Kardiologia będzie miała krajową sieć, ale najpierw ruszy siateczka Krajowa Sieć Kardiologiczna ruszy w maju, ale na razie tylko pilotażowo; FOT. PTWP

Pilotaż Krajowej Sieci Kardiologicznej na Mazowszu ma ruszyć maju. Obejmie 17 tys. pacjentów. - Nie mamy już czasu na takie lokalne działania - przestrzegają eksperci.

  • Czeka nas napór dużej liczby pacjentów, m.in. z chorobami układu krążenia, których leczenie przekładano z powodu pandemii
  • Dlatego trwający aż 2 lata pilotaż Krajowej Sieci Kardiologicznej nie jest szczęśliwym rozwiązaniem. Potrzebne są szybsze i szersze działania - mówi prof. Tomasz Zdrojewski
  • Metody dawno uznane, sprawdzone i skuteczne, należy możliwie szybko wdrażać w całym kraju, a nie robić regionalne pilotaże - zaznacza poseł Andrzej Sośnierz

- Rozporządzenie dotyczące wdrożenia pilotażu Krajowej Sieci Kardiologicznej zacznie obowiązywać na przełomie kwietna i maja - zapowiedział we wtorek w Sejmie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Na razie tylko pilotaż

Pilotaż Krajowej Sieci Kardiologicznej (KSK) obejmie leczenie szpitalne, a także prowadzone w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz podstawowej opieki zdrowotnej. Realizację pilotażu zaplanowanego na 25 miesięcy. NFZ przeznaczy na ten program 35,6 mln zł z funduszu zapasowego.

- Głównym celem sieci będzie lepsze wykorzystanie potencjału kadrowego i sprzętowego ośrodków kardiologicznych. Działania te mają przyspieszyć diagnostykę i leczenie pacjentów z chorobami sercowo-naczyniowymi. Pilotaż KSK na Mazowszu będzie realizował ośrodek koordynujący - Narodowy Instytut Kardiologii - oraz ośrodki współpracujące - przypominał Kraska na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia.

Na razie pilotażowy program Krajowej Sieci Kardiologicznej obejmie 17 tys. mieszkańców woj. mazowieckiego

Prof. Tomasz Hryniewiecki, dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie przypomina, że diagnostyka i leczenie pacjentów w ramach pilotażu dotyczyć będzie czterech grup rozpoznań: niewydolności serca; nadciśnienia tętniczego; zaburzeń rytmu serca; zastawkowych wad serca.

- Z czasem pilotaż będziemy chcieli rozszerzać na kolejne regiony oraz grupy rozpoznań. Pilotaż służy także, między innymi oszacowaniu kosztów realizacji takiego programu w całym kraju - tłumaczy Waldemar Kraska.

Potrzeby są oczywiście znacznie większe

- Program ma ułatwić pacjentom dostęp do ośrodków o największych możliwościach diagnostycznych i terapeutycznych. To jest szczególnie ważne w pandemii, a także w okresie postpandemicznym. Liczba pacjentów oczekujących na leczenie specjalistyczne jest bardzo duża. Mamy przed sobą wiele pracy, żeby nadrobić zaległości w leczeniu pacjentów sercowo-naczyniowych, które powstawały ponad rok - mówi prof. Hryniewiecki.

Przypomniał, że kardiologia jest jednym z ważniejszych priorytetów zdrowotnych rządu, o czym mówił w swoim expose premier Mateusz Morawiecki.

- To nie jest przypadek, ponieważ choroby układu krążenia są nadal pierwszą przyczyną zgonów w Polsce. Nadal jesteśmy krajem o wysokim ryzyku sercowo-naczyniowym i wciąż mamy pod tym względem sporo do nadrobienia wobec krajów Europy Zachodniej, gdzie na skutek chorób sercowo-naczyniowych umiera już mniej osób niż z powodu nowotworów - powiedział prof. Hryniewiecki.

Przyznał, że pilotaż Krajowej Sieci Kardiologicznej jest tylko wstępem do szerszych działań poprawiających opiekę nad pacjentami z chorobami układu krążenia. Dodał, że potrzeby są oczywiście znacznie większe. - Chcemy na razie sprawdzić, jak opieka koordynowana poprawi sytuację chorych w czterech wspomnianych wcześniej grupach rozpoznań - tłumaczy dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii.

Prof. Witkowski: coś źle robimy

Prof. Adam Witkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego przypomina, że na wdrożenie wciąż czeka inny program - koordynowanej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca (KONS).

- To już w Polsce bardzo palący problem zdrowotny, gdyż niewydolność serca dotyka w naszym kraju ponad 1,2 mln osób, a śmiertelność wśród tych pacjentów jest bardzo wysoka. Dzieje się tak pomimo coraz wyższych nakładów na leczenie szpitalne. Czyli coś źle robimy - powiedział prezes PTK.

Dlatego kardiolodzy, wspólnie z resortem zdrowia przygotowali już kilka lat temu program opieki nad pacjentami z niewydolnością serca. W listopadzie 2018 r. ówczesny minister zdrowia, prof. Łukasz Szumowski (który sam jest kardiologiem) zapowiedział start tego programu. Ostatecznie KONS do dziś nie ruszył.

- Wprowadzanie Krajowej Sieci Kardiologicznej jest świetną okazją do tego, aby wdrożyć także program KONS. Integracja tych programów miałaby duży sens - podkreśla prof. Adam Witkowski.

Czy ta sieć ruszy kiedyś w całym kraju?

Poseł Jerzy Hardie-Douglas (KO) wskazuje, że program Krajowej Sieci Kardiologicznej w ogóle nie obejmuje rehabilitacji pacjentów sercowo-naczyniowych. Jego zdaniem wprowadzenie do KSK rehabilitacji jest jest jednym z warunków udanej realizacji tego przedsięwzięcia.

Zwraca ponadto uwagę, że wybrane do realizacji pilotażu KSK województwo mazowieckie nie jest reprezentatywne dla programu, który kiedyś ma objąć cały kraj. Kiedy? Tego jeszcze nie wiemy.

Jerzy Hardie-Douglas wytyka rządzącym, że pilotaż potrwa aż dwa lata i to tylko w jednym województwie. - A przecież program był szumnie zapowiadany przez ministra zdrowia i premiera jako krajowy - zaznaczył i przypomniał, że w 2018 r. podobnie anonsowany był program opieki nad pacjentami z niewydolnością serca (KONS), który do dzisiaj nie wystartował.

- Jeżeli już teraz zakłada się realizację Krajowej Sieci Kardiologicznej z 2-letnim poślizgiem, zachodzi poważna obawa, że także w przypadku tego programu będą problemy z jego ogólnopolską implementacją - stwierdził poseł Hardie-Douglas.

Naprawdę nie mamy już czasu

Takie obawy podziela Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia. - Mamy w ostatnich latach do czynienia z wysypem różnego rodzaju programów pilotażowych. Przypomnę, że szybki rozwój polskiej kardiologii zaczął się około 20 lat temu bez pilotażu. Po prostu upowszechniliśmy wtedy stosowane z powodzeniem na całym świecie rozwiązania - Sośnierz przypomina wdrażanie na krajową skalę m.in. interwencyjnego leczenia zawałów serca.

Zaznacza, że metody leczenia, już dawno uznane, sprawdzone i skuteczne, należy możliwie szybko wdrażać w skali całego kraju, bez pilotaży ograniczonych - jak w przypadku KSK - tylko do jednego województwa.

Również prof. Tomasz Zdrojewski, przewodniczący Sekcji Prewencji i Epidemiologii Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego wskazuje, że 2-letnia realizacja pilotażu Krajowej Sieci Kardiologicznej nie jest szczęśliwym rozwiązaniem. - Już teraz potrzebujemy znacznie więcej, wobec spodziewanego naporu dużej liczby pacjentów, których leczenie przekładano z powodu pandemii - podkreśla.

- Jesteśmy świadkami największego po wojnie pogorszenia się stanu zdrowia Polaków. Czeka nas wkrótce ogromne obciążenie systemu ochrony zdrowia chorobami niezakaźnymi, w tym dotyczącymi układu krążenia. Wydaje się więc, że racją stanu jest podjęcie natychmiastowych działań o znacznie szerszym zasięgu niż pilotaż Krajowej Sieci Kardiologicznej - podsumował prof. Tomasz Zdrojewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.