Eksperci: leki innowacyjne wydłużają przeżycie chorych na raka jelita grubego o 6-7 miesięcy

Nowe terapie celowane wydłużyły przeżycie chorych na zaawansowanego raka jelita grubego o 6-7 miesięcy. Tak wynika z danych uśrednionych, co oznacza, że u niewielkiej części pacjentów odnotowywane są dłuższe przeżycia - podano podczas 15. Światowego Kongresu nt. Nowotworów Układu Pokarmowego, który 6 lipca zakończył się w Barcelonie.

Lekarze i przedstawiciele pacjentów podczas Kongresu, który 6 lipca zakończył się w Barcelonie zaznaczyli, że trzeba znaleźć sposób na to, by nowe leki, które są bardzo drogie, były bardziej dostępne dla chorych w czasach kryzysu gospodarczego.

- Z szacunkowych danych wynika, że standardowe metody leczenia, w tym chemioterapia, wydłużyły przeżycie chorych na zaawansowanego raka jelita grubego z ok. 6 miesięcy do 22-23 miesięcy, natomiast dołączenie nowych leków działających na konkretne cele molekularne (tj. konkretne cząsteczki w komórkach i tkankach - PAP) wydłużyło je do 28-30 miesięcy - powiedział PAP dr Fotios Loupakis z Uniwersytetu w Pizie.

Jak zaznaczył, są to dane uśrednione. - Ja zawsze mówię swoim pacjentom, żeby nie sugerowali się nimi, ponieważ dany lek może też nie zadziałać u nich wcale, albo wydłużyć przeżycie znacznie bardziej niż to wynika z badań - wyjaśnił specjalista.

Jola Gore-Booth, założycielka i dyrektor stowarzyszenia na rzecz pacjentów z rakiem jelita grubego - EuropaColon, przytoczyła przykład brytyjskiej pacjentki Barbary Moss, u której zaawansowanego raka jelita grubego zdiagnozowano w listopadzie 2006 r., w wieku 51 lat. Miała już wówczas przerzuty do wątroby.

- Lekarze dawali jej maksymalnie kilka tygodni życia, więc pożegnała się z rodziną i przygotowywała na najgorsze. Wtedy dowiedziała się o nowym leku (zawierającym przeciwciało bewacizumab - PAP) i zaczęła walczyć - mówiła Gore-Booth. Nie otrzymała jednak refundacji, ze względu na wysokie koszty terapii, dlatego razem z mężem musiała na własną rękę uzbierać pieniądze na lek. Żyje do dziś, czyli już 6,5 roku, podczas gdy bewacizumab wydłuża życie pacjentom z zaawansowanym rakiem jelita średnio o 4-5 miesięcy.

- Gdy słyszymy o takich przypadkach pojawia się myśl, dlaczego nie dać każdemu choremu szansy na takie leczenie? - zastanawiała się Gore-Booth. W rozmowie z dziennikarzami podkreśliła, że potrzebna jest debata społeczna na ten temat z udziałem pacjentów, lekarzy i decydentów.

Dodała, że w mediach często słyszy się sceptyczne opinie na temat skuteczności nowych leków przeciwnowotworowych, które wydłużają przeżycie chorych średnio o kilka miesięcy.

- Jednak dla pacjenta z chorobą nowotworową te dodatkowe miesiące mogą być wyjątkowo ważne, mogą dać mu szanse dożycia do jakiegoś szczególnie ważnego wydarzenia, jak urodziny wnuka czy jego chrzest - tłumaczyła.

Zdaniem prof. Erica van Cutsema ze Szpitala Uniwersyteckiego Gasthuisberg w Leuven w Belgii należy też zwrócić uwagę, że nowe leki testowane są na bardzo specyficznych grupach pacjentów, u których często wyczerpano już wszystkie skuteczne metody terapii. Przykładem jest najnowszy lek na zaawansowanego raka jelita grubego - regorafenib, który został zarejestrowany w USA i Japonii, a obecnie oczekuje na rejestrację Europejskiej Agencji Leków (EMA).

III faza badania nad tym lekiem (o nazwie CORRECT) była przeprowadzona w grupie 760 pacjentów z zaawansowanym rakiem jelita grubego, u których przestały działać wszystkie możliwe metody leczenia, nawet najnowsze leki, w tym blokujący angiogenezę bewacizumab czy inhibitory receptora nabłonkowego czynnika wzrostu EGFR (cetuksymab lub panitumumab) u pacjentów bez mutacji genu KRAS.

Okazało się, że regorafenib wydłużył całkowite przeżycie chorych średnio o 1,4 miesiąca w porównaniu z pacjentami, którzy oprócz terapii podtrzymującej otrzymywali placebo. Po pół roku w grupie stosującej lek żyło o 11 proc. więcej osób niż w grupie kontrolnej, a po 9 miesiącach o 7-8 proc. więcej.

- Wydłużenie przeżycia dzięki temu lekowi wydaje się nie być zbyt duże, ale to była bardzo specyficzna grupa pacjentów - podkreślił prof. van Cutsem. Zaznaczył, że na razie nie wiadomo, jakie byłyby efekty działania regorafenibu, gdyby zastosować go na wcześniejszym etapie leczenia.

W ocenie prof. Williama Li, prezesa i dyrektora medycznego Fundacji Angiogenezy (Angiogenesis Foundation), bardzo ważne jest zrozumienie, że postęp w medycynie jest stopniowy. - Ale każdy krok do przodu, jeśli chodzi o wydłużenie przeżycia chorych na nowotwory, stabilizację choroby czy poprawę jakości życia pacjentów, jest istotny - podkreślił ekspert.

Prof. van Cutsem zwrócił uwagę, że zanim u pacjenta z bardzo zaawansowaną terapią włączy się nowy lek należy rozważyć stosunek ryzyka do korzyści, gdyż każda terapia ma swoje działania niepożądane. W przypadku regorafenibu do najpoważniejszych działań niepożądanych, tzw. stopnia trzeciego lub czwartego, należały: zespół ręka-stopa (zmiany skórne, opuchlizna oraz drętwienie stóp i dłoni), zmęczenie, biegunki, nadciśnienie, wysypka, złuszczanie naskórka.

Więcej: www. naukawpolsce.pap.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.