Światowy Dzień Wcześniaka. "W Polsce 8 proc. dzieci rodzi się wcześniakami"

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP17 listopada 2021 14:25

17 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Wcześniaka. Jak wyjaśniła dr n. med. Monika Wójtowicz-Marzec z Oddziału Neonatologii SPSK1 w Lublinie, prawie 8 proc. dzieci urodzonych w Polsce to wcześniaki.

Niektóre wcześniaki wymagają intensywnej terapii. Fot. Arch. PTWP
  • Zgodnie z szacunkami, prawie 8 proc. dzieci w Polsce rodzi się wcześniakami, z czego 2 proc. wymaga intensywnej terapii
  • Jak podkreśliła dr Monika Wójtowicz-Marzec, zgodnie z zaleceniami towarzystw naukowych, ratowane są dzieci powyżej 23. tygodnia ciąży. To skrajnie niedojrzali pacjenci
  • - Sprzęt, którym dysponujemy obecnie jest w stanie prowadzić pod dużym nadzorem prawidłową wentylację płuc - podkreśliła neonatolog

Wcześniaki potrzebują wsparcia medycznego

Neonatolog dr n. med. Wójtowicz-Marzec z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie zaznaczyła w rozmowie z PAP, że według szacunków w Polsce około ośmiu procent dzieci rodzi się wcześniakami, z czego dwa procent z nich wymaga intensywnej terapii.

- Każdego noworodka, który rodzi się poniżej 37. tygodnia trwania ciąży, nazywamy wcześniakiem. Według zaleceń towarzystw naukowych ratujemy dzieci powyżej 23. tygodnia trwania ciąży - są to skrajnie niedojrzali pacjenci, którzy wymagają długotrwałego pobytu na intensywnej terapii. Rokowania co do przeżycia i jakości ich życia, są pod dużym znakiem zapytania - powiedziała PAP neonatolog.

Jednak podkreśliła, że doświadczenie pokazuje lekarzom, że również tak skrajnie niedojrzałe dzieci udaje się ratować.

- Pamiętam dziewczynkę urodzoną w 25. tygodniu trwania ciąży, która ważyła 450 gramów. Jak widzimy później takich pacjentów, którzy stawiają samodzielnie pierwsze kroki, to jest to wielka radość - zaznaczyła dr n. med. Monika Wójtowicz-Marzec.

Dodała, że szanse na przeżycie skrajnych wcześniaków wzrosły przez lata dzięki rozwojowi zaawansowanych technologii i dzięki nowoczesnej aparaturze.

- Sprzęt, którym dysponujemy obecnie jest w stanie prowadzić pod dużym nadzorem prawidłową wentylację płuc. Chodzi np. o respiratory z opcją automatycznej podaży tlenu, inkubatory, dzięki którym jesteśmy w stanie utrzymać stałą temperaturę i wilgotność. Mowa też o jednorazowym sprzęcie lepszej jakości ze względu na to, że jest on mniej urazowy dla pacjentów, którzy mają przecież małe naczynia krwionośne - powiedziała PAP neonatolog.

Czytaj: Światowy Dzień Wcześniaka. Prof. Helwich: przez RSV choruje trzy razy więcej dzieci

Niemowlak zakażony koronawirusem. "Minimalizujemy ból, ale całkiem się nie da"

Problemy zdrowotne wcześniaków w przyszłości

W szpitalu klinicznym nr 1 w Lublinie rodzi się rocznie około 300 dzieci poniżej 37. tygodnia trwania ciąży. W tym roku około 30 noworodków z rozpoznaniem wcześniactwa wymagało pobytu na intensywnej terapii.

Jak podkreśliła lekarka, problemy u bardzo wcześnie urodzonych dzieci zaczynają się już po urodzeniu. Najczęściej występuje u nich dysplazja oskrzelowo-płucna ze względu na długotrwałe zastosowanie różnego rodzaju wsparcia oddechowego.

- Wiąże się to z tym, że dzieci te częściej zapadają na infekcje układu oddechowego. Potrzebują leków przez pierwsze lata życia, które umożliwiają prawidłowe oddychanie. W przyszłości mogą mieć np. problemy astmatyczne - powiedziała doktor.

Typowe rozpoznanie u wcześniaków to również retinopatia, czyli nieprawidłowy rozwój siatkówki w oku. Dzieci urodzone przedwcześnie muszą być również kontrolowane kardiologiczne ze względu na to, że ich układ krążenia poddawany silnym lekom.

Sprawdź: 17 listopada Dzień Wcześniaka. Rekordzista ważył tyle, co dwa jabłka

RSV wraca po lockdownie. Niebezpieczny wirus atakuje dzieci. Szczególnie narażone dwa roczniki

Wirus RSV. Jak wyglądają objawy u dzieci? Jest szczególnie groźny dla wcześniaków

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum