• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Fakenewsy "bombardują" programy szczepień przeciwko HPV. "Pacjenci pytają o bezpieczeństwo"

Autor: Iwona Bączek • Źródło: Rynek Zdrowia06 grudnia 2022 18:00

Szczepionki przeciwko HPV są bezpieczne, co potwierdzają badania przed- i porejestracyjne. Wskazywały na to kluczowe organizacje i towarzystwa naukowe odnosząc się do różnych fakenewsów, które w niektórych krajach, m.in. w Japonii, "zbombardowały" programy szczepień - mówi prof. Andrzej Nowakowski.

Fakenewsy "bombardują" programy szczepień przeciwko HPV. "Pacjenci pytają o bezpieczeństwo"
Szczepionki przeciwko HPV są bezpieczne - przekonuje ekspert Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
  • Rak szyjki macicy niemal w stu procentach jest związany z zakażeniem HPV. Zachorowalność na ten nowotwór i umieralność z jego powodu spada i dotyczy to wszystkich grup wiekowych. Dzieje się tak dzięki profilaktyce - mówi prof. Andrzej Nowakowski
  • Polskie rekomendacje wskazują jako priorytetową grupę do szczepień anty-HPV dziewczęta pomiędzy 11. i 13. rokiem życia. W następnej kolejności należy szczepić także chłopców oraz starsze grupy wiekowe. Szczepienia przeciwko HPV powinny być integralną częścią Programu Szczepień Ochronnych - wskazuje
  • Jest nadzieja, że w roku 2023 będą refundowane nie tylko drogie leki do leczenia schorzeń onkologicznych, ale także szczepionki przeciwko HPV w programie profilaktyki raka szyjki macicy - zaznacza
  • Szczepionka 4-walentna redukuje o 88 proc. ryzyko zachorowania na inwazyjnego raka szyjki macicy w młodych populacjach zaszczepionych dziewcząt. Szczepionka 2-walentna redukuje ryzyko w bardzo podobnym zakresie. Skuteczność szczepień z wiekiem spada - wyjaśnia
  • Szczepionki przeciwko HPV są doskonale przebadane w badaniach przed- i porejestracyjnych pod względem bezpieczeństwa i należą do najbezpieczniejszych produktów - dodaje

- Zachorowalność na raka szyjki macicy i umieralność z jego powodu spada i dotyczy to wszystkich grup wiekowych. Dzieje się tak dzięki profilaktyce - mówił prof. Andrzej Nowakowski z Zakładu Profilaktyki Nowotworów Narodowego Instytutu Onkologii im. M. Skłodowskiej-Curie - Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie podczas konferencji "Praktyka ginekologa onkologa".

"Rak szyjki macicy niemal w stu procentach jest związany z zakażeniem HPV"

- Według danych z 2019 r. nawet 60 proc. kobiet z różnych grup wiekowych deklarowało, że ma aktualny wynik badania cytologicznego. Na razie nie mamy niestety centralnego rejestru i dopóki nie powstanie, musimy opierać się na takich informacjach - dodał.

Prof. Nowakowski przypomniał, że jeśli chodzi o zachorowalność i umieralność z powodu raka szyjki macicy, Polska - według danych GLOBOCAN - jest bliżej końca stawki europejskiej, ale jeśli nałoży się na to dane z naszego Krajowego Rejestru Nowotworów (KRN), sytuacja się poprawia: w zakresie zachorowalności plasujemy się tuż za Francją. W zakresie umieralności jest niestety gorzej.

Jak wskazywał ekspert, rak szyjki macicy niemal w stu procentach jest związany z zakażeniem HPV. Z kolei w przypadku raka odbytu zakażenia HPV stanowią ok. 30 proc., a w przypadku raka sromu ok. 20-30 proc.

Najlepiej szczepić młode dziewczęta. "Opracowaliśmy mapę drogową"

Zaznaczył, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała w 2017 r. zalecenia mówiące, że profilaktyka pierwotna, łącznie z profilaktyką wtórną, powinny stanowić komplementarne metody. Z populacyjnego punktu widzenia najlepiej szczepić młode dziewczęta, przed inicjacją seksualną, w schemacie dwudawkowym. Po pierwsze jest on tańszy, po drugie dwie dawki u osób młodych są tak samo skuteczne jak trzy dawki u osób starszych. Niemniej rozwiązania lokalne zależą od sytuacji epidemiologicznej i środków, które mogą być wydane na program szczepień.

Prof. Nowakowski zwrócił uwagę, że w 2020 r. WHO przyjęła ambitną strategię eliminacji raka szyjki macicy na świecie do 2060 r. Strategia zakłada, że będzie to możliwe poprzez:

  • wyszczepienie 90. proc. populacji młodych dziewcząt,
  • objęcie skutecznymi badaniami przesiewowymi 70 proc. kobiet
  • i leczenie stanów przedrakowych inwazyjnego raka szyjki macicy w przypadku 90 proc. kobiet, u których zostaną one wykryte.

- W związku z tym w Narodowym Instytucie Onkologii opublikowaliśmy mapę drogową dojścia do tych celów. Ambitnie założyliśmy wprowadzenie w Polsce szczepień anty-HPV w 2020 r. Tak się wprawdzie nie stało, ale jest nadzieja, że w roku 2023 będą refundowane nie tylko drogie leki do leczenia schorzeń onkologicznych, ale także szczepionki w programie profilaktyki - mówił ekspert.

Są rekomendacje. "Jeśli będą na to środki należy szczepić także chłopców"

- W roku 2022 opublikowane zostały z kolei szerokie interdyscyplinarne rekomendacje opracowane przy udziale m.in. pediatrów, wakcynologów, ginekologów onkologów i lekarzy rodzinnych, wskazujące jako priorytetową grupę do szczepień dziewczęta pomiędzy 11. i 13. rokiem życia. Jeśli będą na to środki - a są one zadeklarowane w Narodowej Strategii Onkologicznej - w następnej kolejności należy szczepić także chłopców oraz starsze grupy wiekowe, w ramach tzw. szczepień wychwytujących. Szczepienia przeciwko HPV powinny być integralną częścią Programu Szczepień Ochronnych (PSO) - wyjaśniał prof. Nowakowski.

Jak zauważył, kwalifikacja do szczepienia przeciwko HPV nie różni się w zasadzie niczym od kwalifikacji do szczepienia przeciwko grypie, czy Covid-19. Nie ma też konieczności wykonywania przed szczepieniem u dorosłej kobiety testu HPV. Na skuteczność szczepień nie wpływa również przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych.

- Przeciwwskazania do szczepień nie są częste. Bezwzględnym przeciwwskazaniem jest reakcja anafilaktyczna po poprzedniej dawce, co zdarza się, podobnie jak w przypadku innych szczepień, bardzo rzadko - zaznaczył ekspert.

Dodał, że jeśli chodzi o kobiety zakażone HPV, warto je szczepić, ponieważ szczepienie ma szansę odnieść u nich skutek w postaci niższego ryzyka nawrotu zmian szyjki macicy.

Pacjenci pytają lekarzy o bezpieczeństwo szczepionek. "Edukacja jest kluczowa"

Jak mówił prof. Nowakowski, w związku z działalnością ruchów antyszczepionkowych należy się oczywiście liczyć z tym, że pacjenci będą pytać lekarzy o bezpieczeństwo szczepień przeciwko HPV. Szczepionki są doskonale przebadane w badaniach przed- i porejestracyjnych pod względem bezpieczeństwa i należą do najbezpieczniejszych produktów.

- Potwierdzają to kluczowe organizacje i towarzystwa naukowe odnosząc się do różnych fakenewsów, które w niektórych krajach, m.in. w Japonii, „zbombardowały” programy szczepień. Także w Rumunii były dwie próby wprowadzenia programu szczepień przeciwko HPV, ale obie spełzły na niczym. Tym większa jest rola lekarzy, którzy powinni edukować pacjentów w tym obszarze - podkreślał.

Odniósł się również do skuteczności szczepień przeciwko HPV.

- Szczepionka 4-walentna redukuje o 88 proc. ryzyko zachorowania na inwazyjnego raka szyjki macicy w młodych populacjach zaszczepionych dziewcząt. Szczepionka 2-walentna redukuje ryzyko w bardzo podobnym zakresie. Skuteczność szczepień z wiekiem jednak spada, dlatego żaden kraj nie refunduje szczepień dla dorosłych kobiet. Kierunkiem są szczepienia populacyjne dla dzieci - wskazywał prof. Nowakowski.




Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum