Pacjent kardiologiczny: W ostatnich miesiącach to pacjent w stanie znacznie cięższym niż kiedyś

Autor: IB • Źródło: Rynek Zdrowia31 maja 2021 15:55

Pacjenci z niewydolnością serca powinni mieć dostęp do telemonitoringu urządzeń wszczepialnych i innowacyjnej farmakoterapii - mówi prof. Małgorzata Lelonek.

Pacjent kardiologiczny: W ostatnich miesiącach to pacjent w stanie znacznie cięższym niż kiedyś
Prof. Małgorzata Lelonek Fot. materiały prasowe
  • Pacjent z niewydolnością serca wymaga skutecznych narzędzi telemedycznych i farmakologicznych - mówi prof. Lelonek
  • Coraz więcej pacjentów ma po pandemii silne zaostrzenia niewydolności serca i zgłasza się do specjalistów w bardziej zaawansowanych stadiach - zaznacza
  • Tacy chorzy potrzebują telemonitoringu urządzeń wszczepialnych, dzięki któremu lekarz wiedzi na bieżąco jak pracuje wszczepione pacjentowi urządzenie - stymulator serca, kardiowerter-defibrylator czy układ do terapii resynchronizującej - dodaje

Kim jest typowy pacjent kardiologiczny? To osoba starsza, z wielochorobowością. Ale w ostatnich miesiącach to pacjent w stanie znacznie cięższym niż kiedyś i ze schorzeniami znacznie trudniejszymi w terapii. To chory wymagający skutecznych narzędzi telemedycznych i farmakologicznych - wskazuje prof. Małgorzata Lelonek, FESC, FHFA, kierownik Zakładu Kardiologii Nieinwazyjnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przewodnicząca elekt Asocjacji Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Członkini Rady Merytorycznej kampanii „TeleSERCE - Serce pod kontrolą”.

Pandemia i wpływ na niewydolność serca

- Skutki nagłej zmiany organizacji opieki medycznej, która nastąpiła na skutek pandemii COVID-19, w tym przekształcenia wielu ośrodków w szpitale jednoimienne, pojawienia się izolatoriów, dominującej telemedycznej formy kontaktu lekarza z pacjentem i obaw wielu chorych przed stawieniem się w poradniach, odczuwalne są już dziś. Coraz więcej pacjentów ma silne zaostrzenia schorzeń, takich jak niewydolność serca i zgłasza się do nas w bardziej zaawansowanych stadiach chorób - mówi prof. Lelonek.

Dodaje, że rośnie liczba pacjentów z otyłością, zwiększoną męczliwością, bardziej nasiloną dusznością i większymi obrzękami  - przykładowymi konsekwencjami pandemii COVID-19 związanymi z niewydolnością serca.  Restrykcje nie sprzyjały aktywności fizycznej, a stres związany z pandemią - zdrowej diecie. Konsekwencje widać w gabinetach lekarskich każdego dnia.

Jak mówi prof. Lelonek, nowym wyzwaniem są przypadki niewydolności serca rozwijanej jako powikłanie przebytej infekcji koronawirusowej - w tej grupie chorych zdarzają się naprawdę młodzi pacjenci.

- Chorzy z bardzo zaawansowanymi stadiami niewydolności serca przebywają w szpitalach znacznie dłużej niż chorzy z lżejszymi postaciami schorzenia. Ich terapia wymaga zastosowania często złożonych i inwazyjnych procedur - trudnych dla pacjenta i kosztownych dla systemu opieki zdrowotnej. Jako kardiolodzy patrzymy na tę sytuację z przykrością, ponieważ wiemy, że w wielu przypadkach takich zaostrzeń niewydolności serca można było uniknąć - zauważa ekspertka.

Telemonitoring urządzeń wszczepialnych

Wskazuje, że pomóc mogą nowoczesne (choć wcale nie nowe) rozwiązania technologiczne i terapeutyczne. Edukacja w tym zakresie realizowana jest w ramach ogólnopolskich społecznych inicjatyw, takich jak kampania „TeleSERCE - Serce pod kontrolą”.

- Telemedycyna z podstawowymi narzędziami, takimi jak tele- i wideoporady była znana od wielu lat, a w czasie pandemii COVID-19 stała się wręcz nieodzowna. Dzięki tej formie kontaktu z pacjentami byliśmy w stanie ocenić, czy objawy opisywane przez chorego wymagają pilnej konsultacji w poradni i czy zalecona farmakoterapia właściwie spełnia swoje zadanie - przypomina specjalistka.

- Innym ważnym narzędziem, którego korzyści uwidoczniła pandemia, jest telemonitoring urządzeń wszczepialnych. Dzięki tej formie opieki jako lekarze wiedzieliśmy na bieżąco nie tylko jak pracuje wszczepione pacjentowi urządzenie (stymulator serca, kardiowerter-defibrylator czy układ do terapii resynchronizującej), ale także jak się czuje sam pacjent. Chorzy nie musieli stawiać się na dodatkowe kontrole - dodaje.

Nowoczesna farmakoterapia

- Ne możemy też zapominać o szansach, jakie daje innowacyjna farmakoterapia. Istnieją dziś terapie innowacyjne, ale jednocześnie dobrze poznane i przebadane, zawarte w wytycznych naukowych, które umożliwiają nam modyfikowanie przebiegu niewydolności serca. To terapie, które mogą przedłużać dobrą jakość życia pacjentów z niewydolnością serca, hamując postęp schorzenia. Dzięki swojemu działaniu pomagają zapobiegać hospitalizacjom - trudnym i kosztownym - zauważa.

- Nie ma wątpliwości, że stan lawinowo rosnącej skali zachorowań na niewydolność serca w najbliższych miesiącach i latach jeszcze przybierze na sile. Pacjenci kardiologiczni, w tym zwłaszcza chorzy na niewydolność serca, pilnie potrzebują szerszego dostępu do nowoczesnych rozwiązań, takich jak telemonitoring urządzeń wszczepialnych i innowacyjna farmakoterapia. Bardzo liczymy, że korzystne zmiany w tym zakresie zostaną niezwłocznie wdrożone - podsumowuje.

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum