• PARTNER SERWISUpartner serwisu

Eksperci: migotanie przedsionków często jest objawem innej choroby

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 kwietnia 2017 15:23

Arytmia serca, jaką jest migotanie przedsionków często nie jest jedynie samodzielną chorobą, lecz objawem innego schorzenia, np., nadciśnienia tętniczego lub choroby wieńcowej - twierdzą eksperci.

Eksperci: migotanie przedsionków często jest objawem innej choroby
- W razie pojawienia się migotania przedsionków należy szukać u pacjenta innego schorzenia, na które cierpi - mówi prof. Zbigniew Kalarus. Fot. PTWP

Kierownik Katedry Kardiologii, Wrodzonych Wad Serca i Elektroterapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu prof. Zbigniew Kalarus powiedział PAP, że w razie pojawienia się migotania przedsionków należy szukać u pacjenta innego schorzenia, na które cierpi, bo może być ono związane z tą groźną arytmią serca.

Migotanie przedsionków powodowane jest tym, że na skutek zakłócenia w przewodzeniu elektrycznym mięśnia sercowego, pracują one bardzo szybko i w sposób nieskoordynowany, w efekcie prawie się nie kurczą i zalega w nich krew. Jest wiele schorzeń, z którymi jest ono związane.

Prof. Maria Trusz-Gluza z Katedry i Kliniki Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach twierdzi, że ryzyko migotania przedsionków zwiększają przede wszystkim schorzenia kardiologiczne. Nadciśnienie tętnicze krwi dwukrotnie podnosi zagrożenie tą arytmią, a choroba wieńcowa, niewydolność serca oraz wada zastawki serca - nawet kilkukrotnie.

Migotanie przedsionków może być związane także z innych chorobami, takimi jak cukrzyca (dwukrotny wzrost ryzyka), nadczynność tarczycy, przewlekła obturacyjna choroba płuc, bezdech senny (dwukrotny wzrost ryzyka) i przewlekła choroba nerek.

Prof. Trusz-Gluza zwraca uwagę, że ważną rolę odgrywa styl życia. U palaczy tytoniu ryzyko migotania przedsionków jest dwukrotnie większe, a u byłych palaczy - o 30 proc. większe. Nawet umiarkowane i niewielkie spożycie alkoholu ponosi zagrożenie tą arytmią, a także używanie narkotyków oraz zażywanie niektórych leków, np. powodujących odwodnienie organizmu (skutkiem czego jest spadek poziomu magnezu i potasu krwi).

Specjalistka ostrzega, że otyłość zwiększa ryzyko migotania przedsionków o 45 proc. na każde 5 dodatkowych punktów wskaźnika BMI.

Do arytmii tej może doprowadzić nawet nadmierny wysiłek fizyczny, szczególnie uprawianie sportów wytrzymałościowych. Podczas uprawiania sportów ważne jest właściwe nawodnienie organizmu i zapewnienie odpowiedniej ilości elektrolitów.

Objawami migotania przedsionków są osłabienie i zmęczenie, kołatanie serca, zawroty głowy, omdlenie, niepokój i lęk. Trzeba wtedy zmierzyć tętno aparatem do mierzenia ciśnienia krwi lub użyć odpowiedniej aplikacji kardiologicznej po jej zainstalowaniu w smartfonie.

Nazwy rekomendowanych aplikacji na smartfona podane są na stronie internetowej www.arytmiagroziudarem.pl opracowanej pod patronatem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

- U niektórych osób arytmia ta nie wywołuje odczuwalnych dolegliwości, jest to tzw. nieme migotanie przedsionków. U tych osób pierwszym jej objawem może być groźny udar mózgu - podkreślił prof. Kalarus.

Do tego rodzaju udaru dochodzi wtedy, gdy w zalegającej w przedsionkach serca krwi powstaną skrzepliny, które przedostały się do krwiobiegu i z prądem krwi dotarły do tętnic mózgowych, zatkały je i wywołały niedokrwienie mózgu.

Napady migotania przedsionków na ogół nawracają. Kierownik Kliniki Kardiologii Interwencyjnej i Zaburzeń Rytmu Serca Katedry Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi prof. Andrzej Lubiński podkreśla, że każdy przypadek takiej arytmii zwiększa ryzyko kolejnego jej epizodu, aż może dojść do tzw. przetrwałego migotania.

- Częstość nawrotów i czas trwania migotania przedsionków ma indywidualny charakter, może utrzymywać się od kilkudziesięciu sekund do wielu godzin - wyjaśnia prof. Trusz-Gluza.

Zaleca się leczenie. Utrzymujące się migotanie przedsionków można przerwać lekami lub kardiowersją elektryczną (przywracanie prawidłowego rytmu serca przy użycia defibrylatora - PAP).

Konieczne jest leczenie profilaktyczne, głównie zmniejszające krzepliwość krwi, które obniża ryzyko niedokrwiennego udaru mózgu. Stosowane są również zabiegi ablacji, czyli mało inwazyjnej metody usunięcia energią termicznym podłoża arytmii w mięśniu sercowym.

Prof. Trusz-Gluza uważa, że przydatna jest zmiana stylu życia, przede wszystkim utrzymanie odpowiedniej masy ciała (maksymalnie 25 punktów skali BMI). Należy być bardziej aktywnym fizycznie, nie wolno tylko uprawiać forsownych ćwiczeń, przestawić się na dietę śródziemnomorską (oliwa z oliwek zmniejsza ryzyko migotania przedsionków o 38 proc.), ograniczyć lub wyeliminować spożycie alkoholu oraz zaprzestać palenia tytoniu.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum