie aż po rehabilitację.

Na czym będzie polegać ta pomoc?

Ł.Sz.: W każdym województwie powstanie ośrodek koordynujący leczenie wszystkich pacjentów na tym terenie. Będzie posiadał tzw. call center, które każdemu pacjentowi podpowie - gdzie najszybciej wykona badania diagnostyczne, gdzie najszybciej dostanie się do ośrodka wysokospecjalistycznego, gdzie najbliżej miejsca zamieszkania będzie miał chemioterapię czy radioterapię, gdzie powinien się zgłosić i kiedy.