Karolinska Institutet: cesarskie cięcie jednak nie zwiększa ryzyka otyłości u dziecka?

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 09 grudnia 2019 16:08

Dzieci, które urodziły się poprzez cesarskie cięcie, wcale nie są bardziej zagrożone otyłością niż dzieci urodzone siłami natury - ujawniły badania naukowców z Karolinska Institutet w Szwecji.

Karolinska Institutet: cesarskie cięcie jednak nie zwiększa ryzyka otyłości u dziecka?
- Nie znaleźliśmy żadnych dowodów na poparcie związku między cesarskim cięciem a rozwojem otyłości - przekazał dr Berglind. Fot. Shutterstock

Ich wyniki opublikowano w "PLOS Medicine" (http://dx.doi.org/10.1371/journal.pmed.1002996).

Odkrycie to jest sprzeczne z kilkoma wcześniejszymi - i mniejszymi - badaniami, w których stwierdzono związek między sposobem porodu a ryzykiem otyłości u potomstwa. Nie uwzględniano w nich jednak licznych czynników prenatalnych i rodzicielskich, które szwedzcy badacze wzięli pod uwagę.

Według szacunków, częstość porodów poprzez cięcie cesarskie zwiększyła się w ostatnich latach znacząco: z 6,7 proc. w 1990 roku (w skali całego świata) do około 19,1 proc. w 2014 roku.

Skok ten spowodował, że zwiększyło się także zainteresowanie naukowców tym tematem i liczne ośrodki rozpoczęły badania nad długoterminowymi konsekwencjami cięcia cesarskiego dla zdrowia potomstwa. W kilku z nich wykazano korelację pomiędzy porodem chirurgicznym a zwiększonym ryzykiem astmy, różnych alergii i otyłości. Związek z otyłością został jednak potwierdzony głównie w mniejszych badaniach, które - zdaniem specjalistów z Karolinska Institutet - nie uwzględniły szerokiej gamy czynników mogących wpływać na wynik ani różnych typów cesarskiego cięcia.

W swoim najnowszych badaniu zespół dr. Daniela Berglinda postanowili sprawdzić, czy wzrost liczby "cesarek" w ostatnich latach rzeczywiście może korelować z rosnącą epidemią otyłości. W tym celu porównali wskaźnik masy ciała (BMI) prawie 100 tys. młodych mężczyzn w wieku 18 lat, a następnie podzielili ich na grupy w zależności od tego, czy urodzili się siłami natury, poprzez planowe cesarskie cięcie, czy nagłe (nieplanowane) cesarskie cięcie. Odnotowali również informację o wszelkich czynnikach prenatalnych i rodzinnych, o których wiadomo, że mogą mieć związek z przyszłą wagą potomstwa.

Analiza pokazała, że 5,5 proc. mężczyzn urodzonych przez cięcie planowe oraz 5,6 proc. panów urodzonych poprzez "cesarkę" nieplanowaną było otyłych. Dla porównania - wśród mężczyzn urodzonych siłami natury odsetek ten wynosił 4,9 proc. Ale po uwzględnieniu innych czynników, o których wiadomo, że wpływają na masę potomstwa - w tym BMI matki przed ciążą, jej wiek, obecność lub brak cukrzycy ciążowej, nadciśnienie, palenie papierosów i epizody stanu przedrzucawkowego u matki - naukowcy doszli do wniosku, że metoda porodu nie odgrywała znaczącej roli w określaniu ryzyka otyłości u potomstwa.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum