16-latek z arytmią przeszedł nowatorski zabieg w poznańskiej klinice

Autor: oprac. KM • Źródło: Gazeta Wyborcza, Rynek Zdrowia20 maja 2021 17:25

16-latek z arytmią żyje dzięki lekarzom z Poznania, którzy przeprowadzili bardzo rzadko wykonywaną operację.

16-latek z arytmią przeszedł nowatorski zabieg w poznańskiej klinice
Podwójna ablacja to bardzo rzadko stosowany zabieg. Fot. Shutterstock
  • Podwójna ablacja to wyjątkowo rzadko przeprowadzany zabieg, który poznańscy fachowcy przeprowadzili na sercu 16-letniego chłopca
  • Takie zabiegi są bardzo trudne do wykonania i obarczone ryzykiem powikłań - tłumaczył na łamach "Gazety Wyborczej" kardiolog prof. Tomasz Moszura
  • Zabieg to dowód, że podczas pandemii lekarze "nie składają broni" - dodał kardiolog prof. Waldemar Bobkowski

Jak podała "Wyborcza", poznańscy lekarze przeprowadzili na sercu ciężko chorego chłopca z arytmią nowatorski i wysoce skomplikowany zabieg podwójnej ablacji, tzw. hybrydowej. Zabieg polegał na zlikwidowaniu źródła arytmii zarówno od wnętrza serca, jak ma to miejsce przy standardowej procedurze, a także od zewnątrz. Wszystko mogło odbyć się bez konieczności operacyjnego otwierania klatki piersiowej.

Zabieg zwykle obarczony jest ryzykiem powikłań

Cytowany przez "Wyborczą" profesor Tomasz Moszura, przewodniczący Sekcji Kardiologii Dziecięcej Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego tłumaczy, że takie zabiegi są technicznie bardzo trudne do wykonania i narażają pacjenta na powikłania. W Europie wykonywane są rzadko, a zespół specjalistów z Poznania po raz pierwszy w ten sposób zoperował dziecko.

Zgodnie z informacjami, jakie podała "Wyborcza", chłopiec był obarczony także innymi wadami serca: nieprawidłową budową prawego przedsionka i ubytkiem komory międzyprzedsionkowej. Doświadczał kołatania serca i bólu w klatce piersiowej.

Zdaniem dra Artura Baszki zwykły zabieg ablacji nie mógłby zostać przeprowadzony z powodu utrudnionej dostępności do wymaganych obszarów w obrębie serca - lekarze musieli dostać się tam od zewnątrz. Zabieg wykonano laparoskopowo, bez konieczności otwierania klatki piersiowej.

Duże potrzeby w dziedzinie kardiologii

Jak informował niedawno Rynek Zdrowia, 10 maja br. minister zdrowia Adam Niedzielski podpisał rozporządzenie w sprawie pilotażowego programu opieki nad świadczeniobiorcą w ramach sieci kardiologicznej.

Program kierowany jest do 17 tys. pacjentów ze schorzeniami takimi jak niewydolność serca czy nadkomorowe i komorowe zaburzenia rytmu i przewodzenia, a także zastawkowe wady serca.

Niektórzy jednak specjaliści wskazują, że kardiologia wymaga przyspieszenia działań. Zdaniem prof. Tomasza Zdrojewskiego, przewodniczącego Sekcji Prewencji i Epidemiologii Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, że 2-letnia realizacja pilotażu Krajowej Sieci Kardiologicznej nie jest szczęśliwym rozwiązaniem.

 

Zdrowie Polaków się pogarsza

– Już teraz potrzebujemy znacznie więcej, wobec spodziewanego naporu dużej liczby pacjentów, których leczenie przekładano z powodu pandemii – podkreśla.

– Jesteśmy świadkami największego po wojnie pogorszenia się stanu zdrowia Polaków. Czeka nas wkrótce ogromne obciążenie systemu ochrony zdrowia chorobami niezakaźnymi, w tym dotyczącymi układu krążenia. Wydaje się więc, że racją stanu jest podjęcie natychmiastowych działań o znacznie szerszym zasięgu niż pilotaż Krajowej Sieci Kardiologicznej – podsumował prof. Tomasz Zdrojewski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum