Nowa jakość w elektroterapii: bezelektrodowe stymulatory pracy serca Dr hab. Oskar Kowalski; FOT. PTWP

Od czasu wszczepienia pierwszego rozrusznika serca przez szwedzkiego kardiochirurga Ake Senninga w tym roku mija sześćdziesiąt lat. Elektrody pierwszego wszczepialnego urządzenia umieszczone były w nasierdziu. Urządzenie zawiodło zaledwie po trzech godzinach i konieczna była reoperacja.

Drugi rozrusznik działał już osiem dni. W sumie pacjentowi, którym był Arne Larssson, zamontowano 26 rozruszników, z którymi przeżył zarówno ich wynalazcę, jak kardiochirurga. Zmarł w wieku 86 lat.

Na drodze rozwoju
rozruszników pojawiły się między innymi stymulatory zasilane energią atomową - plutonem. Były to urządzenia bardzo wyrafinowane i bardzo drogie. Jednak ten projekt został porzucony, bowiem wyparty został przez pojawienie się znacznie tańszych i wydajnych baterii litowo-jonowych.

- Dzisiaj po urządzeniach zasilanych energią atomową została pamiątka w postaci płyty grupy Pink Floyd „Atom Heart Mother”, ponieważ główna kucharka zespołu - mama perkusisty Nicka Masona - potrzebowała wszczepienia stymulatora, co zespół odczuł boleśnie, bo przez miesiąc nie miał im kto gotować - mówił dr hab. Oskar Kowalski z Katedry Kardiologii, Wrodzonych Wad Serca i Elektroterapii Oddziału Klinicznego Kardiologii SUM i Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu podczas I Konferencji „Nowe Technologie w Schorzeniach Sercowo-Naczyniowych” (NTEC; Katowice, 19 kwietnia 2018 r.).

- Klasyczne urządzenia stymulujące pracę serca mają elektrody - elektryczny kabel umieszczany w sercu, który zgina się 80-100 razy na minutę. Siłą rzeczy, ten kabel jest najsłabszym ogniwem urządzenia. Pojawiła się więc koncepcja, aby stymulator, który nie musi mieć żadnej elektrody, w całości umieścić w sercu. W 2012 roku stworzono pierwszy bezelektrodowy stymulator serca - przypomina specjalista.

Zaznacza, że pierwsze doświadczenia z nowym rozrusznikiem były bardzo obiecujące. Jego skuteczność stymulacji była 94-procentowa. Już wtedy jednak wystąpił jeden przypadek tamponady serca (stan nagłego zagrożenia życia, w którym dochodzi do przedostania się krwi do jamy osierdzia lub wypełnienia jamy osierdzia innym płynem).

- W licznej grupie pacjentów ten stymulator działał jednak bardzo dobrze i najważniejsze parametry elektrycznej stymulacji były prawidłowe. Niestety, w 2015 roku wszczepienia prowadzone w Europie zostały zatrzymane z powodu kolejnych epizodów perforacji mięśnia sercowego i jak na razie dalszego ciągu tej historii nie ma - dodał.

Stymulator maleństwo
W 2013 roku wprowadzono do stosowania stymulator bezelektrodowy z zupełnie innym mechanizmem fiksacji w postaci nóżek, które wbijają się w mięsień sercowy, zakrzywiają się i trzymają stymulator w mięśniu w sposób aktywny.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych