• GINEKOLOGIA I POŁOŻNICTWO

  • Start

Kontrowersyjny rejestr ciąż prawie gotowy. Jeszcze tylko podpis ministra zdrowia

Autor: oprac. MP • Źródło: Prawo.pl, Rynek Zdrowia23 maja 2022 12:14

Rejestr ciąż - po konsultacjach publicznych i zwolnieniu z opiniowania przez komisję prawniczą - czeka na podpis ministra zdrowia. Wywołujące spore kontrowersyjne rozporządzenie szefa resortu zdrowia w sprawie szczegółowego zakresu danych przekazywanych do Systemu Informacji Medycznej w tym o ciążach ma wejść w życie ciągu 14 dni od jego ogłoszenia.

Kontrowersyjny rejestr ciąż prawie gotowy. Jeszcze tylko podpis ministra zdrowia
Rozporządzenie o rejestrze ciąż czeka na podpis ministra zdrowia Fot. AdobeStock
  • Projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu danych zdarzenia medycznego przetwarzanego w systemie informacji oraz sposobu i terminów przekazywania tych danych do Systemu Informacji Medycznej został zwolniony z opiniowania przez komisję prawniczą
  • Oznacza to, że przed jego wprowadzeniem w życie dzieli już tylko podpis ministra zdrowia. Prawo.pl informuje iż dokument zostanie w najbliższym czasie przekazany do Adama Niedzielskiego
  • Projekt zakłada, iż podmiot wykonujący świadczenia zdrowotne miałby podawać do Systemu Informacji Medycznej informację o wyrobach medycznych zaimplantowanych u pacjenta, alergiach, grupie krwi, a także ciąży
  • Ten ostatni zapis wzbudził sporo kontrowersji w wielu środowiskach 

Rejestr ciąż na podstawie realizacji istotnej procedury medycznej

Projekt rozporządzenia ministra zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu danych zdarzenia medycznego przetwarzanego w systemie informacji oraz sposobu i terminów przekazywania tych danych do Systemu Informacji Medycznej zakłada, iż podmiot wykonujący świadczenia zdrowotne miałby podawać do SIM:

  • informacje o potwierdzonym wyniku grupy krwi, o ile usługodawca uzyska je w związku z udzielaniem świadczenia zdrowotnego lub realizacją istotnej procedury medycznej oraz
  • informację o wyrobach medycznych, alergiach i ciąży, o ile usługodawca uzyska je w związku z udzielaniem świadczenia zdrowotnego lub realizacją istotnej procedury medycznej.

O ile wpisywanie grupy krwi nie budzi już takich wątpliwości, o tyle wciąż za kontrowersyjną uznawana jest informacja w SIM o ciąży.

- Jeśli wpis ma mieć wartość, to ciąża powinna być potwierdzona badaniem - mówi adwokat Ewa Marcjoniak, cytowana przez "prawo.pl.

Portal podkreśla, że w projekcie nie ma ani słowa o tym, kto usuwa informację o ciąży, a jak wskazują lekarze, w przypadku nagłego działania, np. reanimacji to może być kluczowa informacja decydująca o podjęciu takiej, a nie innych czynności, podaniu leków. 

"Raportowanie i pozyskiwanie informacji o ciąży podyktowane względami medycznymi"

W trakcie przekazywania projektu do konsultacji Centrum e-Zdrowia podkreślało, iż raportowanie i pozyskiwanie informacji o ciąży jest podyktowane względami medycznymi.

- Wiąże się to z ordynowaniem leków, co pozwoli w przyszłości na uniknięcie przepisania leków niewskazanych przy ciąży oraz w sytuacji udzielania świadczeń ratujących życie w przypadku niemożności pozyskania informacji od pacjenta - tłumaczono, podkreślając, że dzięki temu będzie też można zweryfikować uprawnienia ciężarnych do otrzymania bezpłatnych leków lub prawa dostępu do świadczeń poza kolejnością.

 - Ignoruje jednak głosy kobiet, które w obecnej sytuacji prawnej i politycznej żywią uzasadnioną obawę przed nadmierną ingerencją państwa w ich prywatność - zauważa w rozmowie z Prawo.pl Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon, która wniosła szereg wag do projektu.

Portal informuje, że zgodnie z interpretacją MZ dostęp do informacji w systemie mają tylko wybrani pracownicy medyczni, a uprawnienia sądów czy prokuratury do żądania udostępnienia informacji zawartych w SIM nie mogą być stosowane w sposób dowolny, a jedynie w ramach toczącego się postępowania.

Nieco innego zdania jest Wojciech Klicki, który uważa, że "zgodnie z Kodeksem postępowania karnego dostęp do dokumentacji medycznej mają choćby sędzia i prokurator".

- Już teraz mogą oni zażądać wydania papierowej książeczki ciąży lub informacji o badaniach, które dedykowane są ciężarnym. Jeśli jednak informacja o ciąży znajdzie się w SIM, spowoduje to jakościową zmianę - będzie nie tylko łatwiej po nią sięgnąć, ale też będzie to możliwe na szeroką skalę - tłumaczy portalowi.

Wątpliwości prawników czy Fundacji Panoptykon budzi też fakt, że takie zmiany wprowadzane są na podstawie jedynie rozporządzenia, a nie ustawy, co znacznie ułatwia procedowanie budzących kontrowersje przepisów. Dodajmy, iż projekt zakłada, że rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum