• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Eksperci: coraz więcej zachorowań na czerniaka, także wśród młodych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 19 maja 2015 17:54

We wszystkich grupach wiekowych w Polsce, także wśród osób młodych, przybywa zachorowań na czerniaka, złośliwy nowotwór skóry - alarmowali eksperci we wtorek (19 maja) na konferencji prasowej, na której zapowiedziano obchody Tygodnia Świadomości Czerniaka w dniach 25-29 maja.

Eksperci: coraz więcej zachorowań na czerniaka, także wśród młodych
Fot. Archiwum

Rosnąca liczba zachorowań oznacza, zdaniem ekspertów, że u wielu osób młodych doszło do nadmiernych uszkodzeń skóry spowodowanych promieniowaniem UV. - Wynika to z tego, że choć coraz więcej wiemy o czerniaku - o tym jak wygląda, jak można się przed nim uchronić - wciąż nie wdrażamy wiedzy w życie - mówił prof. Piotr Rutkowski z Centrum Onkologii w Warszawie, przewodniczący rady naukowej Akademii Czerniaka - sekcji Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej.

Najnowsza ankieta przeprowadzona przez TNS na zlecenie Akademii Czerniaka w kwietniu 2015 r. wykazała, że blisko 40 proc. Polaków nie poszłoby do lekarza w przypadku zaobserwowania na skórze podejrzanej zmiany. Co więcej, 39 proc. uważa, że nie ma żadnych zmian wymagających obserwacji.

Prof. Rutkowski zwrócił uwagę, że w Polsce wciąż za mało osób dokonuje samoobserwacji skóry - 39 proc. przyznało w ankiecie, że robi to raz na 2-3 miesiące. Tymczasem w krajach takich jak Niemcy, Austria, Włochy, samobadanie skóry przeprowadza około połowa badanych.

- Samoobserwacja skóry ma na celu wykrycie przede wszystkim nowych, podejrzanych zmian - podkreśliła dr Monika Słowińska z Kliniki Dermatologii CSK MSW. - Czerniak w 99 proc. rozwija się właśnie z nich, a nie z istniejących od kilkudziesięciu lat znamion - zaznaczyła.

Ponadto, standardowo wymieniane cechy znamion mogące wskazywać na czerniaka (określane w skrócie, jako ABCDE czerniaka) nie mają zastosowania w przypadku wczesnych stadiów nowotworu, dlatego gdy tylko zauważymy na skórze coś podejrzanego, powinniśmy udać się do dermatologa lub chirurga-onkologa - zachęcała specjalistka.

Dr Słowińska zwróciła też uwagę, że czerniak nie musi być czarny. - Czerniak ma wiele oblicz. Może naśladować wiele zmian skórnych, jak rogowacenie słoneczne, rak kolczystokomórkowy, brodawka łojotokowa, bezbarwnikowa, a nawet łuszczyca. Może przybrać kolor od różowego z kolorem białym, przez jasnobeżowy, może być wielokolorowy, np. szaro-niebiesko-brązowy, aż po zmianę czerwoną czy czarno-granatową - tłumaczyła.

Prof. Rutkowski ocenił, że wciąż zbyt wielu Polaków zgłasza się do lekarza z zaawansowanym czerniakiem. Właśnie dlatego wyleczenie czerniaka uzyskujemy u 80 proc. pacjentów, podczas gdy w Niemczech u 91-92 proc. - Gdyby nasi rodacy zgłaszali się wcześniej, rocznie moglibyśmy uratować dodatkowo 1,5 tysiąca osób - wskazał ekspert. Przypomniał, że co roku w naszym kraju odnotowuje się ok. 3 tys. zachorowań na czerniaka, ale na podstawie statystyk z krajów z nami sąsiadujących eksperci szacują, że jest ich 2-3 razy więcej.

Specjaliści przypomnieli też, że w ramach profilaktyki czerniaka konieczna jest skuteczna ochrona skóry przed zbyt silnym promieniowaniem UV. Dr Słowińska zachęcała, by stosować kosmetyki z najsilniejszymi filtrami (od 30 do 50), ponieważ zawierają one również filtr przeciw UVA. Kosmetyk z filtrem powinno się nakładać grubą warstwą na 30-60 minut przed pobytem na słońcu. Konieczne jest regularne uzupełnianie go co dwie-trzy godziny, a także po kąpieli. Dla dzieci polecane są filtry mineralne.

Dr Słowińska przypomniała, że wyższe ryzyko czerniaka dotyczy osób, u których w ciągu życia doszło 3-5 razy do zaczerwienienia skóry na słońcu, czyli większości z nas.

Obecna na spotkaniu poseł Alicja Dąbrowska (PO) zwróciła uwagę, że parlamentarny zespół ds. onkologii we współpracy z prof. Rutkowskim stworzył projekt unormowań o solariach, który zakłada, że osoby nieletnie będą mogły korzystać z nich tylko za zgodą rodziców. Projekt otrzymał pozytywną opinię resortu zdrowia. Na razie trwają jeszcze rozmowy, do której ustawy włączyć te unormowania - czy do ustawy o solariach, ustawy o zdrowiu publicznym, czy do Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum