KARDIOLOGIA

Terapie, profilaktyka, badania. Najnowsze doniesienia medyczne

  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Prof. Mitkowski: mamy dług kardiologiczny do spłacenia, ale winna nie tylko pandemia

OPRAC. KK • Źródło: RYNEK ZDROWIA

Prof. Mitkowski: mamy dług kardiologiczny do spłacenia, ale winna nie tylko pandemia
Prof. Mitkowski: tylko 11 proc. pacjentów po zawale serca przyjmuje najsilniejszą refundowaną terapię. Fot. PTWP

- W pierwszym roku pandemii mieliśmy 17 proc. zwiększenie zgonów sercowo- naczyniowych. To jest coś niebywałego. Ale dług kardiologiczny istniał już przed pandemią, pandemia tylko go nasiliła. Nie możemy więc wszystkiego na nią zganiać. Mamy spore problemy w prewencji wtórnej u chorych po zawale serca- mówi prof. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Dodano: 15 września 2022, 09:48 Aktualizacja: 21 września 2022, 13:05

 

Prof. Mitkowski:  u kobiet, które zachorują na raka piersi, ryzyko śmierci z powodu powikłań kardiologicznych jest większe, niż z powodu pierwotnej choroby

W dniach 22 - 24 września odbędzie się XXVI Międzynarodowy Kongres Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. M.in. o tym rozmawialiśmy w Karpaczu z prof. dr hab. n. med. Przemysławem Mitkowskim, prezes PTK.

- Przez trzy ostatnie lata nie udawało nam się spotkać w formie stacjonarnej, więc bez wątpienia będzie wiele rzeczy, o których będziemy chcieli porozmawiać – mówi prof. Mitkowski odnosząc się do wrześniowego Kongresu.  

– To co jest zawsze najistotniejsze w czasie Kongresu to jest pierwsza prezentacja tegorocznych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. To są cztery wytyczne, często o charakterze interdyscyplinarnym. Mamy po raz pierwszy wydane przez Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne wraz z Europejskim Towarzystwem Onkologicznym wspólne wytyczne kardioonkologiczne. Dotąd pojawiały się stanowiska i opinie, a w tym roku mamy dokument w randze wytycznych. Ten dokument wskazuje na to, że opieka nad chorym onkologicznym zaczyna się tak naprawdę już przed rozpoznaniem choroby nowotworowej. Opieka w trakcie ma zmniejszyć ryzyko powikłań kardiologicznych, a później w zależności od ryzyka, które jest bardzo precyzyjnie określone w tych wytycznych, dokonujemy kontroli u osób najbardziej zagrożonych po miesiącu, po trzech miesiącach, potem po roku i często tę kontrolę prowadzimy do 5, a nawet do 10 lat- mówi prof. Mitkowski.

- Choroby onkologiczne stały się chorobami przewlekłymi, a powikłania leczenia, szczególnie powikłania kardiologiczne, wpływają na długość życia. U kobiet, które zachorują na raka piersi, ryzyko śmierci z powodu powikłań kardiologicznych jest większe, niż z powodu pierwotnej choroby – zauważa prof. Mitkowski.

Jak wylicza prof. kolejne wytyczne dotyczą konsultacji kardiologicznej przed zabiegami niekardiochirurgicznymi, nadciśnienia płucnego oraz wytyczne dotyczące diagnostyki i leczenia komorowych zaburzeń rytmu i zapobiegania nagłemu zgonowi sercowemu. 

Prof. Mitkowski podkreśla, że w czasie Kongresu będzie wiele sesji z udziałem towarzystw naukowych. – Razem możemy więcej. Musimy razem dyskutować, bo coraz częściej giniemy w slangu specjalności medycznych i używamy tych samych słów do określenia różnych rzeczy. Potrzebujemy więc takiej wymiany doświadczeń – zauważa prezes PTK.

Prof. Mitkowski: dług kardiologiczny istniał już przed pandemią, pandemia tylko go nasiliła

Prof. Mitkowski wskazywał, że ważnym elementem dyskusji będzie też problem długu kardiologicznego, który mamy do spłacenia. Z czego on wynika?  – W pierwszym roku pandemii mieliśmy 17 procentowe zwiększenie zgonów sercowo- naczyniowych. To jest coś niebywałego. Ale dług kardiologiczny istniał już przed pandemią, pandemia tylko go nasiliła. Nie możemy więc wszystkiego na nią zganiać. Mamy spore problemy w prewencji wtórnej u chorych po zawale serca. Jedynie 20- 25 proc. chorych rok po zawale serca osiąga cele terapeutyczne według najnowszych wytycznych, czyli cholesterol LDL 55 mg/dl lub mniej. Co gorsza tylko 11 proc. pacjentów po zawale serca przyjmuje najsilniejszą refundowaną terapię czyli statynę w dużej dawce plus ezetymib. To jest coś nad czym musimy popracować – mówi prof. Mitkowski. 

- Prof. Szumowski przekazywał dane pilotażowe, które mnie zmroziły. Ok. 40 proc. chorych w ciągu oku od rozpoznania migotania przedsionków nie wykupiło recepty na leczenie przeciwkrzepliwe, a my wiemy jak ogromny ma to wpływ na rokowanie. W przypadku osób, które były leczone przeciwkrzepliwe śmiertelność wynosi 8 proc. A w przypadku tych którzy nie byli leczeni – śmiertelność wynosi 3-krotnie więcej. To są dramatyczne informacje i musimy o problemie migotania przedsionków mówić. Tym bardziej że wiemy, iż u osób powyżej 65 roku życia mamy 23 proc. szans, że te osoby w miesięcznym monitorowaniu będą miały zdiagnizowane migotanie przedsionków – mówi profesor.

Więcej w rozmowie, którą przeprowadziliśmy z prof. Mitkowskim podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    POLECAMY W PORTALU