KARDIOLOGIA

Terapie, profilaktyka, badania. Najnowsze doniesienia medyczne

  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Kiedy nie przyjmą na SOR?

OPRAC. SZB • Źródło: RPP, PAP, FAKT, RYNEK ZDROWIA

Kiedy nie przyjmą na SOR?
Kiedy można zgłosić się na SOR? Świąd odbytu i katar to nie najlepszy pomysł Fot. Shutterstock

Kiedy należy zgłosić się na Szpitalny Oddział Ratunkowy? Lekarze od lat podkreślają, że SOR to nie przychodnia, ani nocna opieka zdrowotna. A jednak pacjenci, którzy na przyjęcie do poradni specjalistycznych czekają po kilka miesięcy, ostatecznie często wybierają oddział ratunkowy. Bywa, jak mówią medycy, że zgłaszają się tu ze świądem odbytu, katarem czy stanem przedgorączkowym.

Dodano: 16 września 2022, 13:19 Aktualizacja: 18 września 2022, 17:47
  • Kiedy należy zgłosić się na Szpitalny Oddział Ratunkowy? Lekarze od lat podkreślają, że SOR to nie przychodnia, ani nocna opieka zdrowotna. Na SOR świadczenia są udzielane osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego
  • Ocena czy u pacjenta wystąpił stan nagły należy wyłącznie do lekarza. Objawami tego stanu są - jak przypomina Rzecznik Praw Pacjenta - m.in. napad drgawek czy krwawienie z przewodu pokarmowego
  • To wytyczne, w praktyce bywa, że na SOR-ach zjawiają się pacjenci, którzy powinni trafić do przychodni czy poradni.  - Czas oczekiwania w poradniach specjalistycznych jest bardzo długi, nawet kilkanaście miesięcy, co powoduje, że część pacjentów jest odsyłana do oddziału ratunkowego - podkreślał, w rozmowie z PAP, dr Łukasz Jabłoński
  • Medyk pytany, z jakimi dolegliwościami pacjenci zgłaszają się na oddział ratunkowy wymienia: - Od świądu odbytu poczynając, poprzez trwający dwa dni katar i stan przedgorączkowy, z urazem stopy po dziesięciu dniach od urazu

Na SOR każdy powinien zostać przyjęty, ale o kolejności przyjęć decyduje stan zdrowia

Szpitalny Oddział Ratunkowy, jak przypomina Rzecznik Praw Pacjenta, to wyodrębniona komórka organizacyjna szpitala. Na SOR-ze personel medyczny udziela świadczeń zdrowotnych osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

- Każdy zgłaszający się na SOR powinien zostać przyjęty. Nie ma znaczenia czy osoba taka zgłosiła się sama czy została przywieziona przez zespół ratownictwa medycznego. Jednakże o kolejności przyjęć pacjentów nie decyduje kolejność zgłoszenia na SOR, a stan zdrowia, który weryfikuje personel medyczny - podkreśla RPP. 

- Stan nagły polega na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu, uszkodzenie ciała czy też utrata życia. Takie objawy to np.: napad drgawek, nagły silny ból brzucha, krwawienie z przewodu pokarmowego, silne krwawienie z dróg rodnych lub dróg moczowych, uraz lub zatrucie. Stan ten wymaga podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych oraz leczenia. Ocena, czy w danej sytuacji u pacjenta wystąpił stan nagły, należy wyłącznie do lekarza udzielającego świadczenia zdrowotnego - podkreśla RPP.

Wizyta na  SOR - jak wskazano w komunikacie - nie zastępuje świadczeń udzielanych przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej czy też lekarza poradni specjalistycznej.

- Udzielanie świadczeń zdrowotnych na SOR polega na wstępnej diagnostyce oraz podjęciu leczenia w zakresie niezbędnym dla stabilizacji funkcji życiowych osób, które znajdują się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Po zdiagnozowaniu pacjenta oraz ustabilizowaniu jego funkcji życiowych jest on wypisywany lub – jeśli wymaga dalszego leczenia – przekazywany do oddziału, który zajmuje się leczeniem danej jednostki chorobowej. Natomiast, gdy zachodzi potrzeba leczenia pacjenta w innej specjalistycznej placówce medycznej, szpitalny oddział ratunkowy powinien zapewnić pacjentowi transport sanitarny do tej placówki - informuje RPP.

Na SOR trafiają pacjenci ze świądem odbytu i stanem przedgorączkowym

O sytuacji na szpitalnych oddziałach ratunkowych opowiedział w czerwcu w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej dr Łukasz Jabłoński, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii, specjalista medycyny ratunkowej, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Dziecięcego Szpitala Klinicznego UCK WUM.

- W oddziale ratunkowym jesteśmy zobowiązani udzielać pomocy w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, ale do tego dochodzą pacjenci, którzy - nie uzyskując pomocy czy to u lekarza pierwszego kontaktu, czy w poradni - bardzo często zgłaszają się do oddziału ratunkowego. A my jesteśmy zobowiązani do tego, żeby podstawowego świadczenia medycznego udzielić - podkreślał. 

Medyk przyznaje, że personel medyczny na SOR ma możliwość, po przeprowadzeniu segregacji medycznej, zaproponować np. rodzicom mniej chorego dziecka udanie się do podstawowej opieki medycznej bądź do nocnej pomocy lekarskiej.

- Natomiast nie możemy, tak na dzień dobry, odmówić pomocy. Zwłaszcza, jeśli rodzic deklaruje, że jego dziecko jest bardzo chore i obawia się o jego życie, wówczas ma prawo do konsultacji medycznej. Powoduje to narastanie kolejek i frustracji. Bo w oddziale ratunkowym tym, co decyduje o kolejności przyjęcia pacjenta, jest jego stan i nadanie mu właściwego priorytetu w triażu. Ale rodzice są i tak zdziwieni, że np. przyszli o 11.00, a są przyjmowani o 15.00. Niestety, dzieje się tak dlatego, że w międzyczasie na oddział trafili pacjenci bardziej chorzy, więc są przyjmowani wcześniej - wyjaśnia.

Dr Jabłoński zapytany został również, z jakimi najbardziej błahymi, absurdalnymi dolegliwościami, zgłaszają się na SOR pacjenci.

- Od świądu odbytu poczynając, poprzez trwający dwa dni katar i stan przedgorączkowy, zgłaszają się pacjenci z urazem stopy po dziesięciu dniach od urazu, gdzie nie ma podstaw, aby pacjentowi udzielić świadczenia, ale my to robimy, bo oni mówią, że nie mają gdzie pójść ze swoim problemem. Bo bardzo długi czas oczekiwania jest dziś w poradniach specjalistycznych, a to powoduje, że część z tych pacjentów jest odsyłana - czy to z poradni specjalistycznej, czy to z gabinetu lekarza POZ - do oddziału ratunkowego. Bo jeśli czas oczekiwania do specjalisty trwa kilka-kilkanaście miesięcy, to pacjenci są przekierowywani do nas. Jeszcze więcej z nich trafia na SOR z podstawowej opieki zdrowotnej. Bez jakichkolwiek wskazań do pomocy szpitalnej - wymieniał.




Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    POLECAMY W PORTALU