KSS, RZX/Rynek Zdrowia | 25-05-2017 12:00

Kraków: pierwsze wszczepienie podskórnego kardiowertera-defibrylatora

Specjaliści Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II jako pierwsi w regionie wszczepili podskórny kardiowerter-defibrylator serca (urządzenie przywracające prawidłowy rytm serca).

Operacja kardiochirurgiczna Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach Fot. Materiały prasowe (zdjęcie ilustracyjne)

Jak wyjaśniają lekarze wyjątkowość zabiegu polega na tym, że elektroda kardiowertera-defibrylatora, który jest urządzeniem przywracającym prawidłowy rytm serca, nie będzie wszczepiona - tak jak dzieje się to u większości pacjentów wymagających tego typu zabiegów - wewnątrz serca, lecz podskórnie.

Urządzenie będzie przywracać rytm serca pacjenta, u którego akcja serca zatrzymuje się w groźnej arytmii. Kardiowerter-defibrylator serca działa jak bezpiecznik - włącza się samoczynnie w momencie wystąpienia zaburzenia rytmu i reguluje pracę serca. Bez tego urządzenia pacjent nie ma szans na przeżycie.

Podskórny kardiowerter-defibrylator jest metodą alternatywną do tradycyjnego urządzenia, jednak w jego przypadku nie ma potrzeby wprowadzania elektrod do układu żylnego i jam serca. Dzięki temu minimalizuje się ryzyko wystąpienia powikłań infekcyjnych oraz niedrożności żylnych.

W nowoczesnej strategii kwalifikowania pacjentów ze wskazaniami do elektroterapii zaczyna się preferować urządzenia podskórne w większej grupie chorych, szczególnie u pacjentów po wcześniejszych powikłaniach (np. po infekcjach), z dużym ryzykiem ich wystąpienia (np. pacjenci dializowani, z przewlekłymi procesami zapalnymi), z niedrożnościami żylnymi, u chorych ze spodziewanym długim okresem przeżycia (pacjenci młodzi) lub z potencjalnie odwracalną przyczyną ryzyka wystąpienia arytmii.

W Polsce podstawowym ograniczeniem do stosowania tej metody jest koszt urządzenia, brak refundacji procedury i nieliczne doświadczenia.

www.gazetakrakowska.pl