Kardiolodzy: smog jest groźny dla serca, a Polska jest ''Azją Europy''

Autor: Nauka w Polsce/Rynek Zdrowia • • 16 czerwca 2018 11:55

O tym, że smog jest groźny dla serca mówili uczestnicy konferencji poświęconej chorobom serca i zanieczyszczeniu powietrza. Polacy są szczególnie narażeni, bo jeśli chodzi o zanieczyszczenie powietrza, Polska jest "Azją Europy" - podkreślał prof. Krzysztof. J. Filipiak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Według danych opublikowanych w piśmie "Lancet" w Polsce zanieczyszczenie powietrza powoduje od 6,8 do 7,3 proc. wszystkich zgonów. Fot. Archiwum

- Zanieczyszczenie powietrza znalazło się na piątym miejscu wśród najważniejszych czynników ryzyka zgonu według WHO" - podkreślił profesor Filipiak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego na konferencji "Quo vadis medicina?" w Warszawie.

Według danych opublikowanych w piśmie "Lancet" w Polsce zanieczyszczenie powietrza powoduje od 6,8 do 7,3 proc. wszystkich zgonów. Z tego na chorobę niedokrwienną serca przypada 17,1 proc., choroby naczyń mózgowych - 14,2, raka płuc 16, 5, zapalenia płuc 24,7, zaś przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) 27,1 proc.

Obecność w powietrzu pyłu zawieszonego PM 10 (cząstki wielkości pyłku trawy i mniejsze) oraz PM 2,5 (wielkości typowej bakterii i mniejsze) stała się powszechnie kojarzonym problemem. Większe z tych cząstek docierają do górnych dróg oddechowych i płuc, mniejsze mogą z płuc przenikać do krwi. W niektórych krajach mierzone są również stężenia UFP - jeszcze drobniejszych pyłów, które bez przeszkód docierają do naczyń krwionośnych oraz większości narządów.

Jak zwrócił uwagę prof. Filipiak, poziom dopuszczalny w Polsce (wynoszący 50 mikrogramów /m3) oraz poziom, przy którym informuje się o stężeniu pyłów PM10 (100 mikrogramów /m3), a także alarmowy (300 mikrogramów /m3), należą do najwyższych w Europie.

Dla porównania poziom, przy którym o pyłach informuje się na Węgrzech i w Szwajcarii, wynosi 75 mikrogramów /m3, zaś we Włoszech - 50. W Szwajcarii i na Węgrzech 100 jest poziomem alarmowym, podczas gdy w Polsce - dopiero 300. Europejskie normy i tak są zawyżone w porównaniu z normami WHO - z tych ostatnich wynika, że ponad 90 proc. Europejczyków żyje w rejonach, gdzie zanieczyszczenie jest na poziomie niebezpiecznym dla zdrowia.

Oprócz pyłów smog zawiera wiele szkodliwych substancji, np. rakotwórczy benzo(a)piren, którego stężenie w Polsce należy do najwyższych w Europie.

- Podobne do polskich zanieczyszczenie powietrza występuje w Azji, przez co Polska bywa nazywana "Azją Europy" - zauważył prof. Filipiak.

Więcej: www.naukawpolsce.pap.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum