Zabrze: skomplikowany zabieg ablacji  wyleczył pacjentkę z bardzo groźnej arytmii serca Teraz serce pani Magdaleny bije zdrowym rytmem; FOT. SUM

Magdalena urodziła się z wrodzoną wadą serca. Pierwszą operację, ratującą życie, przeszła jako piętnastodniowe niemowlę w USA, w ośrodku w Filadelfii. Potem jej serce było poddawane kilku zabiegom już w Polsce.

Pomógł jej skomplikowany zabieg ablacji, przeprowadzony przez kardiologów ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Rekordowo szybkie bicie serca bardzo ja osłabiało. Czasem zdarzało się, że w nocy wybudzało ją ze snu. Nie mogła normalnie żyć. - W okresie dojrzewania zaczęły się problemy z zaburzeniami rytmu, wynikające właśnie z wrodzonej wady serca. Powodem były liczne blizny na sercu, które są konsekwencją przeprowadzonych zabiegów - wyjaśnia 45-letnia dziś kobieta.

Zdrowie pani Magdy, mimo regularnych wizyt u specjalisty, zaczęło się gwałtownie pogarszać w ubiegłym roku. Nie pomagały już żadne leki. Konieczne było wykonanie zabiegu. Arytmii, której źródłem był zniszczony w wyniku licznych operacji lewy przedsionek, nie dało się już inaczej kontrolować.

- Zabieg sam w sobie nie był innowacyjnym. Był natomiast niezwykle trudny technicznie. Arytmia, z którą się zmierzyliśmy, czyli tzw. atypowe trzepotanie przedsionków jest dużym wyzwaniem u chorych z typowo zbudowanym sercem. W tym wypadku dotyczył młodej pacjentki, której serce w wyniku wady oraz przeprowadzonych operacji naprawczych miało całkowicie zmienioną budowę - wyjaśnia dr hab. Adam Sokal z Kliniki Kardiologii, Wrodzonych Wad Serca i Elektroterapii SUM w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

W trakcie zabiegu konieczne było przedostanie się do lewego przedsionka, którego kształt został częściowo wytworzony w trakcie operacji kardiochirurgicznych. Nasze zadanie polegało na odtworzeniu jego anatomii

Do wykonania zabiegu w Śląskim Centrum Chorób Serca użyto systemu elektro-anatomicznego „Abbott Ensite Precision". Dzięki jego możliwościom oraz jednoczesnemu prowadzeniu echokardiografii przezprzełykowej, udało się przedostać do lewego przedsionka serca. Specjalną elektrodą przeprowadzono wielopolowe mapowanie jamy serca, co pozwoliło na odtworzenie trójwymiarowego kształtu i sposobu rozchodzenia się pobudzenia elektrycznego w trakcie arytmii. Kluczowym elementem było zrozumienie mechanizmu powstawania arytmii i zlokalizowanie miejsc krytycznych dla jej powstawania.

- Sukcesem było praktycznie natychmiastowe przerwanie arytmii z rytmem serca ok. 130 uderzeń na minutę do prawidłowego rytmu 60 uderzeń na minutę - mówi dr hab. n. med. Oskar Kowalski, prof. SUM, specjalista w zakresie zabiegów elektrofizjologicznych.

I dodaje: - Ablacje, leczenie arytmii nadkomorowych u pacjentów po rozległych zabiegach, jak nasza pacjentka, są obciążone największym ryzykiem. Niepowodzenie może prowadzić do pogłębienia niewydolności serca, a w konsekwencji koniecznością staje się przeszczep serca.

Zabieg przebiegł bez powikłań. Teraz serce pani Magdaleny bije zdrowym rytmem. Oczywiście pozostaje pod stałą kontrolą specjalistów. Będą na bieżąco monitorować stan jej zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.