KARDIOLOGIA

Terapie, profilaktyka, badania. Najnowsze doniesienia medyczne

  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

Dla osób z chorobami serca ćwiczenia są lepsze niż odchudzanie

Autor: ZBIGNIEW WOJTASIŃSKI, PAP/RYNEK ZDROWIA

Dla osób z chorobami serca ćwiczenia są lepsze niż odchudzanie
Prof. Ryszard Piotrowicz: - Po zawale serca wręcz wskazana jest aktywność fizyczna. Fot. Archiwum

Osoby z chorobami sercowo-naczyniowymi, które chcą wydłużyć sobie życie, powinny przede wszystkim zadbać o większą aktywność fizyczną, a nie o dietę - twierdzą norwescy specjaliści.

Dodano: 08 marca 2018, 14:43 Aktualizacja: 08 marca 2018, 14:43

Z badań prowadzonych przez Trine Moholdt z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Techniki opublikowanych przez "Journal of the American College of Cardiology" wynika, że odchudzanie nie pomaga, a może nawet - co jest zaskakujące - zaszkodzić.

Badaniami objęto 3307 Norwegów, którzy byli obserwowani przez 16 lat. Spośród nich zmarło w tym okresie 1493 osoby. Badania wykazały, że u osób z chorobami serca, które nie miały nadwagi ani otyłości a obniżyły w ciągu roku masę ciała o 0,1 punktu w skali BMI, ryzyko zgonu zwiększyło się o 30 proc.

Trine Moholdt tłumaczy, że osoby z prawidłową masą ciała, które bardziej schudły, były ogólnie w gorszym stanie zdrowia, dlatego częściej umierały.

Nie ma natomiast wątpliwości, że pomaga aktywność fizyczna. Obserwacje norweskie wykazały, że osoby z chorobami sercowo-naczyniowymi, które ćwiczyły średnio przez 150 minut tygodniowo, były o 19 proc. mniej narażone na przedwczesną śmierć. Większa aktywność jeszcze bardziej poprawiała rokowania. U chorych, którzy ćwiczyli więcej niż 150 minut tygodniowo, ryzyko zgonu było o 36 proc. mniejsze.

Moholdt podkreśla, że każda, nawet niewielka aktywność fizyczna jest korzystna dla zdrowia, dlatego lepiej jest robić cokolwiek niż nic. Jej zdaniem, odchudzanie się pomaga osobom z nadwagą, jednak zawsze najważniejszy jest ruch.

Prof. Ryszard Piotrowicz z Kliniki Rehabilitacji Kardiologicznej i Elektrokardiologii Instytutu Kardiologii w Warszawie podkreśla, że po zawale serca wręcz wskazana jest aktywność fizyczna. Należy jedynie dostosować ją do swojego stanu zdrowia. Niekorzystne są wszelkie skrajności: tak jak nie wolno ograniczać się do oglądania sportu w telewizji, tak nie należy również próbować bić rekordów życiowych.

Rehabilitację należy rozpocząć najwcześniej jak tylko jest to możliwe, na ogół 2-3 tygodnie po zawale. Wysiłek fizyczny zalecany jest nawet osobom z nadciśnieniem tętniczym krwi. Błędne jest przekonanie, że ruch nasila ciśnienie tętnicze krwi, jest wręcz odwrotnie - ruch nie podwyższa ciśnienia, lecz je obniża. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    POLECAMY W PORTALU