• PATRON HONOROWYpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Dr Streb: COVID-19 nie zatrzymał leczenia onkologicznego, ale opóźniła się wykrywalność

Autor: KM • Źródło: RMF FM, PAP, TVN2421 maja 2021 19:28

Trafią do nas pacjenci, którzy nie byli leczeni, albo nie zgłosili się w porę do lekarza - przyznaje dr Joanna Streb, małopolska konsultant wojewódzka w dziedzinie onkologii.

Dr Streb: COVID-19 nie zatrzymał leczenia onkologicznego, ale opóźniła się wykrywalność
COVID-19 spowodował duże opóźnienie diagnostyczne u pacjentów z nowotworami. Fot. Shutterstock
  • Pacjenci onkologiczni są leczeni cały czas, COVID-19 nie zatrzymał leczenia, ale opóźnił wykrywalność - powiedziała dr Joanna Streb
  • Sytuacja w szpitalach onkologicznych staje się trudna, bo pojawia się w nich więcej pacjentów niż w czasie przed epidemią COVID-19
  • - W zeszłym roku rozpoznano 20 proc. mniej nowotworów, ale nie dlatego, że ich nie było, a dlatego, że nie były diagnozowane - zaznacza prof. Piotr Wysocki
  • - Chorzy z opóźnionym rozpoznaniem już nie mogą być operowani radykalnie czy napromieniani radykalnie. Trafiają do chemioterapii, a kolejki w tej chwili są tam nieskończenie długie - mówi prof. Cezary Szczylik

W szpitalach i oddziałach onkologicznych pojawiają się pacjenci z opóźnionym rozpoznaniem ze względu na gorszą zgłaszalność i opóźnioną wykrywalność w czasie epidemii COVID-19 - przyznaje dr Joanna Streb, małopolska konsultant wojewódzka w dziedzinie onkologii.

Opóźniona diagnostyka

Jak tłumaczyła, wypowiadając się w radiu RMF, z tego powodu sytuacja w szpitalach i oddziałach onkologicznych staje się bardzo trudna. - Oprócz tego, że trafią do nas pacjenci, którzy nie byli leczeni, albo nie zgłosili się do lekarzy celem wykrywania chorób nowotworowych w 2020 roku, to jeszcze dołączają do nich pacjenci z 2021 roku - zaznaczyła dr Streb.

Sytuację komplikują też braki kadrowe. Brakuje lekarzy i pielęgniarek. Młodzi lekarze niechętnie specjalizują się w onkologii klinicznej. Konsultant wojewódzka była pytana co jest powodem. - O to należałoby zapytać młodych lekarzy - mówiła dr Streb i dodała, że ta specjalizacja jest "ciężka i smutna".

- Codziennie stykamy się z ludźmi, którzy są śmiertelnie chorzy. Dostrzegamy sukces nowoczesnych terapii: możemy wydłużyć pacjentom czas do progresji i czas całkowitego przeżycia - mówiła, zaznaczając jednak, że w onkologii trudno o tak spektakularne wyleczenia jak w innych specjalizacjach.

Problemem jest także w pewnym sensie emocjonalna strona leczenia, bardzo obciążająca psychikę lekarza.

- Lecząc pacjenta wiele lat, związujemy się z nim, znamy jego sytuację rodzinną. Gdy nasze możliwości onkologicznego leczenia się kończą, musimy pacjentowi o tym powiedzieć. I to nie jest łatwe - powiedziała dr Streb.

Niepokojąco duża fala nowych rozpoznań

Jak już pisaliśmy, lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie zakładają, że w tym roku będzie o 40 proc. więcej diagnoz nowotworów niż w roku ubiegłym.

Jak powiedział na niedawnej  konferencji prasowej kierownik Oddziału Klinicznego Onkologii w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie prof. Piotr Wysocki, w zeszłym roku rozpoznano 20 proc. mniej nowotworów, ale nie dlatego, że ich nie było, a dlatego, że nie były diagnozowane. - Teraz pojawia się nieprawdopodobnie duża fala nowych rozpoznań - alarmował.

Jak podkreślił, pacjenci "przeoczeni" rok temu pojawią się w tym roku z "większym" nowotworem, wymagającym skomplikowanego, wieloetapowego leczenia.

W ostatnich tygodniach liczba nowych chorych w SU konsultowanych do natychmiastowego wdrożenia chemioterapii przed operacją, ponieważ z powodu wielkości nowotworu operacja nie może być szybko przeprowadzona, wzrosła trzy-, czterokrotnie.

Czytaj też: Krakowscy onkolodzy alarmują: ludzie błagają o pomoc, zalewa nas fala rozpoznań

Jak zauważył z kolei prof. Cezary Szczylik, kierujący Oddziałem Onkologii Klinicznej Europejskiego Centrum Zdrowia Otwock, Klinika Onkologii Klinicznej Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, brak uzyskanych w porę rozpoznań u 20 proc. chorych onkologicznie (rocznie rozpoznawanych jest w Polsce ok. 160 tysięcy nowotworów) oznacza, że u ponad 30 tysięcy chorych szansa wyleczenia bezpowrotnie przepadła.

- Teraz ci chorzy pojawiają się w kolejkach do diagnostyki i - tak jak powiedział prof. Wysocki - już nie mogą być operowani radykalnie czy napromieniani radykalnie. Trafiają do chemioterapii, a kolejki w tej chwili są tam nieskończenie długie - mówił prof. Szczylik w piątek w programie Fakty po faktach w TVN24.

Nakłady na onkologię rosną, ale rośnie też liczba chorych

Jak zaznaczył, onkolodzy występują w mediach "nie po to, żeby uprawiać połajankę, tylko żeby dzielić się naszymi spostrzeżeniami". Ocenił, że w sytuacji dramatycznie rosnącego napływu niezdiagnozowanych dotąd chorych "onkologia staje nad przepaścią".

Zdaniem profesora, zwiększone nakłady na onkologię nie oznaczają, że poprawiła się zdecydowanie dostępność do leczenia w onkologii. - Zwiększyła się w istotny sposób liczba osób z chorobą nowotworową, to są dziesiątki tysięcy chorych, których co roku jest więcej i dlatego rosną nakłady, ale to nie jest rzeczywisty wzrost nakładów - podkreślił. - Poza tym spada wycena stawek za chemioterapię, nie możemy się doczekać w programach terapeutycznych leków, które są naprawdę potrzebne i w istotny sposób wydłużają życie chorych - dodał.

Pytany co "na już" można zrobić, by poprawić sytuację w onkologii, gdy do szpitali napływa zwiększona fala chorych onkologicznie, odpowiedział, że z racjonalnego punktu widzenia trzeba "policzyć ile rzeczywiście jest potrzebnych w tej chwili z pewną prognozą 3-miesięczną łóżek kryzysowych, takich które wymagają obecności anestezjologów".

- Mówię o anestezjologach dlatego, że teraz nawet wcześnie rozpoznane przypadki nie są operowane, bo chirurdzy albo są w oddziałach covidowych, albo anestezjolodzy są delegowani do łóżek respiratorowych - podkreślił.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum