Prof. Banach: wiemy jak zapobiegać chorobom, wystarczy korzystać z tej wiedzy

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 21 listopada 2019 15:01

Dlaczego w Polsce nadal mamy tak duże problemy z istotnym redukowaniem głównych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych? Między innymi na to pytanie odpowiada w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego.

Prof. Banach: wiemy jak zapobiegać chorobom, wystarczy korzystać z tej wiedzy
Prof. Maciej Banach w rozmowie z Rynkiem Zdrowia; FOT. PTWP

- Łatwiej nam mówić o redukcji ryzyka sercowo-naczyniowego, kiedy już mamy do czynienia z chorobą - na przykład zawałem czy niewydolnością serca. Wówczas m.in. interwencje podejmowane w ramach programów koordynowanej opieki nad pacjentami - takich, jak chociażby KOS-Zawał czy KONS - będą znacznie skuteczniejsze w zmniejszaniu ryzyka tych chorób - zaznacza prof. Maciej Banach.

- Natomiast mówiąc wyłącznie o redukowaniu samych czynników ryzyka, czyli o profilaktyce pierwotnej, aby pokazać jej skuteczność i wymierne efekty, to - obserwując m.in. doświadczenia krajów skandynawskich czy Słowenii - potrzebujemy perspektywy 10-15 lat - mówi ekspert.

I dodaje: - Kiedy jako specjaliści rozmawiamy z decydentami, przedstawicielami kolejnych rządów w naszym kraju, zawsze pojawia się problem - że bardzo trudno wyliczyć oraz ocenić korzyści wynikające z nakładów na działania profilaktyczne, że to wymaga wspomnianej wieloletniej perspektywy...

- Odnoszę ostatnio wrażenie, że wśród polityków jest coraz większe zrozumienie dla konieczności wdrażania działań profilaktycznych. Nadal jednak nie ma otwartości na wprowadzenie i finansowanie ze środków publicznych m.in. koordynowanej opieki nad pacjentami z wieloma czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego - zauważa dyrektor ICZMP w Łodzi.

- Jesteśmy coraz bardziej skuteczni w profilaktyce, chociaż na pewno jeszcze nie w takim stopniu, w jakim chcielibyśmy. Nadal szacuje się, że hipercholesterolemia czy zaburzenia lipidowe dotykają ponad 50 proc. Polaków. Mamy aż ok. 11 milionów osób z nadciśnieniem tętniczym, ok. 4 mln chorych z cukrzycą oraz 3-4 mln obywateli z otyłością. To są ogromne i bardzo niepokojące liczby - stwierdza prof. Banach.

- Konsumpcjonizm, brak aktywności fizycznej u dzieci i młodzieży, niezdrowy tryb życia - to wszystko, niestety, przekłada się na to, że nie osiągniemy w krótkim czasie znaczącej redukcji czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Na szczęście z drugiej strony posiadamy już naprawdę dużą wiedzę o tych problemach oraz o tym, co należy robić, aby znacznie poprawić wskaźniki dotyczące zmniejszenia zapadalności na choroby układu krążenia - zaznacza.

- Wiemy też dobrze, jak należy postępować, aby uniknąć nadciśnienia tętniczego lub jak je efektywnie leczyć. Chodzi jednak o to, aby skutecznie wdrażać programy i gotowe rozwiązania problemów, które przez wiele lat były w Polsce ignorowane. Jednym z nich jest hipercholesterolemia i zaburzenia lipidowe. Pacjenci z tymi problemami zdrowotnymi nie byli dobrze leczeni. Dziś mamy skuteczne terapie i musimy je stosować - podkreśla prof. Maciej Banach.

Rozmowa została zarejestrowana podczas XXIII Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (Katowice, 26-28 września 2019 r).

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum