• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Ekspert: rak jądra najczęściej występuje u młodych mężczyzn

Autor: PAP Nauka/Rynek Zdrowia • • 15 lipca 2015 14:15

Ryzyko zachorowania na nowotwór zwykle zwiększa się wraz z wiekiem, ale w przypadku raka jądra jest odwrotnie: występuje on głównie u młodych mężczyzn w wieku 20-40 lat - powiedział dr n. med. Roman Sosnowski z Centrum Onkologii w Warszawie.

Ekspert: rak jądra najczęściej występuje u młodych mężczyzn
Ryzyko zachorowania na nowotwór zwykle zwiększa się wraz z wiekiem. Fot. archiwum

Według specjalisty przykładem jest 37-letni włoski kolarz Ivan Basso, dwukrotny zwycięzca Giro d’Italia, który w poniedziałek wycofał się z udziału w Tour de France. Miał pomóc Alberto Contadorowi zwyciężyć w Wielkiej Pętli. Jednak zrezygnował z wyścigu po kraksie na piątym etapie. - Narzekał na ból jąder, a gdy lekarze go zbadali, okazało się, że ma guz – powiedział dr Sosnowski z Kliniki Nowotworów Układu Moczowego Centrum Onkologii w Warszawie.

Dr Sosnowski stwierdził, że ból jądra po jakimkolwiek uderzeniu zawsze należy zdiagnozować, tak jak to zrobił Basso. - Nie można go bagatelizować i zrzucać winy na uraz. Taka dolegliwość każdego mężczyznę powinna skłonić do wizyty u lekarza - podkreślił. Jego zdaniem Basso postąpił wzorcowo - mimo udziału w ważnym dla niego wyścigu poddał się badaniom. Powinni o tym szczególnie pamiętać młodzi mężczyźni.

Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że 70 proc. zachorowań na raka jądra przypada na mężczyzn w wieku od 20. do 39. roku życia. Chorują zatem głównie dwudziesto- i trzydziestolatkowie. W przypadku innych nowotworów, takich jak rak prostaty, zdecydowanie przeważają osoby w wieku 65-70 lat (70 proc. przypadków).

Zachorowalność na raka jąder rośnie. W 2010 r. wykryto w Polsce 1094 przypadki tej choroby. - Nie wiemy dokładnie, jaka jest tego przyczyna, jednym z powodów może być większa wykrywalność tej choroby – uważa dr Sosnowski. Choroba ta częściej występuje u mężczyzn z tzw. wędrującym jądrem (objawiającym się wypadaniem jądra z moszny) lub jądrem brzusznym (tzw. wnętrostwo).

Specjalista podkreśla, że częsta jazda rowerem nie zwiększa ryzyka zachorowania na raka jąder. - Chciałbym to mocno zaakcentować, że nie ma żadnego związku między kolarstwem a większą zachorowalnością na tę chorobę. A jeśli już mówimy urazach jądra, to częściej dochodzi do nich podczas uprawia innych dyscyplin, np. sportów walki - powiedział dr Sosnowski.

Specjalista dodał, że sport, w tym jazda na rowerze, jest bardzo korzystny dla zdrowia i nie należy z niego rezygnować. Badania dowodzą, że aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory. A jeśli już dojdzie do powstania choroby nowotworowej, to aktywność poprawia wyniki leczenia.

Dr Sosnowski przyznał, że jazda na rowerze może powodować ucisk prostaty, co z kolei sprzyja stanom zapalnym. - Trudno jednak powiedzieć, czy sprzyja to również powstawaniu raka prostaty. Jak na razie nie udało się tego wykazać - dodał. Na guz jądra może natomiast wskazywać wyczuwalne zgrubienie i obrzęk. Trzeba wtedy jak najszybciej zgłosić się do lekarza na badanie fizykalne i m.in. USG jąder.

- Ważne jest, żeby stale obserwować swoje ciało i w razie jakichkolwiek spostrzeżeń zgłosić się do lekarza. Tylko zdrowi i sprawni mężczyźni są w stanie robić karierę zawodową, na czym im zwykle tak bardzo zależy – podkreślił dr Sosnowski.

Rak jądra jest wyjątkowo skutecznie leczony. Podstawową metodą jest usunięcia guza, a potem - jeśli jest to konieczne - stosowana jest chemioterapia, czasami również radioterapia. - Choroba dobrze rokuje nawet wtedy, gdy dojdzie do przerzutów, czego dobrym przykładem jest Lance Armstrong. Nowotwór ten jest bowiem bardzo wrażliwy na leki onkologiczne i na radioterapię, często uzyskuje się 100 proc. wyleczenia – zaznaczył dr Sosnowski.

Specjalista przypuszcza, że u Ivana Basso raka jądro wykryto w początkowym stadium. Jest zatem szansa, że po operacji będzie mógł szybko wrócić do zdrowia i czynnego uprawiania sportu, nawet już po kilku tygodniach. Jeśli ma przerzuty, to są one we wstępnej fazie i łatwo będzie można je opanować.

Przed laty na raka jąder zachorował również inny znany kolarz - Lance Armstrong, miał wtedy 25 lat. Wygrał walkę z chorobą i powrócił do zawodowego kolarstwa. Później został jednak dożywotnio zdyskwalifikowany za doping.

Czy w związku z dopingiem, o który szczególnie często podejrzewani byli kolarze, zwiększa się ryzyko raka jąder? - -Nie ma na to dowodów. Owszem, zażywanie erytropoetyny, sterydów anabolicznych czy tzw. czynników wzrostu może zwiększać ryzyko niektórych nowotworów, ale nie raka jąder – powiedział dr Sosnowski.

Basso będzie w środę operowany w klinice urologicznej w Mediolanie. We wtorek przeszedł konsultacje; eksperci stwierdzili, że choroba zawodnika nie ma związku z uprawianym przez niego profesjonalnie sportem.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum