Śmierć ciężarnej w Pszczynie. Minister zdrowia zdradził wyniki kontroli NFZ

Autor: oprac. MP • Źródło: TVN24/Rynek Zdrowia30 listopada 2021 10:50

Minister zdrowia Adam Niedzielski zdradził wyniki kontroli przeprowadzonej przez NFZ ws. głośnej śmierci 30-letniej ciężarnej w szpitalu w Pszczynie. - Niestety wypada to kiepsko dla zespołu, który tam pracował - przyznał w rozmowie z TVN24.

Co było przyczyną śmierci ciężarnej w szpitalu w Pszczynie? Minister zdrowia zdradza wyniki kontroli Zdj. ilustracjne Fot. AdobeStock
  • W piątek, 29 października, media obiegła informacja o śmierci kobiety będącej w 22. tygodniu ciąży, która trafiła do szpitala w Pszczynie
  • Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego. Rodzina zmarłej stoi na stanowisku, że przyczyną śmierci było zwłoka lekarzy
  • W szpitalu w Pszczynie Narodowy Fundusz Zdrowia przeprowadził kontrolę. Minister zdrowia Adam Niedzielski o wynikach postępowania mówił 30 listopada w TVN24

Sprawdź: Zagrożona ciąża. Ministerstwo Zdrowia wydało wytyczne dla lekarzy

Wyniki kontroli NFZ ws. śmierci 30-latki w szpitalu w Pszczynie

2 listopada Narodowy Fundusz Zdrowia rozpoczął kontrolę w szpitalu w Pszczynie. Chodziło o sprawę 30-latki, która we wrześniu trafiła do placówki, będąc w 22. tygodniu ciąży, kiedy odeszły jej wody płodowe. U płodu już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe.  

Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego. Rodzina zmarłej stała na stanowisku, iż lekarze zbyt długo zwlekali z udzieleniem jej pomocy, co przyczyniło się do śmierci 30-latki.

O wynikach postępowania mówił 30 listopada w TVN24 minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Jest rzeczywiście wynik kontroli NFZ-tu, gdzie konsultant krajowy został poproszony o zweryfikowanie i ocenę tej sytuacji. Niestety wypada to kiepsko dla zespołu, który tam pracował - przyznał w rozmowie minister zdrowia.

Czytaj: Kontrola NFZ w szpitalu w Pszczynie potrwa kilka tygodni

1800 uczniów na kwarantannie. Tak źle jeszcze nie było

Co było przyczyną śmierci ciężarnej w szpitalu w Pszczynie?

- To nie jest jednak ta rozmowa, ta okazja na zdradzenie wszelkich szczegółów. Te przedstawimy w odpowiednim czasie - dodał minister.

Szef resortu dopytywany, czy raport wskazuje na błąd lekarski odpowiedział twierdząco. 

- Zdecydowanie w tę stronę. To były po prostu błędne decyzje, które niestety się zdarzają - potwierdził Adam Niedzielski.

Czytaj: Zmarła, bo zwlekano z aborcją? 1 listopada manifest pod Trybunałem Konstytucyjnym

Jest nowa ustawa covidowa. Co się zmieni od 1 grudnia? Lista obostrzeń

Protesty po śmierci kobiety ze szpitala w Pszczynie

Przypomnijmy, że po śmierci 30-letnie pani Izabeli w wielu miastach Polski odbyły się manifestacje pod hasłem #AniJednejWiecej.

W Warszawie protest zorganizowano przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Wśród haseł na transparentach widniały m.in.: "Jej serce jeszcze biło", "Mogła żyć" czy "Prawa kobiet, prawami człowieka". 

Przez różne środowiska śmierć kobiety była bowiem wiązana z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 22 października ub. roku, kiedy to zostały zaostrzone przepisy prawa o aborcji.

Wtedy też, tuż po ogłoszeniu wyroku, na ulicę miast Polski wyszły tysiące manifestujących w ramach protestu na zaostrzenie przepisów aborcyjnych.

Czytaj: Koronawirus. 30 listopada. Rekord zgonów. Minister zdrowia podał dane

Dr Sutkowski: rządowe obostrzenia to "mały krok". Konieczne obowiązkowe paszporty covidowe

Oświadczenie szpitala w Pszczynie w sprawie śmierci kobiety

Kilka dni po śmierci pacjentki szpital w Pszczynie zawiesił dwóch lekarzy. 

- W związku z trwa­ją­cym postępowaniem, 5 listopada pod­jęto decyzję o zawiesze­niu real­iza­cji kon­trak­tów dwóch lekarzy, którzy pełnili dyżur w cza­sie pobytu Pac­jen­tki w szpi­talu. W chwili obec­nej lekarze nie pełnią w placówce swoich obowiązków" - napisano na stronie internetowej placówki.

Szpital zapewnił także o "pełnej otwartości na współpracę z wszystkimi właś­ci­wymi organami pode­j­mu­ją­cymi dzi­ała­nia kon­trolne i wyjaśniające".

W wyniku manifestacji i pojawiających się oskarżeń w kierunku lekarzy trzy dni później dyrektor szpitala wydał dodatkowe oświadczenie. 

- W naszym szpitalu przestrzegane są wszystkie standardy postępowania zaprezentowane przez Ministerstwo Zdrowia. Nienaruszalność tajemnicy lekarskiej nigdy nie pozwoli nam na publiczną obronę przed fałszywymi oskarżeniami formułowanymi w mowie nienawiści - napisano w oświadczeniu.

- Presja wywierana przez bezkarnie krzywdzące opinie, może mieć wpływ na decyzje lekarskie, w związku z tym, dla dobra pacjentek i bezpieczeństwa lekarzy, zawiesiłem kontrakty naszych kolegów - dodał dyrektor szpitala w Pszczynie.

Narodowy Fundusz Zdrowia zapowiedział konferencję prasową w sprawie kontroli w pszczyńskim szpitalu. Wtedy to prezes NFZ Filip Nowak, Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec oraz konsultant krajowy w dziedzinie perinatologii prof. Mirosław Wielgoś przedstawią szersze wyniki.

Konferencję zaplanowano na 1 grudnia na godz. 11.00.

Czytaj więcej: Śmierć ciężarnej w Pszczynie. Dyrektor szpitala wydał oświadczenie ws. zawieszenie dwóch lekarzy 

Zamiast porodówki oddział covidowy. Od 1 grudnia szpital będzie odsyłał ciężarne

Kryzys na SOR w SPSK nr 4 pogłębia się. Na L4 większość personelu

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum