Patolodzy: bezpośrednią przyczynę śmierci bliźniąt była niewydolność krążeniowa

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 21 stycznia 2014 19:23

Jak wynika ze wstępnych wyników przeprowadzonej we wtorek (21 stycznia) sekcji zwłok dzieci bezpośrednią przyczyną śmierci nienarodzonych bliźniąt we Włocławku była niewydolność oddechowo-krążeniowa. Dokładniejsze badania prowadzone przez patologów potrwają kilka tygodni.

Patolodzy: bezpośrednią przyczynę śmierci bliźniąt była niewydolność krążeniowa

Śmierć bliźniąt nastąpiła w nocy, z czwartku na piątek, na oddziale ginekologiczno-położniczym włocławskiego Szpitala Specjalistycznego im. ks. Jerzego Popiełuszki. Doszło do tego kilkanaście godzin przed planowanym porodem, który miał się odbyć poprzez tzw. cesarskie cięcie.

Sekcję zwłok dzieci przeprowadzono we wtorek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Bydgoszczy. Jak poinformowała włocławska prokuratura, wstępnie wskazano niewydolność oddechowo-krążeniową jako bezpośrednią przyczynę śmierci. Jednocześnie patolodzy ocenili, że dzieci do 35. tygodnia ciąży, gdy nastąpił zgon, rozwijały się prawidłowo. Nie stwierdzono żadnych poważnych wad rozwojowych, ani śladów ewentualnych urazów, które mogły przyczynić się do śmierci dzieci. 

Patolodzy pobrali we wtorek (21 stycznia) wycinki, które zostaną dokładnie przebadane, ale - jak zaznaczają - na wyniki trzeba będzie poczekać co najmniej kilka tygodni. Jak przestrzegali jednak we wtorek specjaliści z komisji powołanej do zbadania okoliczności śmierci bliźniąt, nawet wszystkie wyniki badań mogą nie wystarczyć do jednoznacznego określenia wszystkich przyczyn zgonu. 

Prowadząca śledztwo w sprawie śmierci bliźniąt prokuratura zdecydowała, że należy zbadać także dokumentację medyczną prywatnego gabinetu, którego podopieczną była w okresie ciąży matka zmarłych dzieci. Śledczy przygotowali także wniosek do sądu o zgodę na zwolnienie lekarzy z zachowania tajemnicy zawodowej, co jest warunkiem ich przesłuchania. 

Jak zaznaczył szef Prokuratury Rejonowej we Włocławku Piotr Stawicki, po zaakceptowaniu wniosku przez sąd musi się on jeszcze uprawomocnić, więc pierwsze przesłuchania personelu medycznego możliwe będą za dwa tygodnie. Jednocześnie prokurator potwierdził, że znane są śledczym dwa inne przypadki śmierci dzieci we włocławskim szpitalu, zgłoszone przez rodziców. 

W jednym przypadku trwa już śledztwo i prokuratorzy czekają na opinię biegłych. Druga informacja trafiła do policji dopiero w poniedziałek i dotyczy śmierci dziecka tuż po porodzie w sierpniu 2012 roku. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum