Stowarzyszenie Kardiologów Inwazyjnych krytycznie o nowych wycenach procedur

Autor: MSX/Rynek Zdrowia • • 09 maja 2016 13:24

Stowarzyszenie Zawodowe Kardiologów Inwazyjnych w Polsce wystosowało do Prezesa AOTMiT list, w którym wyraża zaniepokojenie środowiska w związku z propozycjami zakładającymi drastyczne cięcie wycen procedur ratujących życie w kardiologii.

W ocenie przedstawicieli Stowarzyszenia szczególne dotkliwa jest obniżka wycen stentów powlekanych lekiem Fot. Archiwum

Zdaniem zarządu Stowarzyszenia, takie działania odcinają polskim pacjentom m.in. z zagrażającym życiu zawałem serca, dostęp do skutecznego leczenia, cofając polską kardiologię o 20 lat oraz narażając publiczne finanse na dodatkowe koszty powikłań - ponownych zabiegów i hospitalizacji.

Zaproponowany przez AOTMiT 29 kwietnia projekt taryf zakłada połączenie w jedną grupę świadczeń z zakresu OZW oznaczonych jako E12, E13 i E14 i wspólną ich wycenę na o wiele niższym poziomie, oznaczającą obniżki od 30 do nawet 60 proc.

W ocenie przedstawicieli Stowarzyszenia szczególne dotkliwa, zarówno dla pacjentów, jak i całego systemu, jest obniżka wycen stentów powlekanych lekiem, które standardowo stosuje się w większości rozwiniętych krajów na świecie, i które są jedną z najkorzystniejszych metod leczenia OZW. Tylko u 3-5 proc. pacjentów po ich zastosowaniu konieczna jest ponowna hospitalizacja lub kolejne zabiegi.

W przypadku stentów metalowych poprzedniej generacji ryzyko ponownego zabiegu sięga nawet 50 proc. Dodatkowo u pacjentów cierpiących na cukrzycę można stosować jedynie stenty powlekane lekiem. Obecnie w wielu przypadkach może okazać się to niemożliwe.

Stowarzyszenie wskazuje, że zaproponowane przez AOTMiT finansowanie nie zapewnia użycia tego implantu, nie mówiąc o dodatkowych, nowoczesnych technologiach standardowo używanych w trakcie takiego zabiegu. Dlatego też jest zdania, że proponowana zmiana w wycenie będzie równoznaczna z całkowitym pozbawieniem dostępu polskich pacjentów do nowoczesnych metod leczenia w zawałach i przewlekłej chorobie wieńcowej.

Według kardiologów interwencyjnych obniżenie wycen uniemożliwi bezpieczne i skuteczne leczenie pacjentów z chorobami sercowo-naczyniowymi w Polsce. Nie jest wykluczone, że zastosowanie nowych technik będzie wymagało dopłat ze strony chorych, również w stanach zagrożenia życia.

Drastyczne obniżki spowodują również konieczność obcięcia wynagrodzeń wysokowykwalifikowanej kadry kardiologicznej. Tymczasem są to specjaliści, których poszukuje cały świat, dlatego nie powinno nikogo dziwić, że będą oni wybierali pracę za granicą.

Oprócz zaproponowanych obniżek wątpliwości Stowarzyszenia budzi także czas oraz porządek publikowanych przez AOTMiT dokumentów odnoszących się do obszarów kluczowych dla zdrowia obywateli Polski.

Projekt taryfy świadczeń w celu "przeprowadzenia zewnętrznych konsultacji" został opublikowany wieczorem w piątek 29 kwietnia (przed długim weekendem). Na konsultacje dano środowisku kardiologicznemu zaledwie siedem dni.

Ponadto projekt taryfy świadczeń powinien być oparty na przygotowanym wcześniej Raporcie Taryfikacyjnym, który powinien wskazać w oparciu o jaką metodykę i na jakich zasadach następuje obniżenie wycen. Taki raport nigdy się jednak nie ukazał. Taka sytuacja daje, zdaniem Stowarzyszenia, podstawę do przypuszczenia, że zastosowany sposób i tryb publikacji ma na celu utrudnienie analizy i interpretacji proponowanych zmian.

Jak ostrzegają kardiolodzy, nakłady na kardiologię w Polsce są już obecnie jednymi z najniższych w Europie. Do tego w ostatnich kilku latach obniżano wyceny kardiologiczne kilkakrotnie, brakowało też pieniędzy na opiekę po zawale i dokończenie leczenia i rehabilitacji, o co postulowało środowisko kardiologiczne i co pozwoliłoby na dalsze obniżenie śmiertelności szczególnie w grupie osób aktywnych zawodowo. W efekcie jako jedyny kraj w UE wykazujemy wzrost śmiertelności w ostatnich 5 latach oraz skrócenie okresu przeżycia.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum