• PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Trzy miliony Polaków nie wie, że ma nadciśnienie tętnicze

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 października 2014 17:58

Około 3 mln dorosłych Polaków nie ma świadomości, że cierpi z powodu nadciśnienia tętniczego. Kilkaset tysięcy osób wie, że choruje, ale nie leczy się regularnie - twierdzą lekarze zajmujący się terapią choroby. Wg. szacunków, nadciśnienie dotyka ponad 10 mln osób w Polsce.

Trzy miliony Polaków nie wie, że ma nadciśnienie tętnicze

- W Polsce mamy ok. 3 mln osób z nadciśnieniem, które o tym nie wiedzą, a kilkaset tysięcy osób pomimo zdiagnozowanej choroby nie leczy się regularnie - mówił podczas konferencji prasowej przed rozpoczętym w czwartek (16 października) w Sopocie 14. Zjazdem Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (PTNT), prof. Krzysztof Narkiewicz z Gdańskiego Uniwersytetu Gdańskiego, prezes elekt PTNT. 

Przekonywał, że gdyby wszyscy regularnie mierzyli ciśnienie tętnicze, wykrylibyśmy kilka milionów nowych przypadków nadciśnienia. "Gdyby wszyscy chorzy przyjmowali regularnie leki, to uniknęlibyśmy przede wszystkim olbrzymiej liczby przypadków udaru mózgu i zawału mięśnia serca" - mówił prof. Narkiewicz. Ocenił, że osoby regularnie leczące się mogą uniknąć cukrzycy, upośledzenia funkcji naczyń i tętniaków" - argumentował. 

Krajowy konsultant w zakresie hipertensjologii prof. Zbigniew Gaciong podkreślał podczas konferencji, że nadciśnienie tętnicze jest poważnym problemem społecznym, a zarówno w naszym kraju jak i na świecie jest to podstawowa przyczyna przedwczesnych zgonów. Powołując się na rankingi WHO i badaczy zajmujących się badaniami epidemiologicznymi mówił, że "to, że w danym kraju ludzie żyją dłużej lub krócej, w pierwszej kolejności wiąże się z ich stylem życia a czynnikiem, który w największym stopniu rzutuje na długość życia jest nadciśnienie tętnicze". 

- W tej chwili problemem nie jest brak leku na nadciśnienie, nie jest cena terapii czy utrudniony dostęp do leczenia ale problemem jest niedostateczna świadomość społeczna - tłumaczył. Podał, że problemem jest też brak metod, które zwiększyłyby efektywność terapii obecnie prowadzonych. Chodzi np. o połączenie wielu składników w jednej tabletce, co ułatwiłoby choremu przyjmowanie lekarstw i kontrolowanie ciśnienia. 

Prof. Andrzej Tykarski z Poznania zwrócił uwagę, że wszyscy pacjenci z nadciśnieniem tętniczym powinni mieć zaleconą zmianę stylu życia, natomiast nie wszyscy pacjenci powinni przyjmować leki. W przypadku nadciśnienia tzw. I stopnia postępowanie powinna rozpocząć zmiana stylu życia i kilkumiesięczna obserwacja pacjenta. Ciśnienie powinno utrzymywać się poniżej wartości 140/90 mmHg. 

Uważa, że "każdy pacjent po przekroczeniu np. 40 roku życia, który przychodzi do lekarza, niezależnie od przyczyny wizyty, powinien mieć mierzone ciśnienie tętnicze". - Gdyby tak było, to wykrywalność choroby przekroczyłaby 80-90 procent - dodał. 

Podczas konferencji lekarze przypomnieli pięć zasad, których przestrzeganie ma wpływ na ciśnienie. Są to: ograniczenie soli, redukcja masy ciała, wysiłek fizyczny, ograniczenie spożycia alkoholu i absolutny zakaz palenia papierosów.

- Nie trzeba zmieniać wszystkiego od razu, najpierw radzę znaleźć najłatwiejszy do zmiany element - radzi prof. Narkiewicz. Uważa, że co drugi chory może zmienić styl życia na prozdrowotny. Podkreślił, że leki działają dużo lepiej jeśli pacjent jest aktywny fizycznie i ogranicza spożycie soli, bo jej poziom wpływa na działanie niektórych leków.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum