KARDIOLOGIA

Terapie, profilaktyka, badania. Najnowsze doniesienia medyczne

  • PARTNER SERWISUpartner serwisu
  • PARTNER SERWISUpartner serwisu

11-miesięczna ukraińska dziewczynka z poważną wadą serca. Zoperowano ją w Polsce

OPRAC. ML • Źródło: PAP

11-miesięczna ukraińska dziewczynka z poważną wadą serca. Zoperowano ją w Polsce
Operację przeprowadzili lekarze Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Fot. Shutterstock

11-miesięczna Ester z Ukrainy w marcu miała przejść w Kijowie operację kardiochirurgiczną. Z powodu wojny okazało się to niemożliwe. Zoperowali ją lekarze z Katowic.

Dodano: 15 marca 2022, 20:30
  • Dziewczynka przeszła poważną operację serca w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach
  • Urodziła się z bardzo dużym ubytkiem w przedziale międzykomorowym, z ubytkiem w komorze międzyprzedsionkowej oraz z tzw. przetrwałym przewodem tętniczym
  • Dziewczynka czuje się dobrze i szybko wraca do zdrowia – podała placówka. We wtorek opuściła już szpital

Układ krążenia dziewczynki był niewydolny

Ester z pomocą ukraińskich i polskich przyjaciół 6 marca dotarła z mamą do Katowic, gdzie czekali już na nią medycy z GCZD. Ze względu na stan dziecka zdecydowano o pilnym przeprowadzeniu zabiegu.

Układ krążenia dziewczynki był niewydolny z powodu tych wielopoziomowych wad. Niewydolność wpływała na funkcjonowanie całego organizmu. Życie dziecka było zagrożone - powiedział szef Oddziału Kardiochirurgii GCZD dr Piotr Stanek.

Operacja odbyła się we wtorek 8 marca.

- Przeprowadziliśmy wielopoziomową korekcję polegającą na zamknięciu ubytku międzykomorowego i międzyprzedsionkowego oraz zamknięciu przewodu tętniczego. To zabieg trudny, ale mieszczący się w standardzie zabiegów kardiochirurgicznych wykonywanych w naszym szpitalu. Jednak przy dziecku w takim wieku i stanie są to zawsze zaawansowane operacje - wyjaśnił kardiochirurg dr Grzegorz Zalewski.

Dziewczynka po operacji szybko wraca do formy

- Jesteśmy wdzięczni lekarzom i pielęgniarkom z tutejszego szpitala, którzy zoperowali Ester i tak dobrze się nią opiekują. Od wszystkich w Polsce doznaliśmy wiele życzliwości i wsparcia - podkreśla mama Ester pani Kristina.

Ester wraz z mamą opuściła we wtorek katowicki szpital. Będą mieszkać na Śląsku u przyjaciół. Za tydzień małą czeka kontrola.

Z prośbą o pomoc dla Ester zwrócili się do dr. hab. Marka Witesa z GCZD kardiochirurdzy ze Lwowa. - Zgodziłem się, a dziewczynka z mamą w ciągu 24 godzin dotarła do naszego szpitala, gdzie po 2 dniach przeszła operację. W krążeniu pozaustrojowym zamknięto ubytek przegrody międzykomorowej łatką z materiału sztucznego. W bardzo dobrym stanie klinicznym opuszcza dzisiaj szpital - opowiada specjalista.

Zabieg nie wpłynął na nie wpłynął na kalendarz operacji

Jak wyjaśnił llekarz, u dzieci z taką wadą serca jaką miała Ester, zwiększona ilość krwi przepływa przez płuca, co prowadzi do zastoinowej niewydolności krążenia. Dziecko gorzej się rozwija, nie przybiera na wadze.

- Gdyby poczekać jeszcze rok z tą wadą, to u większości dzieci dochodzi do rozwoju nieodwracalnych zmian, czyli utrwalonego nadciśnienia płucnego, które powoduje, że tej wady nie można już zoperować. Wtedy dziecko po kilku latach pogarszania się jego stanu i cierpienia musi nieodwołanie umrzeć - powiedział dr Marek Wites.

Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka podkreślają, że zabieg u małej Ester w żaden sposób nie wpłynął na kalendarz operacji kardiochirurgicznych u innych pacjentów - zabiegi planowe są wykonywane zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    POLECAMY W PORTALU