Chirurdzy z kaliskiego szpitala wstawili pacjentowi protezę z osierdzia. Tę uszyli sami

Autor: MS • Źródło: PAP, Rynek Zdrowia19 maja 2021 17:57

Lekarze z kaliskiego szpitala uszyli naturalną protezę z łaty osierdzia wieprzowego i wszczepili ją pacjentowi - poinformował rzecznik prasowy szpitala Paweł Gawroński.

Chirurdzy z kaliskiego szpitala wstawili pacjentowi protezę z osierdzia. Tę uszyli sami
Lekarze ze szpitala w Kaliszu wszczepili choremu protezę naczyniową, którą sami uszyli; Fot: PTWP
  • Lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu wszczepili choremu naturalną protezę z łaty osierdzia wieprzowego
  • Operacja polegała na usunięciu zakażonej sztucznej protezy z worka osierdziowego i zastąpieniu jej biologiczną, którą lekarze uszyli sami
  • Dr Zbigniew Bogusz, kierujący zespołem operującym przyznaje, że biologiczna proteza jest bardziej odporna na zakażenia niż sztuczna

 

Operacje takie - jak powiedział Paweł Gawroński - wykonywane są bardzo rzadko, także w ośrodkach o najwyższym stopniu referencji w tej dziedzinie.

Pacjentem był 50-letni mężczyzna. Zespół lekarski pod kierunkiem dra Zbigniewa Bogusza z Oddziału Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu, operował go przez 6 godzin.

Kreatywni lekarze sami uszyli protezę naczyniową

Operacja polegała na usunięciu zakażonej sztucznej protezy pomostu biodrowo-udowego i zastąpieniu jej biologiczną z łaty osierdzia serca wieprzowego.

Zakażona sztuczna proteza - jak powiedział dr Bogusz - jest trudno wyleczalna, a biologiczna jest bardziej odporna na zakażenia.

"Jest to materiał biologiczny pozbawiony antygenowości, czysty pod względem bakteriologicznym, wirusologicznym i mykologicznym" - poinformował doktor Bogusz.

"Osierdzie to jest błona z serca w formie pasków różnej wielkości, zbliżonych wielkością do ludzkiego serca. Te paski zszyliśmy w rurkę" - wyjaśnił lekarz.

Proteza okazała się sześć razy tańsza od gotowej

Uszyta biologiczna proteza naczyniowa - jak powiedział Gawroński - jest sześć razy tańsza od gotowej, która kosztuje 12 tys. zł.

Takich operacji nie przeprowadza się zbyt często, bo - jak powiedział dr Bogusz - "tych zakażeń nie jest zbyt dużo, więc doświadczenia w tej dziedzinie nie są zbyt ogromne i nie zawsze kończą się tak, jak my lekarze byśmy sobie tego życzyli".

"Tym razem udało się, to jest sukces całego naszego zespołu" - podkreślił chirurg. - Pacjent jest zdrowy i wrócił już do domu - dodał.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum