PAP/Rynek Zdrowia | 28-08-2017 12:27

Stan przedrzucawkowy skutkuje zagrożeniem dla zdrowia kobiety, nawet wiele lat po porodzie

Stan przedrzucawkowy czyli zespół chorobowy, który zagraża życiu niektórych ciężarnych oraz płodów, może stwarzać ryzyko także w późniejszym okresie życia kobiety - wykazały nowe badania naukowców z Mayo Clinic.

Stan przedrzucawkowy najczęściej pojawia po 20 tygodniu w ciąży i stanowi duże zagrożenie zarówno dla matki, jak i dla płodu Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Grupa badaczy pod kierunkiem dr. Vesny Garovic z Oddziału Nefrologii i Nadciśnienia Mayo Clinic stwierdziła, że kobiety, które w czasie ciąży cierpiały na tzw. stan przedrzucawkowy, są bardziej narażone na miażdżycę tętnic nawet do kilkudziesięciu lat po porodzie.

Stan przedrzucawkowy to zespół objawów chorobowych, występujący u ciężarnych i charakteryzujący się przede wszystkim znacznymi wahaniami ciśnienia krwi, białkomoczem i obrzękami. Najczęściej pojawia po 20 tygodniu w ciąży i stanowi duże zagrożenie zarówno dla matki, jak i dla płodu. Szacuje się, że dotyczy od 2 do 7 procent ciąż.

- Odkryliśmy, że stan przedrzucawkowy to zjawisko, które nie kończy się na ciąży, ale rzutuje na całe przyszłe życie kobiety - mówi dr Garovic. - Dobrą wiadomością jest jednak to, że możemy wykorzystać to odkrycie do opracowania wczesnych interwencji medycznych u kobiet z grupy ryzyka, wdrażanych zanim pojawią się choroby sercowo-naczyniowe - dodaje.

Korzystając z dokumentacji zdrowotnej pochodzącej z Rochester Epidemiology Project naukowcy przeanalizowali przypadki 40 kobiet w okresie pomenopauzalnym, które w czasie ciąży doznały stanu przedrzucawkowego, oraz 40 kobiet z prawidłowym ciśnieniem krwi.

Obok testów krwi mierzono grubość błony wewnętrznej tętnicy szyjnej lub grubość ścian tętnicy. Okazało się, że grubość ściany tętnicy kobiet z wywiadem przedrzucawkowym była istotnie większa, niż u kobiet po ciąży przebiegającej bez komplikacji.

- Nasze odkrycie dowodzi, że stan przedrzucawkowy skutkuje powikłaniami, które wykraczają poza samą ciąże. Nawet u kobiet, które nigdy nie cierpiały z powodu chorób sercowo-naczyniowych i nie miały problemów z ciśnieniem krwi, znacząco podwyższa on ryzyko miażdżycy tętnic w okresie pomenopauzalnym - podsumowuje dr Garovic.