• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Zawał serca leczymy w Polsce bardzo dobrze. Schody zaczynają po wypisie ze szpitala

Autor: Wojciech Kuta • Źródło: Rynek Zdrowia05 sierpnia 2022 17:00

Dług zdrowotny w leczeniu pacjentów sercowo-naczyniowych, brak systemu opieki nad chorymi z niewydolnością serca, utrudniony dostęp do poradni kardiologicznych i rehabilitacji. Mimo sukcesów w interwencyjnym leczeniu zawału serca, lista wyzwań stojących przed polską kardiologią nadal jest pokaźna.

Zawał serca leczymy w Polsce bardzo dobrze. Schody zaczynają po wypisie ze szpitala
Kardiologia w Polsce nadal wymaga podjęcia wielu wyzwań Fot. PAP/Grzegorz Momot
  • Kardiologia. Polscy pacjenci z chorobami serca wciąż zmagają się ze skutkami pandemii koronawirusa. Dostęp do ambulatoryjnej opieki był ograniczony, czas oczekiwania na świadczenia zdrowotne znacznie się wydłużył
  • Wielu chorych nadal czeka na rehabilitację kardiologiczną - alarmują kardiolodzy
  • Od początku pandemii w Polsce rośnie tzw. dług kardiologiczny. W naszym kraju odnotowujemy ok. 30 proc. zgonów z powodów sercowo-naczyniowych więcej niż w krajach Europy Zachodniej
  • Usprawnienia wymaga sposób wprowadzania do refundacji nowych technologii i wyrobów medycznych w kardiologii, konieczne jest podniesienie wycen niektórych procedur - wskazuje Polskie Towarzystwo Kardiologiczne

Dług zdrowotny w kardiologii

- Pandemia koronawirusa pogłębiła tzw. dług kardiologiczny, pacjenci z zawałem serca znacznie dłużej niż przed pandemią zwlekają z wezwaniem fachowej pomocy medycznej, a liczba osób, między innymi z niewydolnością serca, wymagających hospitalizacji drastycznie wzrosła - alarmuje Polskie Towarzystwo Kardiologiczne (PTK).

- Dostęp do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej był ograniczony, czas oczekiwania na planowe zabiegi i wszystkie świadczenia zdrowotne wydłużył się. Nadal wielu chorych czeka na rehabilitację kardiologiczną - zaznaczają kardiolodzy.

Tę negatywną tendencję potwierdza raport „SIRIO 6. Wpływ pandemii COVID-19 na przyjęcia i śmiertelność z powodu ostrej niewydolności serca”, przygotowany przez około 50 czołowych kardiologów na podstawie analizy hospitalizacji i zgonów pacjentów z niewydolnością serca od 1 stycznia 2019 do 31 grudnia 2020 roku w 24 ośrodkach w Polsce.

Autorzy analizy wskazują, że od początku pandemii COVID-19 w Polsce systematycznie rośnie tzw. dług kardiologiczny. Szacuje się, że w naszym kraju odnotowujemy ok. 30 proc. zgonów z powodów sercowo-naczyniowych więcej niż w krajach Europy Zachodniej.

- Gdy spojrzymy na strukturę umieralności Polaków w obszarze kardiologii, to zaobserwujemy, że najwięcej osób umiera z powodu niewydolności serca (tuż za nią plasuje się miażdżyca, choroba niedokrwienna serca, rak płuca, zawał, udar) - podają autorzy opracowania.

Kardiologiczna lista wyzwań

PTK wskazuje na kluczowe - w opinii środowiska kardiologicznego - problemy do rozwiązania w zakresie opieki nad pacjentami sercowo-naczyniowymi w Polsce:

  • Uwolnienie limitów w procedurach kardiologicznych i kardiochirurgicznych
  • Usprawnienie wprowadzania nowych technologii medycznych i lekowych do refundacji
  • Reewaluacja wycen procedur kardiologicznych
  • Rozszerzenie Krajowej Sieci Kardiologicznej na teren całej Polski
  • Optymalizacja wczesnej diagnostyki i leczenia interwencyjnego zawału serca
  • Promowanie i wdrażanie koordynowanej opieki nad pacjentem kardiologicznym w poszczególnych jednostkach i zespołach chorobowych

Niewydolność i zawał serca. Co z opieką po wypisie ze szpitala?

Polska odniosła niewątpliwy sukces w zakresie interwencyjnego leczenia ostrej fazy zawału serca. Pod tym względem należymy do ścisłej europejskiej czołówki. Stało się to możliwe, między innymi dzięki tworzonej wiele lat sieci pracowni hemodynamiki.

- Kontrakt z NFZ na prowadzenie oddziałów kardiologii inwazyjnej ma obecnie 140 ośrodków. Ich liczba wzrosła wraz z wprowadzeniem nielimitowanej usługi leczenia ostrych zespołów wieńcowych i jest aktualnie optymalna - mówił 23 lipca br. podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia wiceszef resortu zdrowia Waldemar Kraska.

Mimo dobrze działającego systemu interwencyjnego leczenia ostrych zawałów oraz programu kompleksowej opieki po zawale mięśnia sercowego (KOS-Zawał), wciąż wielu pacjentów kardiologicznych po wypisie ze szpitala ma trudności z dostępem do dalszej terapii, wizyt ambulatoryjnych czy rehabilitacji kardiologicznej.

- Nie mamy dziś w Polsce żadnego zorganizowanego systemu opieki nad chorymi z niewydolnością serca - mówiła nam prof. Małgorzata Lelonek, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

- Chorym z niewydolnością serca należy zapewnić dobrą, koordynowaną opiekę ambulatoryjną - na wzór funkcjonującego już z powodzeniem programu koordynowanej opieki na pacjentami po zawale serca KOS-Zawał - podkreślał w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Adam Witkowski, kierownik Kliniki Kardiologii i Angiologii Interwencyjnej w Narodowym Instytucie Kardiologii - Państwowym Instytucie Badawczym, past prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Przypominał, że już od dawna Polskie Towarzystwo Kardiologiczne postuluje wdrożenie koordynowanej opieki nad osobami z niewydolnością serca. - Jak wiadomo, taki program, w skrócie określany jako KONS, został nie tylko opracowany, między innymi przez PTK, ale też w listopadzie 2018 roku oficjalnie ogłoszony przez Ministerstwo Zdrowia. Niestety, do dzisiaj KONS, z różnych powodów, nie został wdrożony - dodał były prezes PTK.

Specjaliści: Krajowa Sieć Kardiologiczna powinna działać we wszystkich województwach

Czy tworzona od jesieni ubiegłego roku Krajowa Sieć Kardiologiczna może „wyręczyć” w przyszłości system opieki na wzór niedoszłego programu KONS?

- Krajowa Sieć Kardiologiczna ma nieco inną rolę. KSK ma przede wszystkim przyspieszyć diagnostykę i kierowanie do wysokospecjalistycznych ośrodków - analogicznie do karty DiLO w onkologii - mówiła prof. Lelonek.

- Niestety, w Krajowej Sieci Kardiologicznej nie mówi się o dalszym postępowaniu z pacjentem, który nadal pozostaje zagubiony w systemie. Wykonanie samej procedury, m.in. w zakresie zaburzeń rytmu serca, diagnostyki nadciśnienia tętniczego lub ustalenia etiologii niewydolności serca, oraz wdrożenie leczenia jest oczywiście ważne, ale wciąż otwarte pozostaje pytanie, co dalej? - pytała prof. Lelonek.

Przypomnijmy, że diagnostyka i leczenie pacjentów w ramach pilotażu Krajowej Sieci Kardiologicznej dotyczy nielimitowanych świadczeń w czterech grupach rozpoznań:

  • Niewydolności serca
  • Nadciśnienia tętniczego
  • Zaburzeń rytmu serca
  • Wad zastawkowych

W październiku 2021 r. pilotaż Krajowej Sieci Kardiologicznej ruszył w woj. mazowieckim. Natomiast 3 sierpnia br. Ministerstwo Zdrowia przekazało do konsultacji publicznych projekt rozporządzenia w sprawie programu pilotażowego opieki nad świadczeniobiorcą w ramach sieci kardiologicznej. Przewiduje rozszerzenie KSK o kolejne pięć województw: łódzkie, małopolskie, pomorskie, śląskie, wielkopolskie.

- Krajowa Sieć Kardiologiczna powinna zostać rozszerzona na teren całego kraju - podkreślają specjaliści z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Wprowadzanie nowych technologii medycznych

Kardiolodzy zwracają ponadto uwagę, że brakuje obecnie refundacji, między innymi nowoczesnych leków stosowanych w ostrych zespołach wieńcowych (OZW) i migotaniu przedsionków.

- Jeżeli chodzi o leczenie wad zastawkowych serca to takie zabiegi jak TAVI czy MitraClip są refundowane w zbyt małym stopniu, by te skuteczne metody leczenia były dostępne dla wszystkich potrzebujących ich pacjentów - wyliczał prof. Adam Witkowski podczas spotkania Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii w styczniu bieżącego roku.

Poniżej wybrane terapie i procedury, na których refundację nadal czekają kardiolodzy i ich pacjenci:

  • Nowe doustne antykoagulanty (NOAC) - leki stosowane, między innymi u pacjentów z migotaniem przedsionków
  • Telemonitoring kardiologicznych urządzeń wszczepialnych, w tym: stymulatorów serca, defibrylatorów, defibrylatorów resynchronizujących
  • Koherentna tomografia tętnic wieńcowych (OCT) - nowoczesna metoda obrazowania tętnic wieńcowych. Technologia OCT może być stosowana w ostrej fazie zawału serca, co pozwala na optymalizację interwencji kardiochirurgicznej u chorego.

Wyceny nie pokrywają kosztów procedur

Kolejny postulat środowiska kardiologicznego dotyczy konieczności wzrostu wycen niektórych procedur. Prof. Maciej Lesiak, kierownik I Kliniki Kardiologii w Szpitalu Klinicznym Przemienienia Pańskiego w Poznaniu informował na wspomnianym posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii, że jego placówka do każdej koronarografii dokładała w 2021 roku 2 359 tys. zł.

Wskazywał, że równie niekorzystnie - po obniżkach wycen dokonanych w 2016 roku - wygląda obecnie rentowność dwuetapowego inwazyjnego leczenia zawału serca.

- Pacjent ma w tej terapii nie tylko udrażnianą tętnicę odpowiedzialną za zawał serca, ale - zgodnie z wytycznymi - poddawany jest pełnej rewaskularyzacji, aby nie musiał już wracać na kolejne zabiegi - wyjaśniał specjalista. Dodał, że na każdej takiej procedurze poznański ośrodek traci 2 219 zł.

Kolejnym, bardzo często wykonywanym zabiegiem w interwencyjnym leczeniu zawału serca jest złożona angioplastyka wieńcowa, polegająca na implantacji dwóch lub więcej stentów. W przypadku stosowania tej metody, po istotnych obniżkach wycen w 2016 i 2017 roku Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego w Poznaniu na każdej tego typu procedurze traci 2 055 zł.

Przed nami XXVI Międzynarodowy Kongres Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego

XXVI Międzynarodowy Kongres PTK (22-24 września 2022 r.) odbędzie się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach
XXVI Międzynarodowy Kongres PTK (22-24 września 2022 r.) odbędzie się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach

Między innymi o najważniejszych problemach organizacyjnych i finansowych dotyczących diagnostyki oraz leczenia chorób sercowo-naczyniowych w naszym kraju będą rozmawiać uczestnicy XXVI Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (Katowice, 22-24 września 2022 r.).

- W związku z rosnącymi potrzebami polskiej kardiologii motto XXVI Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego brzmi „Niezaspokojone potrzeby zdrowotne w kardiologii”. Z jednej strony jest to skutek wzrostu liczby zachorowań, a z drugiej pojawiających się innowacji nie tylko w leczeniu, ale również w diagnostyce czytamy - informuje PTK.

Wydarzenie odbędzie się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

Więcej o XXVI Międzynarodowym Kongresie PTK na stronie: kongres2022.ptkardio.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum