• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Krajowa Sieć Onkologiczna. Prof. Maciejczyk: innej drogi nie ma

Autor: Iwona Bączek • Źródło: Rynek Zdrowia30 sierpnia 2022 11:20

Do końca września sprawozdanie Komitetu Sterującego z realizacji pilotażu Krajowej Sieci Onkologicznej oraz raport danych przygotowany przez województwa biorące udział w pilotażu, trafią do ministra zdrowia - mówi prof. Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu.

Krajowa Sieć Onkologiczna. Prof. Maciejczyk: innej drogi nie ma
  • Do końca września sprawozdanie Komitetu Sterującego z realizacji pilotażu Krajowej Sieci Onkologicznej oraz raport danych przygotowany przez województwa biorące udział w pilotażu, trafią do ministra zdrowia - mówi prof. Adam Maciejczyk
  • Pod koncepcją Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO) podpisuję się w stu procentach, ponieważ jest ona jedyną formą aktywności, która ma szansę poprawić polską onkologię. Innej drogi nie ma - podkreśla
  • Ustawa o KSO „idzie w kierunku pacjenta” - stawia na pierwszym miejscu jego potrzeby oraz poprawę komunikacji - ocenia
  • Najważniejsza jest standaryzacja procedur diagnostycznych i terapeutycznych. Musimy zacząć od najważniejszego procesu diagnostycznego, tj. od oceny histopatologicznej - zaznacza
  • Krajowa Sieć Onkologiczna umożliwia też monitorowanie, jakie efekty przynoszą nowe, często bardzo drogie technologie wprowadzane do leczenia. Będzie to istotne dla płatnika - dodaje
  • Przypomnijmy. Krajowa Sieć Onkologiczna ma zostać wdrożona w całym kraju od 1 stycznia 2023 r. Nie brakuje opinii, że to zbyt wczesny termin, bo wdrożenie powinno zostać poprzedzone dokładną oceną efektów pilotażu

"Nikt wcześniej nie miał odwagi by poddać się takiej ocenie"

Pod koncepcją Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO) podpisuję się w stu procentach, ponieważ jest ona jedyną formą aktywności, która ma szansę poprawić polską onkologię. Innej drogi nie ma - mówi prof. Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocławiu, gdzie pilotaż sieci onkologicznej realizowany jest od samego początku.

- Pilotaż jest natomiast po to, aby błędy, które mogłyby towarzyszyć wdrożeniu Sieci w całym kraju, zostały wyeliminowane na wcześniejszym etapie. W kilkuletnim procesie udało się przetestować założenia tworzenia sieci i odpowiednio je zmodyfikować. Kolejną wartością jest zebranie danych jakościowych, które nigdy wcześniej nie były gromadzone i analizowane - wskazuje.

- Pilotaż KSO jest pierwszą próbą jakościowej oceny opieki onkologicznej w Polsce - wcześniej nikt nie miał odwagi, by się takiej ocenie poddać. Udało się namówić do tego środowisko, najpierw w województwie dolnośląskim i świętokrzyskim, potem w pomorskim i podlaskim, tj. w regionach biorących udział w pilotażu - dodaje prof. Maciejczyk.

"Projekt na ostatniej prostej"

Jak zauważa, jest to proces obecnie rekomendowany w Unii Europejskiej - koncepcja tworzenia sieci referencyjnych ośrodków onkologicznych jest jednym z flagowych punktów w założeniach do naprawy opieki onkologicznej na kontynencie.

Dodaje, że projekt KSO poparła Krajowa Rada ds. Onkologii oraz Polskie Towarzystwo Onkologiczne. Projekt znajduje się teraz na ostatniej prostej procesu legislacyjnego.

- Do końca września sprawozdanie Komitetu Sterującego z realizacji pilotażu KSO, jak również raport danych przygotowany przez województwa biorące udział w pilotażu, trafi do ministra zdrowia - wskazuje prof. Maciejczyk.

"Ustawa idzie w kierunku pacjenta"

Jak mówi, ustawa o KSO „idzie w kierunku pacjenta” - stawia na pierwszym miejscu jego potrzeby oraz poprawę komunikacji. Służy temu infolinia i narzędzia w postaci dodatkowych bramek sms-owych. W 2019 r. w  województwie dolnośląskim liczba połączeń z infolinią pilotażu wynosiła 2 400, natomiast w 2021 r. wzrosła do 20 448. W okresie pandemii było to w sumie ponad 40 tys. połączeń.

- W danych pilotażu widzimy też, że zdecydowanie poprawił się dostęp do diagnostyki, łącznie z patomorfologiczną i molekularną. W ośrodkach, które raportują te dane, procent pacjentów, którzy mają wykonywane badania molekularne, jest zgodny ze standardami. Cały czas monitorowana jest również dostępność do innych badań diagnostycznych - zaznacza prof. Maciejczyk.

Nie ukrywa, że trudno mu się natomiast zgodzić z pojawiającym się tu i ówdzie zarzutem, że KSO wprowadza „strukturę nadzorcy”. - Ośrodki monitorujące - jak sama nazwa wskazuje - mają rolę monitorować, a nie nadzorować, działania opieki onkologicznej - wyjaśnia.

- Co ważne - dodaje - ustawa zakłada powstanie Krajowej Rady Onkologicznej, która będzie aktywnie działać na rzecz poprawy organizacji onkologii oraz koordynować działania i procesy, które obecnie są rozproszone.

- Najważniejsza, także dla pacjenta, jest przede wszystkim standaryzacja procedur diagnostycznych i terapeutycznych. Wychodzimy z założenia, że musimy zacząć od najważniejszego procesu diagnostycznego, tj. od oceny histopatologicznej. Zdaniem onkologów konieczne jest uzupełnienie procesu związanego z akredytacją ośrodków patomorfologicznych i stworzenie wspólnej bazy zrealizowanych badań histopatologicznych. Takie działania są już przygotowywane - wskazuje dyrektor DCOPiH we Wrocławiu.

"Profilaktyką nowotworów powinni zajmować się nie tylko onkolodzy"

Prof. Maciejczyk odniósł się również do kilku krytycznych uwag dotyczących projektu ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej, w tym - że projekt pilotażowy, a obecnie projekt ustawy, koncentruje się głównie na opiece szpitalnej, zaniedbuje natomiast działania profilaktyczne i wczesne wykrywanie nowotworów.

- Takie opinie wynikają z nieumiejętnej interpretacji zapisów dokumentów. Fakt, iż opisujemy szpitale, nie znaczy, że skupiamy się tylko na opiece szpitalnej. Szpitale zajmują się także i to w znaczącym zakresie, ambulatoryjną opieką specjalistyczną i tak jest we wszystkich placówkach biorących udział w pilotażu. Co do profilaktyki, warto przypomnieć, że ustawa jest ramą opisującą ogólne założenia organizacyjne opieki onkologicznej, która umożliwia w przyszłości szybką modyfikację i uzupełnienie zapisów szczegółowo uwzględnionych w aktualizowanych rozporządzeniach - podkreśla.

- Oczywistym jest, że profilaktyka onkologiczna jest bardzo ważna, ale nie powinna ograniczać się tylko do aktywności onkologów. Powinna być realizowana również przez innych specjalistów w ramach POZ i AOS - przypomina.

- W opisie ścieżki pacjenta onkologicznego nie ma też podziału na  podstawową opiekę zdrowotną, ambulatoryjną opiekę specjalistyczną i leczenie szpitalne. To podział dokonywany przez płatnika, służący grupowaniu rozliczanych świadczeń. W zapisach ustawy o KSO nie ma do niego odniesienia, ponieważ nie ma to znaczenia dla kontroli standardu realizacji ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej pacjenta. W sieci onkologicznej skupiamy się na sytuacji pacjenta, a nie świadczeniodawcy czy też płatnika - wskazuje prof. Maciejczyk.

"Sieć nie zwiększy liczby dostępnego sprzętu i specjalistów"

Dyrektor DCOPiH we Wrocławiu ustosunkował się również do obaw, że nierównomierne rozmieszczenie geograficzne zasobów ludzkich i infrastrukturalnych w regionach może utrudnić lub wręcz uniemożliwić stworzenie obiektów referencyjnych we wszystkich województwach.

- Nierównomierny dostęp do opieki onkologicznej jest powszechnym problemem, nie tylko w Polsce. Nie ma możliwości, że wprowadzenie zmian organizacyjnych i jakościowych zmieni liczbę dostępnych specjalistów i sprzętu. Do tego służą inne procesy i inne narzędzia. Rekomendacje w tym zakresie ma w swoich zapisach Narodowa Strategia Onkologiczna. Co roku, w ramach NSO, dokonywane są zakupy sprzętu i wyposażenia pracowni diagnostycznych i terapeutycznych - przypomina prof. Maciejczyk.

Dodaje, że niezbędne jest jednak branie pod uwagę stale aktualizowanych Map Potrzeb Zdrowotnych, czyli realnego zapotrzebowania, zgodnego z demografią i epidemiologią danego regionu.

"Można określić poziom dostępności do opieki specjalistycznej w poradniach onkologicznych"

- Natomiast Krajowa Sieć Onkologiczna ma zajmować się stałym monitorowaniem dostępu do kompleksowej opieki onkologicznej w całej Polsce. Nie jest to jednak możliwe bez zbierania odpowiedniej jakości danych oraz właściwej ich oceny przez wyspecjalizowanych ekspertów, z potwierdzonym doświadczeniem i kwalifikacjami - wyjaśnia.

Jak zauważa, na podstawie już zebranych danych można precyzyjnie określić poziom dostępności do opieki specjalistycznej w poradniach onkologicznych, z uwzględnieniem rodzaju nowotworu, a także poszczególnych rodzajów badań.

- Często liczba poradni, którą zakontraktował NFZ, wydaje się wystarczająca, ale w praktyce okazuje się, że część z nich otwarta jest tylko raz w tygodniu. Trudno w tej sytuacji, aby dostęp do specjalisty był dla pacjenta onkologicznego zadowalający. Takie obserwacje mamy w przypadku urologii. Dlatego wszystkie obszary trzeba uważnie monitorować - mówi prof. Maciejczyk.

"Dane wskażą, które fragmenty systemu wymagają naprawy"

Prof. Maciejczyk obawia się jednak, że zamiar zwiększenia roli podstawowej opieki w diagnostyce nowotworów może rozbić się o i tak już duże obciążenie lekarzy POZ i związane z tym niedobory finansowe i kadrowe.

- Lekarz rodzinny nie uczestniczy bezpośrednio w diagnostyce onkologicznej, ale jeśli podejrzewa nowotwór u swojego pacjenta, powinien wystawić kartę DilO i skierować go na konsultację do onkologa. Dzięki danym z KSO możemy monitorować, z których POZ-tów i w jakim stopniu zaawansowania pacjenci trafiają na diagnostykę onkologiczną. To może pomóc we wskazaniu, które fragmenty systemu wymagają poprawy - wyjaśnia dyrektor DCOPiH we Wrocławiu.

Jak przypomina, innym aspektem KSO jest możliwość monitorowania efektywności kosztowej realizowanych usług.

- Krajowa Sieć Onkologiczna umożliwia monitorowanie, jakie efekty przynoszą nowe, często bardzo drogie technologie wprowadzane do leczenia. Będzie to istotne dla płatnika, bowiem na onkologię wydajemy coraz więcej środków. Należy jednak podkreślić, że proces zbierania danych wymaga dużej uwagi skupionej na precyzji ich definiowania. Tylko analiza dobrych jakościowo danych daje prawdziwy obraz działania systemu - podkreśla prof. Maciejczyk.




 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum