• GINEKOLOGIA I POŁOŻNICTWO

  • Start

Położna, która zrewolucjonizowała porody w Polsce: pamiętajmy o standardach

Autor: TVP Info/Rynek Zdrowia • • 31 lipca 2017 13:42

Jeannette Kalyta, położna z 30-letnim stażem, opowiada o początkach rewolucji w polskim położnictwie. Dzięki jej odwadze i pośredniej pomocy francuskiego lekarza zaprzestano w Polsce oddzielania dziecka od matki tuż po porodzie i upowszechniono porody domowe.

Położna, która zrewolucjonizowała porody w Polsce: pamiętajmy o standardach
FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Jeannette Kalyta wspomina w TVP Info, że gdy w roku 1985 lub 1986 zapoznała się z broszurą prof. Frédéricka Leboyera pt. „Narodziny bez przemocy”, w której francuski lekarz pisał m.in. o minusach zabierania dzieci od matek zaraz po porodzie (co w ówczesnej Polsce było normą), całkowicie zmieniła poglądy na standardy położnictwa.

Wyposażona w taką wiedzę i własne trudne doświadczenie z porodu pierwszego dziecka zaczęła pierwsze dyżury na sali porodowej szpitala na Czerniakowskiej w Warszawie.

Jak przypomina TVP Info, "od razu jako początkująca położna wywołała sensację, gdy po sprawnym porodzie dziecko wylądowało w ramionach matki, a nie na zimnej wadze". Przyglądające się temu, audytorium ponoć najpierw zaniemówiło, a potem wyartykułowało kilka gorzkich uwag. 

Efektem odważnych działań Kalyty u schyłku lat 80. XX wieku było oficjalne zarządzenie pozwalające na kontakt matki z dzieckiem tuż po porodzie.

Ona sama odeszła wówczas ze szpitala publicznego i zaczęła pracować w prywatnej klinice, bez sali operacyjnej. Wówczas zaczęła też przyjmować porody w domu, gdyż, jak podkreśla, "kiedyś to było naturalne miejsce przyjścia na świat". Dodaje, że występowała jednak duża liczba zgonów wśród matek i dzieci, ponieważ nikt ich nie kwalifikował, a rodząca była zdana na siebie lub na sąsiadki, które - choć miały pewne doświadczenie w przyjmowaniu porodów - nie były położnymi.

Porody, które przyjęła w domu Jeannette Kalyta, dotyczyły kobiet, które były zdrowe, po konkretnych kwalifikacjach.

Więcej: www.tvp.info

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum