Brak limitów nadzieją na poprawę losów pacjentów kardiologicznych

Autor: PAP • Źródło: PAP21 maja 2021 14:38

Uwolnienie limitów przyjęć dla pacjentów kardiologicznych może zmienić ich losy - mówi prof. Tomasz Hryniewiecki, dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie.

Brak limitów nadzieją na poprawę losów pacjentów kardiologicznych
Brak limitow w kardiologii ma poprawić losy pacjentów kardiologicznych. Fot. Shutterstock
  • Krajowa Sieć Kardiologiczna będzie odpowiedzią na potrzebę przyspieszenia diagnostyki i opieki po leczeniu
  • W ramach KSK pomoc uzyskają pacjenci z: niewydolnością serca, wadami zastawkowymi, zaburzeniami rytmu, nadciśnieniem tętniczym opornym i wtórnego
  • KSK to propozycja dla tych oddziałów szpitalnych i poradni, które do tej pory miały problem z szybkim skierowaniem pacjenta do nowoczesnego leczenia

Minister zdrowia Adam Niedzielski wraz z ekspertami z różnych dziedzin medycyny wziął udział w Chełmie w debacie "Polski Ład sposobem na odbudowę zdrowia Polaków po COVID".

Prof. Tomasz Hryniewiecki, dyrektor Narodowego Instytutu Kardiologii w Warszawie zwrócił uwagę na dwa ważne aspekty programu w kontekście pacjentów kardiologicznych: uwolnienie limitów przyjęć w poradniach specjalistycznych oraz Krajową Sieć Kardiologiczną, której pilotaż ruszył właśnie na Mazowszu.

Brak limitów nadzieją na poprawę sytuację pacjentów

- Uwolnienie limitów jest niezwykle istotne i o to apelowało środowisko kardiologów od wielu, wielu lat. Kardiologia chwali się sukcesem od wielu lat w Polsce, jeśli chodzi o leczenie interwencyjne, zabiegowe, zawałów serca. Sieć placówek jest dosyć gęsta i rzeczywiście każdy może otrzymać w szybkim tempie leczenie interwencyjne, które zapobiega poważnym powikłaniom, ale przede wszystkim zgonowi - wyjaśnił.

Przyznał natomiast, że choć pacjentów kardiologicznych Polsce leczy się na poziomie światowym, to istnieje wyraźny problem z dalszą opieką nad pacjentami z ostrymi stanami. Za mało jest też profilaktyki.

- Dostęp do nielimitowych poradni może znacznie poprawić sytuację i utrwalić dobre wyniki leczenia interwencyjnego w pierwszym etapie. Myślę, że ten prosty ruch może zmienić losy kardiologiczne pacjentów - podkreślił prof. Hryniewiecki.

Natomiast nawiązując do pomysłu Krajowej Sieci Kardiologicznej zaznaczył, że "kardiolodzy patrzyli z zazdrością na lekarzy onkologów", którzy od paru lat wprowadzali taką właśnie sieć w opiece nad swoimi pacjentami.

- Nadal w dalszym ciągu choroby układu sercowo-naczyniowego są na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o przyczyny zgonów. I tutaj też musimy przyspieszyć i poprawić diagnostykę, bo wiemy, że im szybciej pacjent kardiologiczny trafi do specjalisty, otrzyma odpowiednie rozpoznanie i odpowiednie leczenie, tym jego wyniki są lepsze i jest mniej powikłań - podkreślił.

Jak zaznaczył, odpowiedzią na te potrzeby ma być właśnie Krajowa Sieć Kardiologiczna - koordynowana opieka, gdzie pacjent z rozpoznaniem może być szybko skierowany do odpowiedniej placówki specjalistycznej. W niej otrzyma diagnostykę, lekarze zaproponują terapię interwencyjna zabiegową lub operacyjną. Natomiast po zakończeniu tego etapu pacjent powróci pod opiekę swojego lekarza.

Przyspieszona ścieżka pacjenta

Prof. Hryniewiecki wyraził nadzieję na efektywną współpracę z lekarzami rodzinnymi, którzy będą kierować do sieci pacjentów z podejrzeniem chorób kardiologicznych.

Jednocześnie zwrócił uwagę na to, że KSK to propozycja dla tych oddziałów szpitalnych i poradni, które do tej pory miały problem z szybkim skierowaniem pacjenta do nowoczesnego leczenia.

- Przyspieszamy tzw. ścieżkę pacjenta - od podejrzenia, po rozpoznanie i wprowadzenie właściwego leczenia, potem przekazanie do opieki zgodnie z miejscem zamieszkania pacjenta - mówił prof. Hryniewiecki.

Przypomniał, że w KSK zaproponowano cztery grupy rozpoznań chorób kardiologicznych: niewydolność serca, wady zastawkowe, zaburzenia rytmu i nadciśnienie tętnicze oporne i wtórne.

Jak podkreślił profesor, ten wybór jest przemyślany, bo oprócz leczenia zawałów - "czym się chwalimy, są inne choroby układu krążenia, o których może za rzadko myślimy i gdzie ta droga pacjenta do właściwego rozpoznania jest szczególnie trudna".

- Pomoc w tych obszarach będzie szczególnie cenna i korzystna dla pacjentów - dodał.

Ponadto zapewnił, że te rozpoznania będą poszerzane, a w pierwszym miesiącu od uruchomienia pilotażu programu, co nastąpiło w zeszłym tygodniu, opracowana zostanie tzw. ścieżka pacjenta, czyli sposób, w jaki ma być kierowany i gdzie.

Są zaległości do nadrobienia

Kolejne miesiące z kolei - jak kontynuował prof. Hryniewiecki - to podłączanie placówek do programu. Zaznaczył, że "w zależności jak sprawnie pójdzie pilotaż, będziemy włączać kolejne grupy chorych, kolejne ośrodki i województwa".

Zaakcentował też, że program KSK jest ważny szczególnie w czasie po epidemii, ponieważ pacjenci kardiologiczni ponosili poważne jej konsekwencje. Zmniejszyła się liczba ich hospitalizacji z powodu ograniczenia dostępu do opieki medycznej w tym zakresie, wydłużyły kolejki do specjalistów.

- Te rozwiązania są szczególnie istotne z tych właśnie powodów  - podsumował.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum