• GINEKOLOGIA I POŁOŻNICTWO

  • Start

Opole: szpital zapłaci 1 mln zł odszkodowania za śmierć córki olimpijczyka

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 28 marca 2017 18:20

Sąd Okręgowy w Opolu przyznał 0,5 mln zł zadośćuczynienia rodzicom Julii B., która zmarła na skutek błędu lekarzy - poinformował we wtorek (28 marca) rzecznik prasowy sądu Daniel Kliś. Oznacza to, że Samodzielny Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu ma wypłacić łącznie 1 mln zł, ponieważ wcześniej częściowo uznał powództwo rodziców.

Opole: szpital zapłaci 1 mln zł odszkodowania za śmierć córki olimpijczyka
Wyrok nie jest prawomocny. Wnioski o pisemne uzasadnienie wyroku złożyli powodowie, pozwany szpital oraz ubezpieczyciel. Fot. Archiwum

Wyrok nie jest prawomocny.

Proces dotyczył błędu lekarskiego, którego ofiarą padła córka polskiego medalisty Bartłomieja Bonka. Dziewczynka przyszła na świat wraz z siostrą bliźniaczką w listopadzie 2012 roku w Samodzielnym Specjalistycznym Zespole Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu. Pierwsza z bliźniaczek urodziła się zdrowa, druga - Julia - miała niedotlenienie mózgu, w którego wyniku zmarła piętnaście miesięcy później.

Rodzice domagali się 1,5 mln zł zadośćuczynienia. Wcześniej szpital uznał częściowo powództwo - w wysokości 500 tys. złotych. Sąd przyznał dodatkowo 500 tys. zł, co daje łącznie milion złotych wraz z ustawowymi odsetkami.

"Przyznając zadośćuczynienie w kwocie miliona złotych, sąd wziął pod uwagę rozmiar, natężenie oraz charakter i skalę cierpienia poszkodowanej małoletniej Julii B. (...) W ocenie sądu wyższe zadośćuczynienie byłoby nieadekwatne i prowadziłoby do nadmiernego wzbogacenia się. Zadośćuczynienie nie obejmuje cierpień rodziców, a jedynie cierpienia dziecka" - napisano w komunikacie sądu.

Wyrok nie jest prawomocny. Wnioski o pisemne uzasadnienie wyroku złożyli powodowie, pozwany szpital oraz ubezpieczyciel.

W lipcu 2016 roku zapadł prawomocny wyrok w sprawie Hanny Ż.-L., która, zdaniem prokuratury, była odpowiedzialna za poród dziewczynek. Sąd uznał, że wina lekarki nie była znaczna i warunkowo umorzył postępowanie karne dwa lata.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum