• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Eksperci o sieci: to prawdziwa reforma polskiej onkologii

Autor: IB/Rynek Zdrowia • • 14 sierpnia 2018 05:23

Wiele problemów występujących w opiece onkologicznej w Polsce można wyeliminować poprzez wprowadzenie koordynacji terapii onkologicznej. Rozwiązania proponowane w projekcie Krajowej Sieci Onkologicznej idą w tym właśnie kierunku i będą wpływały na wiele obszarów - mówi prof. Piotr Czauderna.

Projekt ma prowadzić do poprawy jakości opieki onkologicznej Fot. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Przypomnijmy: 2 sierpnia resort zdrowia zaprezentował dokument pn. „Koncepcja organizacji i funkcjonowania Krajowej Sieci Onkologicznej”. Powstał on dzięki pracy Zespołu do opracowania projektu koncepcji organizacji i funkcjonowania Narodowego Instytutu Onkologii, powołanego zarządzeniem ministra zdrowia z dnia 8 marca br. Zespół, któremu przewodniczył prof. Piotr Czauderna, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii i Urologii Dzieci i Młodzieży GUMed, członek Narodowej Rady Rozwoju, zakończył pracę 30 czerwca.

- Dla autorów koncepcji Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO) priorytetem była przede wszystkim poprawa sytuacji polskich pacjentów onkologicznych poprzez stworzenie stabilnej struktury, która dzięki wsparciu rozwiązań administracyjnych zapewni koordynowaną i kompleksową opiekę onkologiczną prowadzoną zgodnie z jednolitymi standardami diagnostyki i leczenia, niezależnie od miejsca zamieszkania pacjenta - wyjaśnia prof. Czauderna.

- Istotnym elementem systemu jest stałe monitorowanie skuteczności działania Sieci oraz efektywności postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w oparciu o z góry określone mierniki. Najważniejszym elementem tych działań będzie możliwość monitorowania ścieżki pacjenta onkologicznego. W ten sposób szybciej można będzie poprawić jakość kompleksowej opieki onkologicznej - wskazuje prof. Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu, przewodniczący Ogólnopolskiego Zrzeszenia Publicznych Instytutów i Centrów Onkologicznych oraz członek zespołu, który opracował dokument dot. KSO.

Dyrektor Maciejczyk podkreśla jednocześnie, że wprowadzenie systemu porównawczego pomiędzy poszczególnymi szpitalami (benchmarking) przyspieszy proces poprawy jakości w działaniu jednostek zajmujących się onkologią, tak w aspekcie leczniczym, jak i finansowym.

Co z Narodowym Instytutem Onkologii?
Jak zauważa prof. Czauderna, chaos panujący od lat w systemie opieki onkologicznej ma szansę być uporządkowany poprzez ustanowienie struktury organizacyjnej na poziomie poszczególnych województw i całego kraju. Temu celowi służy koncepcja Krajowej Sieci Onkologicznej i zarządzającej nią Polskiej Rady Onkologicznej. Projekt reformy polskiej onkologii obejmuje budowę całościowej sieci publicznych pełnozakresowych ośrodków wraz z krajowymi i wojewódzkimi ośrodkami koordynującymi w zakresie onkologii dorosłych, hematoonkologii i przeszczepiania komórek krwiotwórczych u osób dorosłych oraz dzieci.

Prof. Czauderna przypomina, że cały projekt jest obliczony na najbliższe 3 lata, ponieważ wiele działań musi toczyć się stopniowo i etapami w oparciu o odpowiednie kryteria i dokumenty przygotowane przez Polską Radę Onkologii i powołane przez nią zespoły. Dotyczy to na przykład referencyjności ośrodków onkologicznych czy też powoływania ośrodków doskonałości oraz ośrodków kompetencji dla poszczególnych nowotworów.

- Konieczność uwzględnienia wszystkich kluczowych elementów systemu: krajowych oraz wojewódzkich ośrodków koordynujących, ośrodków uniwersyteckich oraz innych jednostek współpracujących, uniemożliwia proste zastosowanie do tak złożonej struktury terminu Narodowy Instytut Onkologii, tym bardziej, iż termin instytut jest zdefiniowany ustawowo. Dlatego też, w dokumencie koncepcyjnym dotyczącym strategii zmian w onkologii przyjęto i zastosowano szerszy termin „Krajowa Sieć Onkologiczna” - mówi ekspert.

- Oczywiście, centralne miejsce w systemie zajmuje od lat, i tak pozostanie, Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie, który teraz dodatkowo ma pełnić rolę Krajowego Koordynatora opieki onkologicznej - dodaje.

Pora zacząć planować
Dokument będący efektem pracy ministerialnego zespołu zakłada również opracowanie Narodowej Strategii Onkologicznej. Przypomnijmy, że w 2014 r. z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Onkologicznego i jego ówczesnego prezesa prof. Jacka Jassema powstała „Strategia Walki z Rakiem”, nazywana polskim Cancer Planem.

- Mówimy o dwóch różnych sprawach, które nie są przeciwstawne, ale raczej się uzupełniają. Cancer Plan z 2014 r. został przyjęty przez wiele towarzystw naukowych i jest dla całego środowiska onkologicznego bardzo ważnym dokumentem, a z zapisanych w nim rekomendacji korzystaliśmy przy tworzeniu założeń KSO. Jednakże Cancer Plan przygotowany z inicjatywy PTO nigdy formalnie nie zyskał rangi dokumentu rządowego - zaznacza Piotr Czauderna.

- Dlatego konieczne jest opracowanie na bazie ww. dokumentu Narodowej Strategii Onkologicznej, rządowego programu o charakterze strategicznym, który ma być odpowiedzią na nieefektywne, dominujące w dotychczasowej polityce państwa, doraźne reagowanie na pojawiające się trudności - wyjaśnia profesor.

Wskazuje, że dokument ten, będący rozwinięciem Strategii Walki z Rakiem, pozwoli na zaplanowanie działań w zakresie profilaktyki, diagnostyki, leczenia, rehabilitacji onkologicznej, kontroli po leczeniu onkologicznym, opieki paliatywnej, kształcenia i działań w zakresie uprawiania nauki.

- Zakładamy, że powstanie takiego dokumentu, jego wdrażanie i raportowanie oraz monitorowanie postępów działań zostanie zagwarantowane na poziomie ustawy, a sam dokument uzyska rangę rządową (optymalnie na poziomie Prezesa Rady Ministrów), co zagwarantuje stabilność i rozwój polskiej onkologii - mówi prof. Czauderna.

Autorzy dokumentu nie pominęli również problemu braków kadrowych w onkologii.

- Rozwiązaniem wydaje się wspólny plan poprawy kształcenia kadr medycznych zajmujących się opieką onkologiczną. Dlatego poprosiliśmy o wsparcie w tym zakresie ze strony Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, a przygotowana przez KRAUM koncepcja Krajowej Sieci Kształcenia Onkologicznego została włączona do dokumentu dotyczącego Krajowej Sieci Onkologicznej - wyjaśnia prof. Maciejczyk.

- Celem jest tu poprawa dostępności do specjalistów z zakresu profilaktyki, diagnostyki, terapii i opieki nad pacjentem onkologicznym poprzez stałe odnawianie i doskonalenie kadr specjalistycznych. Kolejne cele to dotarcie z aktualną wiedzą medyczną do możliwie najszerszego grona lekarzy i innych pracowników ochrony zdrowia oraz usprawnienie kształcenia przeddyplomowego - wymienia.

Organizacja i finansowanie
Jak wskazuje przewodniczący Ogólnopolskiego Zrzeszenia Publicznych Instytutów i Centrów Onkologicznych, zawarta w dokumencie koncepcja zmierza w kierunku zmniejszenia nieprawidłowej alokacji środków publicznych i zahamowania zadłużania się szpitali onkologicznych.

- Od kliku lat informujemy o stratach finansowych kompleksowych centrów onkologii, których wysokość zależy od liczby leczonych w danym ośrodku pacjentów. Wiadomo, że poważnym problemem jest nieadekwatna wycena świadczeń, jak również niedobory w systemie organizacji opieki onkologicznej - mówi prof. Maciejczyk.

Dodaje, że problem niskiej wyceny świadczeń dostrzegło Ministerstwo Zdrowia i obecnie trwają prace w AOTMiT nad wyceną kompleksowych świadczeń z zakresu onkologii, m.in. leczenia raka piersi. Szczególne problemy dotyczą jednak działalności zabiegowej, np. chirurgii onkologicznej.

Jak zauważa, wydaje się ponadto, że w NFZ dostrzeżono wreszcie konieczność lepszego finansowania świadczeń o wyższej jakości w onkologii. Przykładem jest zapowiedź wyższego przelicznika w rozliczaniu zabiegów operacyjnych realizowanych w doświadczonych ośrodkach onkologicznych.

- Samo proste zwiększenie nakładów na onkologię, bez poprawy organizacji opieki, niekoniecznie doprowadzi jednak do oczekiwanej zmiany na lepsze. A tutaj mamy problem w postaci ogromnego rozproszenia świadczeniodawców: pakiet onkologiczny realizuje ponad 2500 podmiotów, choć większość w bardzo małym ilościowo stopniu. Tymczasem, w medycynie efektywność rośnie na ogół wraz z koncentracją wiedzy i doświadczenia, a chaos organizacyjny i brak merytorycznego nadzoru negatywnie wpływają na jakość i odpowiedzialność za wyniki leczenia - ocenia prof. Maciejczyk.

Jednocześnie podkreśla, że jest i druga strona medalu - sama poprawa organizacji opieki onkologicznej nie wystarczy.

- Konieczne jest zatem zwiększenie finansowania procesu diagnostyki i leczenia nowotworów, ale poparte postawieniem na jakość i efektywność, chodzi bowiem o to, aby zwiększone środki, które - miejmy nadzieję - trafią do systemu, były wydawane optymalnie. Na razie jest z tym problem: np. zwiększono ostatnio dostępność do nowych terapii lekowych, ale efektywność zastosowanego leczenia nie jest w ogóle monitorowana. Ponadto znaczne rozproszenie środków na wiele podmiotów leczniczych powoduje, że szpitale realizujące wysokospecjalistyczną opiekę w zakresie onkologii nie są w stanie się zbilansować - zaznacza Adam Maciejczyk.

- Z tych wszystkich powodów koncepcja Krajowej Sieci Onkologicznej odpowiada potrzebom polskiej onkologii, wymagającej zarówno zwiększenia nakładów, jak i większej efektywności w wydawaniu pieniędzy - dodaje dyrektor DCO.

 

 

 

 

 

 

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum