24 września to Dzień Świadomości Hipercholesterolemii Rodzinnej. Czy Polacy znają to zagrożenie? - Zaniepokoić i skłonić do wizyty u lekarza powinny nagłe zgony w rodzinie, zawały serca lub udary mózgów u krewnych, występujące w młodym wieku, czyli u mężczyzn poniżej 50. roku życia, a u kobiet poniżej 60. - wskazuje prof. Adam Witkowski. Fot. Materiały prasowe

Hipercholesterolemia rodzinna, choroba, która zabija albo prowadzi do ciężkich chorób sercowo-naczyniowych w stosunkowo młodym wieku, na czele z zawałem serca lub udarem mózgu, to jedna z najczęściej występujących chorób genetycznych w Polsce. Szacuje się, że może na nią cierpieć nawet 1 na 250 osób - wskazują eksperci.

Jest to choroba o podłożu genetycznym, która powoduje zwiększenie stężenia cholesterolu LDL we krwi. Jego nadmiar odpowiada u chorych za rozwój miażdżycy i, co za tym idzie, za zwiększenie ryzyka wystąpienia zawału serca, udaru mózgu czy innych chorób sercowo-naczyniowych i to w dość młodym wieku. W skrajnych przypadkach zdarza się, że zawał serca dotyka nawet kilkuletnie dzieci.

- Zaniepokoić i skłonić do wizyty u lekarza powinny nagłe zgony w rodzinie, zawały serca lub udary mózgów u krewnych, występujące w młodym wieku, czyli u mężczyzn poniżej 50. roku życia, a u kobiet poniżej 60. roku życia. Konsultacji z lekarzem wymagają także tzw. żółtaki na ścięgnach i kolanach, czyli pewnego rodzaju żółte znamiona cholesterolowe. Niepokoić może też występowanie specyficznej obwódki wokół tęczówki oka, charakterystycznej dla chorych na hipercholesterolemię rodzinną - tłumaczy prof. Adam Witkowski, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Leczenie polega na obniżaniu poziomu cholesterolu LDL we krwi chorego, poprzez terapię statynami. W przypadku pacjentów nietolerujących statyn i takich, u których działają one za słabo stosuje się dość uciążliwą dla pacjenta LDL-aferezę, czyli mechaniczne oczyszczanie krwi z cholesterolu LDL.

- Terapia ta niesie ze sobą jednak wiele skutków ubocznych, takich jak obrzęki, krwawienia i zakrzepy. Istnieje jednak alternatywne i bezpieczniejsze niż LDL-afereza leczenie - terapia nowoczesnymi lekami biologicznymi - inhibitorami PCSK9, które znacząco obniżają stężenie LDL-cholesterolu we krwi i mogą być samodzielnie stosowane przez pacjentów - wyjaśnia prof. Witkowski.

Terapie te nie są jednak jeszcze w Polsce refundowane.

Kluczem do zdrowia, a w skrajnych przypadkach, nawet kluczem do przeżycia pacjenta, jest wczesna diagnoza choroby i szybkie wdrożenie leczenia, które powinno trwać przez całe życie chorego na hipercholesterolemię rodzinną.

- Choroby nie da się wyleczyć, można jednak dość skutecznie ją kontrolować. Niestety w Polsce nawet 90 proc. chorych nie jest świadomych swojej choroby, a przecież chorują na nią całe rodziny - uważa prof. Piotr Jankowski, sekretarz Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Właśnie dlatego organizacje pacjenckie włączyły się w budowanie świadomości o chorobie wśród samych chorych.

- Ostatnio dużo mówimy o kardiologii interwencyjnej i sukcesach, jakie odnosimy np. w leczeniu zawałów serca. Niestety zbyt mało mówimy o kardiologii zachowawczej i przewlekłych chorobach kardiologicznych, takich właśnie jak hipercholesterolemia rodzinna. Często zdarza się, że chory dowiaduje się, że na nią cierpi, kiedy trafia do szpitala z zawałem serca w młodym wieku i kardiolodzy zaczynają szukać jego przyczyn. Tymczasem rozpoznanie choroby powinno nastąpić dużo wcześniej, już na poziomie lekarza POZ - podkreśla Beata Ambroziewicz, prezes Polskiej Unii Organizacji Pacjentów Obywatele dla Zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.