• GINEKOLOGIA I POŁOŻNICTWO

  • Start

Sosnowiec: chłopczyk urodził się martwy. Można było uniknąć tej śmierci?

Autor: Dziennik Zachodni/Rynek Zdrowia • • 04 sierpnia 2013 19:19

Lekarz Szpitala Miejskiego nr 1 w Sosnowcu, Jan Roszkowski twierdzi, że Tymek urodził się martwy z powodu zapętlenia pępowiny. Rodzice dziecka mówią, że wyniki badań krwi matki wskazują też na inne powody, dlatego o śmierci chłopczyka poinformowali prokuraturę.

Od dwunastego tygodnia ciąży Marlena i Krzysztof Równiakowie z Sosnowca wiedzieli, że będzie chłopczyk - Tymek. Już był kochany i oczekiwany. Wizyty u ginekologa były zawsze spokojne. Ale Tymek w czerwcu urodził się martwy - przypomina Dziennik Zachodni.

- Ciąża przebiegała prawidłowo - zapewnia dziennikarkę DZ Jan Roszkowski, lekarz prowadzący i dodaje, że przyczyna śmierci dziecka dziecka była mechaniczna. Akurat wypadł jego dyżur w szpitalu, gdy rodził się Tymek, asystował przy operacji.

- Nie mieliśmy powodów nie ufać lekarzowi, bo wydawało mi się, że mam świetną opiekę, niczego nie zaniedbałam - mówi Marlena Równiak. - Ale niedawno trzech innych lekarzy spojrzało na wyniki moich badań i stwierdziło, że z tym nieszczęśliwym wypadkiem to nie jest tak. Należało interweniować dwa dni wcześniej, zrobić cesarskie cięcie, zanim zanikło tętno dziecka.

Cały artykuł: Czy Tymka można było uratować?

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum