Kolejny lot z sercem do przeszczepu. Tylko 4 godziny czasu od pobrania

Autor: PAP • Źródło: PAP, Rynek Zdrowia06 listopada 2021 12:18

Policyjny śmigłowiec do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu przewiózł serce do przeszczepu dla 31-latka. Do transportu doszło w piątek z jednego ze szpitali w Małopolsce, w którym dokonano pobrania serca od dawcy. Czas na pobranie, transport i przeszczep serca to około 4 godziny.

Pobranie serca do przeszczepu poprzedza procedura stwierdzenia śmierci mozgowej dawcy. Fot. PTWP (zdjęcie archiwalne, ilustracyjne)
  • Na bloku operacyjnym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu czekał  na przeszczep 31-letni pacjent. Po raz ósmy w tym roku transport serca wykonali policyjni lotnicy
  • Procedura od pobrania serca od dawcy przez transport aż do przeszczepu wymaga zmieszczenia się w 4 godzinach
  • Pacjent oczekiwał w szpitalu na przeszczep ratujący mu życie po wielokrotnych zabiegach kardiochirurgicznych od wielu tygodni 

Według informacji rzecznika Komendy Głównej Policji inspektora Mariusza Ciarka ósmy raz w tym roku policyjni lotnicy pomogli w transporcie serca do przeszczepu. Siedem razy dla pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu i jeden raz dla pacjenta czekającego na przeszczep serca w Śląskim Centrum Chorób Serca Chorób w Zabrzu.

Lot z sercem do Wrocławia

Do transportu doszło w piątek z jednego ze szpitali w Małopolsce.

- Gdy trzyosobowy zespół medyczny w składzie kardiochirurg, pielęgniarka instrumentariuszka i pielęgniarz instrumentariusz znalazł się z sercem na pokładzie, policyjni lotnicy wystartowali w kierunku Wrocławia - zaznaczył rzecznik policji, dodając, że transport zajął niecałe półtorej godziny.

Na bloku operacyjnym czekał już gotowy do przeszczepu 31-letni pacjent.

Koordynator ds. transplantacji serca wrocławskiego szpitala Mateusz Rakowski podkreślił, że czas był dosłownie na wagę życia.

- Pacjent po wielokrotnych zabiegach kardiochirurgicznych od wielu tygodni oczekiwał w szpitalu na przeszczep ratujący mu życie. Gdy więc miałem informację, że jest serce dla naszego pacjenta w Małopolsce, natychmiast przystąpiłem do działania. Na moją prośbę o pomoc w transporcie organu kolejny raz odpowiedziała policja. Dzięki policyjnym lotnikom udało się wykonać transport w niecałe 1,5 godziny - powiedział Mateusz Rakowski.

Tylko 4 godziny czasu

Procedura od pobrania organu przez transport aż do przeszczepu wymaga zmieszczenia się w 4 godzinach.

- Liczy się każda minuta. Im szybciej serce trafi na blok operacyjny i przeszczep zostanie wykonany, tym większa szansa, że pacjent szybciej wróci do zdrowia - dodał koordynator ds. transplantacji serca wrocławskiego szpitala.

- Trzymamy zatem kciuki, by nasz pacjent wrócił wkrótce do zdrowia i opuścił szpital tak szybko, jak to jest w przypadku 40-latka, dla którego serce policyjni lotnicy transportowali Black Hawkiem kilkanaście dni temu. Jak mówią lekarze, wszystko wskazuje na to, że na początku przyszłego tygodnia pacjent opuści placówkę medyczną - powiedział rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka.

Policyjni lotnicy pomagają też TOPR-owi

Tym razem do transportu wykorzystany został śmigłowiec W-3 Sokół, jedna z dwóch tego typu maszyn, którymi dysponuje Lotnictwo Policji. - To średni śmigłowiec wielozadaniowy, który oprócz załogi może zabrać na pokład do 10 pasażerów. Maszyny te sprawdzają się w lotach transportowych, patrolowych, ratowniczych, desantowych i poszukiwawczych - powiedział inspektor Mariusz Ciarka.

Śmigłowiec po dostarczeniu serca do przeszczepu poleciał do Zakopanego, gdzie do 15 listopada policyjni lotnicy wspierają działania TOPR-u.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum